Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haruni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haruni. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lutego 2013

Chusta Haruni

Chustę Haruni zaczynałam z największą ochotą, skończyłam również, ale potem okazało się, że jednak niełatwo jest jej zrobić zdjęcia, bo wieczorami światła do zdjęć nie ma.. udało mi się jednak sfotografować małymi porcjami i przy różnych okazjach, więc mogę w końcu pokazać moje wykonanie tej chusty :)

Włóczka to ONline, Linie 253 Hommage-Color w morskim multikolorze, której zdjęcia i opis podawałam już w poprzednim wpisie o początkach Haruni. Wspomnę tylko, że to cieniutki moher z poliamidem w całkowicie moich kolorach :) Chusta powstała z wzoru, który za darmo można pobrać z Raverly. 

W takiej formie, jak jest rozpisana we wzorze i robiona z cienkiej włóczki nadaje się na lekką chustę do owinięcia szyi lub niecałkowite przykrycie ramion. Jeśli ktoś lubi całkowicie owijać się chustą, to powinien ją sobie przedłużyć, tzn. zrobić więcej powtórzeń listków. Ja trochę żałuję, że nie zrobiłam jej dłuższej, bo bardzo spodobało mi się pokazane na jednym ze spotkań robótkowych zawijanie się w chustę, co świetnie zastępowałoby sweter. Martwić się jednak nie będę, bo przecież zawsze można zrobić drugą.. ;)





czwartek, 16 sierpnia 2012

Zakupy włóczkowe i początki chusty Haruni

Odpoczywając ostatnimi czasy z Madziulą w uroczej miejscowości Druskienniki nie obyło się bez kilkukrotnego nawet, zajrzenia do lokalnej pasmanterii. Pasmanteria, do której tak mocno nas ciągnęło jest całkiem niedaleko dużego jeziora z fontannami. Przechodzimy na drugą stronę ulicy i idąc z lewej strony kościoła, zaczyna się deptak prowadzący dalej aż do Aquaparku. Pasmanteria jest niedaleko, tuż przy deptaku po jego lewej stronie idąc od jeziora. Chętni na pewno trafią, wystarczy idąc deptakiem patrzeć w lewo na wystawy sklepowe i jak zobaczycie włóczki i robione ręcznie robótki, to już jesteśmy na miejscu.

Sklepik z włóczkami i akcesoriami prowadzi bardzo miła i pomocna dziewczyna, robiąca piękne, ażurowe szale. Nas zainteresowały oczywiście włóczki do wykonania czegoś zwiewnego, ażurowego, niegryzącego, miękkiego i pięknego oczywiście :) Zainteresowałyśmy się więc delikatnym moherem na licznych półkach. W rezultacie wyszłyśmy z kilkunastoma motkami tej cienkiej i delikatnej włóczki.

Moim wyborem był ONline, Linie 253 Hommage-Color w morskim multikolorze, od turkusu przez fiolet, odrobinę morskiej zieleni do granatu. Nieziemski! Jeden motek ma 235m/25g, zawiera: 76% moheru i 24% poliamidu. Inne parametry widać na zdjęciu.



Drugą włóczką, której nie mogłam się oprzeć był King Kid Silk, piękne niebieskie motki zawierające 70% super kid mohair i 30% jedwabiu. Na jeden motek 25g przypada około 210 metrów. Nitka ma delikatny połysk, jasny rdzeń i jest przedelikatna w dotyku.


Wybory Madziuli były oczywiście bardziej soczyste i kolorowe, m.in.: mocna czerwień i żywa, wiosenna zieleń.

Oczywiście u mnie długo nitki bezczynnie nie leżały, postanowiłam zrobić chustę Haruni, do której wybrałam włóczkę ONline. Oto jej początki: