<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744</id><updated>2012-02-01T20:37:39.324+01:00</updated><category term='haft krzyżykowy'/><category term='wyprawy'/><category term='momenty z książką'/><category term='zakładki'/><category term='scrapbooking'/><category term='sutasz'/><category term='filcowe'/><category term='frywolitki'/><category term='taniec orientalny'/><category term='szycie'/><category term='biżuteria'/><category term='impresje fotograficzne'/><category term='włóczkowe plątanie'/><category term='różności'/><category term='zabawy'/><category term='chwile z hardangerem'/><category term='mam kota...'/><title type='text'>Naila i jej impresje..</title><subtitle type='html'>...blog o moich pasjach...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>132</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5391562316330052972</id><published>2012-02-01T11:32:00.001+01:00</published><updated>2012-02-01T11:33:06.451+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mam kota...'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Z kotem za pan brat</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-D8ekxwlCqvA/TykTHHrBVCI/AAAAAAAACxc/OTWxpRd9ZPM/s1600/Terry+Pratchett,+Gray+Jolliffe+-+Kot+w+stanie+czystym.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-D8ekxwlCqvA/TykTHHrBVCI/AAAAAAAACxc/OTWxpRd9ZPM/s200/Terry+Pratchett,+Gray+Jolliffe+-+Kot+w+stanie+czystym.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Kot w stanie czystym" Terry Pratchett,          &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Gray Jolliffe&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Książeczkę kupiłam pod wpływem chwili. Bo o kocie, bo Pratchetta. I troszkę się rozczarowałam, chociaż nie na tyle, żeby odłożyć książkę i do niej nie wrócić. Zawiera bowiem wiele prawd o kotach, o których dobrze wiedzą właściciele sierściuchów. Podane jest to wszystko w formie pratchettowskiej, czyli takie pomieszanie prawdy i podejrzeń w sposób prześmiewczy, inteligentny humor z nutką nadęcia i przejaskrawienia faktów ponad wszelkie granice. Czasem wręcz zastanawiałam się jak coś tak głupio-mądrego mogło autorowi przyjść na myśl... a jednak może. Pratchett ma to do siebie, że go się uwielbia albo zwyczajnie nie lubi. Ja jestem w tej niekomfortowej sytuacji, że jak ta żaba z anegdoty, która się nie rozdwoi (która jest i piękna i mądra jednocześnie). Niektóre książki ze Świata Dysku uwielbiam, niektóre mnie nudzą.. a ta pozycja fragmentami mnie ogromnie zaciekawiła i skłoniła do uśmiania się, natomiast czasem w ogóle nie wiedziałam co autor ma na myśli, i to mnie nudziło.. Podejrzewam, że moja nieznajomość angielskich reklam i tejże rzeczywistości miały na zrozumienie ogromny wpływ... no sorry, że tak powiem, ale nigdy nie widziałam żeby koty wołać do siebie stukając łyżką w plastikową miskę.. jakbym tak zaczęła, to mój kot już by się chyba prędzej popukał w głowę i stwierdził, że jego Pani to chyba już do cna zwariowała... Z drugiej strony... autor twierdzi, że jak postawimy rzędem miseczki z jedzeniem kotu, to Prawdziwy kot skieruje się do tej najdroższej, zje ją z największą przyjemnością... a potem, jak jego właściciele kupią kilka dużych puszek tej nieszczęsnej karmy, kot odmówi tknięcia jej po raz drugi. Sprawdzone. Mój kot mnie już nauczył, żeby nigdy, przenigdy nie kupować większej ilości karmy na raz...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książka &lt;i&gt;"Kot w stanie czystym" &lt;/i&gt;jest zdecydowanie dla wielbicieli kotów i Pratchetta jednocześnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniższy filmik jest zaś dla wielbicieli kotów i użytkowników komputerów :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Simon's Cat:&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://3.gvt0.com/vi/BWIPZvwcnX8/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/BWIPZvwcnX8&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/BWIPZvwcnX8&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5391562316330052972?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5391562316330052972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/02/z-kotem-za-pan-brat.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5391562316330052972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5391562316330052972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/02/z-kotem-za-pan-brat.html' title='Z kotem za pan brat'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-D8ekxwlCqvA/TykTHHrBVCI/AAAAAAAACxc/OTWxpRd9ZPM/s72-c/Terry+Pratchett,+Gray+Jolliffe+-+Kot+w+stanie+czystym.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4579893022204488087</id><published>2012-01-27T19:58:00.000+01:00</published><updated>2012-01-27T19:58:56.332+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Z Blondynką w podróży</title><content type='html'>&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka w Kamboży" Beaty Pawlikowskiej&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; to kilka dni w miejscu które i zachwyca i skłania do zadumy. Poznajemy smutną historię dojścia do władzy Czerwonych Khmerów, którzy to zabijali swoich rodaków chociażby dlatego, że nosili okulary, które mogły być wyznacznikiem inteligencji, a ideałem Nowego Człowieka, wg nich był rolnik uprawiający ryż... Przerażająca i smutna historia wcale tak nieodległych czasów..&lt;br /&gt;Jednak w większej części tego dziennika z podróży, poznajemy ludzi żyjących w Kambodży dzisiaj, którzy są bardzo sympatyczni, mimo ciężkiej pracy i zarobku z dnia na dzień. To taki zakątek świata, gdzie dziecku matka nakłada węża na szyję do zabawy, gdzie dzieci pływają w beczkach, gdzie za $10 wynajmuje się rikszę na cały dzień, na środku ogromnego jeziora jest miasteczko i krokodyle, a największym skarbem jest Ankor, miasto, które już tysiąc lat temu było pięć razy większe od dzisiejszej Warszawy! Chciałabym zobaczyć kiedyś piękną świątynię Ankor Wat o trzech strzelistych wieżach i pozostałe miejsca z wieloma rzeźbami, które były inspiracją do nakręcenia wielu filmów o poszukiwaczach przygód i skarbów!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-44n-NLv-rd0/TyLzsMvBQsI/AAAAAAAACw8/a2rYI5jZZwI/s1600/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+w+Kambod%C5%BCy+i+na+Tasmanii.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://4.bp.blogspot.com/-44n-NLv-rd0/TyLzsMvBQsI/AAAAAAAACw8/a2rYI5jZZwI/s400/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+w+Kambod%C5%BCy+i+na+Tasmanii.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Blondynka na Tasmanii"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;, Beata Pawlikowska przybywa do Hobart w Wigilię Bożego Narodzenia, jakże odmienną od naszej, tradycyjnej i słowiańskiej! Bo na Tasmanii, &lt;i&gt;"w Wigilię zwykle wcześniej wychodzi się z pracy, a po południu znajomi spotykają się na drinku w restauracji."&lt;/i&gt; święta też wyglądają inaczej, dużo rzeczy tu wygląda inaczej! I jakby na odwrót.. turyści chodzą ciepło ubrani, podczas gdy tubylcy mają letnie spodenki/sukienki.., kufliki, czyli krzewy o kwiatach wyglądających jak szczotki do mycia butelek i eukaliptusy, aby móc rozwijać się, muszą się 'spalić'... wombaty są pupilkami domowymi jak psy i posiadają pancerz, nie powiem gdzie ;), misie koala mają puste spojrzenie, zaś diabły tasmańskie wcale na nie nie wyglądają.. ale za to mają szczęki pięć razy silniejsze od pitbula! Dowiedziałam się też, dlaczego wyginęły tygrysy tasmańskie i, że dziobaki to naprawdę zadziwiające zwierzęta, których samce mają kolec jadowy, jako jedyne ssaki! Przyroda jest tak ciekawa, że tym razem niewiele o ludziach, a mnie po tej lekturze Tasmania będzie się jeszcze kojarzyć z królującym wszędzie wiatrem..&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4579893022204488087?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4579893022204488087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/z-blondynka-w-podrozy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4579893022204488087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4579893022204488087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/z-blondynka-w-podrozy.html' title='Z Blondynką w podróży'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-44n-NLv-rd0/TyLzsMvBQsI/AAAAAAAACw8/a2rYI5jZZwI/s72-c/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+w+Kambod%C5%BCy+i+na+Tasmanii.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-134261563955000762</id><published>2012-01-24T22:10:00.001+01:00</published><updated>2012-01-24T23:19:06.013+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Moja Felicity</title><content type='html'>Od dawna miałam ochotę na sprawienie sobie czapki krasnala. Odkąd zobaczyłam na Raverly: &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/felicity"&gt;Felicity&lt;/a&gt;, jej posiadanie było tylko kwestią czasu. A ponieważ po zrobieniu &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/hawthorne-szal-i-mitenki.html"&gt;szala Hawthorne&lt;/a&gt; i pasujących do niego długich mitenek został mi cały motek włóczki Lanagold Batik Design 50% wełny i 50% akrylu, 100g/240m, to postanowiłam z niego zrobić Felicity. To nic, że może niekoniecznie pasuje stylem do szala i mitenek, chciałam mieć i już.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzór tej czapki dostępny jest na &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/felicity"&gt;Raverly&lt;/a&gt;, ale dla osób nieobeznanych dobrze w języku angielskim, dostępny jest również w języku polskim, bardzo dobrze przetłumaczony przez &lt;a href="http://trustrans.blogspot.com/2009/07/felicity-by-wanett-clyde.html"&gt;Truscaveczkę&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robiłam czapkę prawie dokładnie według opisu, nabierając na początku 70 oczek. Jeden motek wystarczył, jeszcze mi z niego trochę włóczki zostało. Dół robiłam na drutach 4mm (size 6), górną część czapki na drutach nr 5mm (size 8). Śmiesznie zaczęłam, bo nabrałam oczka i zaćmienie - jakoś nie mogłam tego dalej połączyć w kółko.. Poszukałam na &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=9Ajp0QUWYkk"&gt;YouTube&lt;/a&gt; i oczywiście okazało się to banalne. Jak zwykle. Wzór jest naprawdę bardzo prosty i szybko się go robi. Wystarczy znajomość oczek prawych, lewych, dodawania oczka i przerabiania dwóch razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-y3ZpxPf-bfg/Tx8dxCVrgnI/AAAAAAAACwc/FhDODlklYm4/s1600/Felicity+1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="327" src="http://2.bp.blogspot.com/-y3ZpxPf-bfg/Tx8dxCVrgnI/AAAAAAAACwc/FhDODlklYm4/s400/Felicity+1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-el1BIcMgXmk/Tx8dxiFviSI/AAAAAAAACwg/xZ5A5_kB-gs/s1600/Felicity+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="346" src="http://4.bp.blogspot.com/-el1BIcMgXmk/Tx8dxiFviSI/AAAAAAAACwg/xZ5A5_kB-gs/s400/Felicity+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-COyXMXdgpQw/Tx8dx5K2OBI/AAAAAAAACwo/h1dJuQ_xQK8/s1600/Felicity+3+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="376" src="http://2.bp.blogspot.com/-COyXMXdgpQw/Tx8dx5K2OBI/AAAAAAAACwo/h1dJuQ_xQK8/s400/Felicity+3+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3PotqoO0Wwg/Tx8dyt3cjXI/AAAAAAAACww/jbhlvUyKMmw/s1600/Felicity+4+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="315" src="http://3.bp.blogspot.com/-3PotqoO0Wwg/Tx8dyt3cjXI/AAAAAAAACww/jbhlvUyKMmw/s400/Felicity+4+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-134261563955000762?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/134261563955000762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/moja-felicity.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/134261563955000762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/134261563955000762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/moja-felicity.html' title='Moja Felicity'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-y3ZpxPf-bfg/Tx8dxCVrgnI/AAAAAAAACwc/FhDODlklYm4/s72-c/Felicity+1+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4417540802852093202</id><published>2012-01-23T23:21:00.000+01:00</published><updated>2012-01-23T23:21:17.748+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Z odrobiną koloru</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Pomixuj kolory&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;fasetowane koraliki szklane, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GhhfXKdEUX0/TrLPvxB0_hI/AAAAAAAAClI/br7MP-bSA84/s1600/%255B874%255D+Pomixuj+kolory+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-GhhfXKdEUX0/TrLPvxB0_hI/AAAAAAAAClI/br7MP-bSA84/s400/%255B874%255D+Pomixuj+kolory+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Black Irid&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;japońska Tensha, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cfsiInQAI2U/TrLQDEoAaSI/AAAAAAAAClY/UqvAzY692fk/s1600/%255B884%255D+Black+Irid+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-cfsiInQAI2U/TrLQDEoAaSI/AAAAAAAAClY/UqvAzY692fk/s400/%255B884%255D+Black+Irid+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kwiatowe&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;howlit kwiatowy, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Rkqh1FC6iBg/TrLQzKhTOKI/AAAAAAAAClw/GXHOVXoJhc8/s1600/%255B887%255D+Kwiatowe+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Rkqh1FC6iBg/TrLQzKhTOKI/AAAAAAAAClw/GXHOVXoJhc8/s400/%255B887%255D+Kwiatowe+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4417540802852093202?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4417540802852093202/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/z-odrobina-koloru.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4417540802852093202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4417540802852093202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/z-odrobina-koloru.html' title='Z odrobiną koloru'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-GhhfXKdEUX0/TrLPvxB0_hI/AAAAAAAAClI/br7MP-bSA84/s72-c/%255B874%255D+Pomixuj+kolory+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-730594197870757754</id><published>2012-01-15T20:00:00.000+01:00</published><updated>2012-01-15T20:00:51.912+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Zielona mgiełka się robi..</title><content type='html'>Mgiełkę z zielonego, cieniutkiego moheru &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/turkusowa-mgieka.html"&gt;zaczęłam w grudniu&lt;/a&gt;,  ale po wyrobieniu jednego motka i przerobieniu więcej niż pół, miałam  do niej coraz mniej przekonania.. Zaczynając wyliczyłam sobie, że aby  uzyskać efekt, o który mi chodzi, i żeby mgiełka nie była za szeroka,  powinnam nabrać 60 oczek. Jednak mgiełka z długością zaczęła się coraz  bardziej rolować i tym samym coraz bardziej zmniejszać, co mi się z  kolei coraz mniej podobało. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LKfawsl8ReM/TxMeWn65JeI/AAAAAAAACvo/CA5UKrVC2qc/s1600/mgie%25C5%2582ka+prosto+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-LKfawsl8ReM/TxMeWn65JeI/AAAAAAAACvo/CA5UKrVC2qc/s400/mgie%25C5%2582ka+prosto+cr.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Drugi motek poświęciłam na próby zrobienia mgiełki ze skosu, bo taka właśnie wg &lt;a href="http://fiubzdziuu.blogspot.com/"&gt;Fiubzdziu&lt;/a&gt; się nie skręca.. Nabrałam tym razem 80oczek. Aby zrobić skos z prawej strony robótki na jednym brzegu przerabiam dwa oczka razem, na końcu rzędu zaś nabieram oczko z nitki poprzecznej. Robótka wychodzi śmiesznie skośna:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IhXFunVOxxs/TxMe-vL0KNI/AAAAAAAACvw/-mIrGyAXzgA/s1600/mgie%25C5%2582ka+skosem+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-IhXFunVOxxs/TxMe-vL0KNI/AAAAAAAACvw/-mIrGyAXzgA/s400/mgie%25C5%2582ka+skosem+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MzopaVDz8bM/TxMfKbO1sII/AAAAAAAACv4/9lTtsGQITz8/s1600/mgie%25C5%2582ka+skosem+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-MzopaVDz8bM/TxMfKbO1sII/AAAAAAAACv4/9lTtsGQITz8/s400/mgie%25C5%2582ka+skosem+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RwU1V0nAU98/TxMfK5N8QzI/AAAAAAAACv8/1Lp5mltwWfI/s1600/mgie%25C5%2582ka+skosem+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-RwU1V0nAU98/TxMfK5N8QzI/AAAAAAAACv8/1Lp5mltwWfI/s400/mgie%25C5%2582ka+skosem+3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pierwsza część robiona prosto, bez skosu, została spruta i dalej mgiełka robi się już ze skosem. Mam jej&amp;nbsp; więcej niż połowę, coraz bardziej ciekawa jestem, co mi z tego wszystkiego wyjdzie..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-IoYZNAF5cqw/TxMgq2239eI/AAAAAAAACwQ/yCAmgjAfoFo/s1600/mgie%25C5%2582ka+si%25C4%2599+robi+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="331" src="http://1.bp.blogspot.com/-IoYZNAF5cqw/TxMgq2239eI/AAAAAAAACwQ/yCAmgjAfoFo/s400/mgie%25C5%2582ka+si%25C4%2599+robi+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-730594197870757754?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/730594197870757754/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/zielona-mgieka-sie-robi.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/730594197870757754'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/730594197870757754'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/zielona-mgieka-sie-robi.html' title='Zielona mgiełka się robi..'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-LKfawsl8ReM/TxMeWn65JeI/AAAAAAAACvo/CA5UKrVC2qc/s72-c/mgie%25C5%2582ka+prosto+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-9073362227670581763</id><published>2012-01-11T19:26:00.000+01:00</published><updated>2012-01-11T19:26:39.648+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>O podróżach inaczej</title><content type='html'>&lt;i&gt;&lt;b&gt;Wojciech Mann i Krzysztof Materna&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; są współautorami książki &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Sięgnęłam po tę pozycję, jako swego czasu, fanka programu MdM, a szczególnie wielbicielka inteligentnego humoru pana Wojciecha. Książkę czyta się szybko, tym bardziej, że zawiera ona dużo zdjęć obu Panów, okraszonych żartobliwymi komentarzami. I w zasadzie to właśnie to osobliwe i żartobliwe momenty w tej książce cenię najbardziej, natomiast zdziwiłam się takim bardzo luzackim podejściem autorów do różnych spraw oraz czasem nieodpowiedzialnym zachowaniem.. cóż może teraz są inne czasy, może ludzie bardziej zestresowani i tego luzu nijak z siebie wykrzesać nie mogą? Albo ja nastawiona jestem krytycznie, bo... niektóre fakty mnie drażniły, część mnie bawiła, natomiast o niektórych, zwłaszcza o PRL'owskich zachowaniach ludzi czytałam ze zdziwieniem, przypominając sobie to, co udawało mi się uchwycić o tych czasach, będąc dzieckiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XoKJ1c4cQa8/Tw3TyVL2otI/AAAAAAAACvg/g6OyqY_5xGs/s1600/W.Mann%2526K.Materna-Podr%25C3%25B3%25C5%25BCe+ma%25C5%2582e+i+du%25C5%25BCe.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-XoKJ1c4cQa8/Tw3TyVL2otI/AAAAAAAACvg/g6OyqY_5xGs/s400/W.Mann%2526K.Materna-Podr%25C3%25B3%25C5%25BCe+ma%25C5%2582e+i+du%25C5%25BCe.jpg" width="308" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Książka jest wybiórczym zbiorem podróży dwóch przyjaciół po świecie, w czasach PRL. Dwie tak różne osoby opisują swoje wrażenia i to, co zapamiętali z tych wojaży. Czasem miałam wrażenie, że zabrakło im tematu i wpisano na kartki to, co akurat przyszło do głowy, może nieco niepasujące, ale przecież tak miało pewnie być ;) Najbardziej podobała mi się opowieść o Acapulco, natomiast przy niektórych podróżach chciałam szybko skończyć, żeby zacząć nową, może bardziej ciekawą..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudno mi jest ocenić tę książkę, a to dlatego, że miejscami śmiałam się z żartów, czasem jednak miałam ochotę odłożyć ją na półkę, nieco znudzona.. Wielbiciele duetu MM prawdopodobnie przeczytają tę pozycję, nawet pomimo braku fajerwerków, natomiast niewielbicieli ona pewnie i tak nie zainteresuje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-9073362227670581763?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/9073362227670581763/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/o-podrozach-inaczej.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/9073362227670581763'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/9073362227670581763'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/o-podrozach-inaczej.html' title='O podróżach inaczej'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-XoKJ1c4cQa8/Tw3TyVL2otI/AAAAAAAACvg/g6OyqY_5xGs/s72-c/W.Mann%2526K.Materna-Podr%25C3%25B3%25C5%25BCe+ma%25C5%2582e+i+du%25C5%25BCe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2748820133088453489</id><published>2012-01-04T23:50:00.003+01:00</published><updated>2012-01-08T15:03:55.690+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>W świątecznym klimacie</title><content type='html'>Jesienią zapisałam się na wymiankę biżuteryjną związaną ze Świętami Bożego Narodzenia. Zabawa polegała na napisaniu listu do Św. Mikołaja, przekonaniu go, że się było grzeczną cały rok ;) i krótkiego określenia, jaką biżuterię chciałoby się dostać. Do listu trzeba było dołączyć zdjęcie-klucz o tematyce świątecznej, określające preferencje, którymi robiąca prezent miała się również sugerować. Można było też dostać rózgę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybranie jednego pięknego zdjęcia było ponad moje siły, więc postanowiłam dać ich kilka w moich, ulubionych ostatnio, kolorach... W trakcie ich dobierania uświadomiłam sobie, że kwiatki niekoniecznie są w świątecznym temacie... i dorabiałam na szybkiego inne 'świąteczności'. I tym sposobem powstał prawdziwy misz-masz, który chyba przeraził nieco moją Mikołajkę... ale za to udało mi się zebrać te wszystkie piękne kolory w jedno! Moje zdjęcie-klucz wyglądało tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DLwinxRf6UI/TwTLb0FWD0I/AAAAAAAACso/ophzzgtJv-M/s1600/list_do_swietego_Mikolaja_czyli_bizuteryjne_spelnienie_marzen+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="302" src="http://4.bp.blogspot.com/-DLwinxRf6UI/TwTLb0FWD0I/AAAAAAAACso/ophzzgtJv-M/s400/list_do_swietego_Mikolaja_czyli_bizuteryjne_spelnienie_marzen+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;[zdjęcia pochodzą z portalu &lt;a href="http://www.tapeciarnia.pl/"&gt;www.tapeciarnia.pl&lt;/a&gt;]&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Moja Mikołajka &lt;a href="http://tworzonewbzach.blogspot.com/"&gt;Cycol11&lt;/a&gt;, na co dzien zajmująca się decoupage i biżuterią sutaszową, świetnie sobie poradziła. Wykonała dla mnie śliczne kolczyki w technice sutaszu, oraz dołączyła różne słodkości... hurra, nie dostałam rózgi :) Kolczyki mały być w chłodnych kolorach i są, mroźno-zimowe i niebiesko-morskie. Dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Prezent dla mnie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Snw-L0UMVoU/TwTOJQHahdI/AAAAAAAACs0/-KVqe_d1FFs/s1600/miko%25C5%2582ajki2011-1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Snw-L0UMVoU/TwTOJQHahdI/AAAAAAAACs0/-KVqe_d1FFs/s400/miko%25C5%2582ajki2011-1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kSewXgnNQZQ/TwTOcxODyHI/AAAAAAAACtA/0gQQjjiUqIc/s1600/miko%25C5%2582ajki2011-2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-kSewXgnNQZQ/TwTOcxODyHI/AAAAAAAACtA/0gQQjjiUqIc/s400/miko%25C5%2582ajki2011-2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kSewXgnNQZQ/TwTOcxODyHI/AAAAAAAACtA/0gQQjjiUqIc/s1600/miko%25C5%2582ajki2011-2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ja natomiast dostałam zdjęcie-klucz z aniołem i od razu wiedziałam, że zrobię coś z karneolem, który kolorystycznie pasuje idealnie do zdjęcia. Z karneolem i koralem czerwonym, jak jarzębina..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rNYt7ohF4VM/TwTPkdAguiI/AAAAAAAACtM/Fg7arUT8maA/s1600/zdj%25C4%2599cie-klucz-od-klejnotki.png" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-rNYt7ohF4VM/TwTPkdAguiI/AAAAAAAACtM/Fg7arUT8maA/s320/zdj%25C4%2599cie-klucz-od-klejnotki.png" width="261" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rNYt7ohF4VM/TwTPkdAguiI/AAAAAAAACtM/Fg7arUT8maA/s1600/zdj%25C4%2599cie-klucz-od-klejnotki.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;.. i powstały kolczyki w technice wire-wraping, ręcznego oplatania cienkim drucikiem. Stworzyłam koronkę i wplotłam w nią drobniutkie kulki karneolu, środek wypełniłam mocno czerwonym koralem. Górne kółko to kwiatki z płatków karneolowych. Kolczyki otrzymała &lt;a href="http://klejnotki.net/"&gt;Klejnotki&lt;/a&gt;, robiąca cudne i oryginalne rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Koliście i Koronkowo&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2e2jkl6fF9I/TwTQlfny1wI/AAAAAAAACtY/6LYnvZAOHd4/s1600/%255B904%255D+Koli%25C5%259Bcie+i+Koronkowo+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-2e2jkl6fF9I/TwTQlfny1wI/AAAAAAAACtY/6LYnvZAOHd4/s400/%255B904%255D+Koli%25C5%259Bcie+i+Koronkowo+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-d8DOJY2ag7s/TwTQl24ny5I/AAAAAAAACtg/b7P6D4b1fbg/s1600/%255B904%255D+Koli%25C5%259Bcie+i+Koronkowo+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-d8DOJY2ag7s/TwTQl24ny5I/AAAAAAAACtg/b7P6D4b1fbg/s400/%255B904%255D+Koli%25C5%259Bcie+i+Koronkowo+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2748820133088453489?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2748820133088453489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/w-swiatecznym-klimacie.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2748820133088453489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2748820133088453489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/w-swiatecznym-klimacie.html' title='W świątecznym klimacie'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-DLwinxRf6UI/TwTLb0FWD0I/AAAAAAAACso/ophzzgtJv-M/s72-c/list_do_swietego_Mikolaja_czyli_bizuteryjne_spelnienie_marzen+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3137650489115220583</id><published>2012-01-01T23:00:00.002+01:00</published><updated>2012-01-04T13:38:57.507+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><title type='text'>Krótkie podsumowanie roku 2011</title><content type='html'>Miałam tego nie robić, ale jakoś mnie wzięło :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 2011 był rokiem, gdzie przystopowałam nieco z tworzeniem biżuterii na rzecz innych pasji. Kolczyki powstawały, ale w dużo mniejszej ilości niż wcześniej, natomiast powstawały &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/search/label/zak%C5%82adki"&gt;zakładki biżuteryjne&lt;/a&gt; do książek. Z nowości, za jakie się chwyciłam w poprzednim roku było szycie biżuterii &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/search/label/sutasz"&gt;sutasz&lt;/a&gt;, i mimo, że jest to bardzo pracochłonne i czasochłonne, sprawiało mi dużo radości. Podczas zakupów do sutaszu zakupiłam też jakąś ogromną ilość japońskich koralików Miyuki i Toho z zamiarem nie tylko dodawania ich do sutaszu, ale też spróbowania samodzielnych plecionek, niestety nie znalazłam jednak na to czasu. Nie znalazłam też niestety czasu na dokończenie mojej &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/search/label/chwile%20z%20hardangerem"&gt;serwety hardangerowej&lt;/a&gt;.. Znalazłam jednak na filcowanie, powstało kilka kwiatów filcowanych ręcznie na mokro, powstała &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/marzyam-o-filcowej-torebce.html"&gt;torba filcowa&lt;/a&gt;, były też próby scrapbookingu, ale tylko kilka... Z drutowo-włóczkowych rzeczy skończyłam &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/spodnicowe-zmagania.html"&gt;wełnianą spódnicę&lt;/a&gt; oraz zblokowałam w końcu &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/ostatnia-basn-scheherazady.html"&gt;szal Scheherazade&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Na cieniutkiej nitce powstawały również nieduże frywolitkowe koronki, które wstawiałam w większości jako elementy ozdobne w kolczykach. Pod koniec roku zapisałam się na haft krzyżykowy &lt;a href="http://swiatecznysal2011.blogspot.com/"&gt;Świąteczny SAL&lt;/a&gt;, czyli wspólne wyszywanie, na który zgłosiło się ok. 100 osób. &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/wyszywam-nucac.html"&gt;Haftu&lt;/a&gt; tego jeszcze nie skończyłam, ale już mi naprawdę niewiele zostało :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-s97nmYSVtaQ/TwDVo7CvwSI/AAAAAAAACsc/jpGN6-EbQ8A/s1600/rob%25C3%25B3tki+2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="336" src="http://3.bp.blogspot.com/-s97nmYSVtaQ/TwDVo7CvwSI/AAAAAAAACsc/jpGN6-EbQ8A/s400/rob%25C3%25B3tki+2011.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Wybrane robótki wykonane w 2011 roku&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pasje fotograficzne wychodziły ze mnie podczas kilku moich  &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/search/label/wyprawy"&gt;wypraw podróżniczych&lt;/a&gt;, czasem coś mi się nawet udawało uchwycić w kadr..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2011 rok był dla mnie przede wszystkim takim małym powrotem do pasji czytania. Ogromnie się cieszę, że znalazłam czas, ba! ja po prostu tego ogromnie potrzebowałam i czas MUSIAŁ się znaleźć, na czytanie książek! Połknęłam czytelniczo dokładnie 46 pozycji, które to w większości opisywałam prawie na bieżąco tu, na swoim blogu, jak i na portalu &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/polka/13062/przeczytane/lista"&gt;LubimyCzytać.pl&lt;/a&gt;. Bardzo się też cieszę z poznania w poprzednim roku twórczości &lt;a href="http://katarzynamichalak.blogspot.com/"&gt;Katarzyny Michalak (Lesieckiej)&lt;/a&gt;, a pierwszą książką jej autorstwa, którą przeczytałam była &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/05/dwie-tajemnicze-i-zupenie-inne-historie.html"&gt;"Poczekajka"&lt;/a&gt;. Poza tym kontynuowałam czytanie m.in. książek kryminalnych i podróżniczych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CnC-pGPmQF8/TwDSNnxKFTI/AAAAAAAACsQ/lAtHkH-bgmU/s1600/ksi%25C4%2585%25C5%25BCki+przeczytane+w+2011r.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://1.bp.blogspot.com/-CnC-pGPmQF8/TwDSNnxKFTI/AAAAAAAACsQ/lAtHkH-bgmU/s400/ksi%25C4%2585%25C5%25BCki+przeczytane+w+2011r.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Okładki książek przeczytanych w 2011 roku&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Z rzeczy bardziej przyziemnych, w których mam ambicję również się orientować (pielęgnacja i kosmetyka), ale o tym tu nie piszę, było odkrycie &lt;a href="http://idaalia.blogspot.com/2011/09/metoda-ocm-czyli-jeden-z-sekretow.html"&gt;OCM, czyli olejowego oczyszczania cery&lt;/a&gt;, odkrycie pielęgnacji azjatyckiej i genialnych kosmetyków koreańskich firm: BB cream oraz masek na noc. Podtrzymuję również moje ciągoty w kierunku kosmetyków kolorowych: cieni i &lt;a href="http://klublakierowy.blogspot.com/"&gt;lakierów do paznokci&lt;/a&gt;, a ostatnio również do szminek... No cóż, jest się w końcu kobietą, nie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3137650489115220583?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3137650489115220583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/krotkie-podsumowanie-roku-2011.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3137650489115220583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3137650489115220583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2012/01/krotkie-podsumowanie-roku-2011.html' title='Krótkie podsumowanie roku 2011'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-s97nmYSVtaQ/TwDVo7CvwSI/AAAAAAAACsc/jpGN6-EbQ8A/s72-c/rob%25C3%25B3tki+2011.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-8295837290011298284</id><published>2011-12-30T17:49:00.000+01:00</published><updated>2011-12-30T17:49:42.038+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Magiczny świat fantasy</title><content type='html'>Właśnie przeczytałam trzeci tom &lt;i&gt;&lt;b&gt;Trylogii Czarnych Kamieni Anne Bishop&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; i cieszę się, że to nie koniec, bo ta trylogia to początek serii "Czarne Kamienie" i przede mną jeszcze przynajmniej sześć tomów!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trylogia zaczyna się tomem &lt;i&gt;&lt;b&gt;"Córka krwawych&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;" który w dużej mierze tłumaczy i wprowadza w niezwykły Świat Ciemności, w którym żyją Krwawi i demony, według swoich, ściśle ustalonych zasad i hierarchii. Tutaj rządzą kobiety - Królowe otoczone swoimi Czarownicami oraz Wojownikami, którzy służą swojej Królowej. Kobiety mają ogromną władzę nad mężczyznami, którzy służą im w różny sposób, również seksualny. Krwawi, to ludzie obdarzeni mocą kamieni, które dostają przy narodzinach, a potem podczas Ofiary Ciemności mogą dostać mocniejsze. Nie chcę wyjaśniać wszystkich reguł tego Świata, zresztą nawet nie dałabym rady, tym bardziej, że nie chcę zabierać zabawy poznawania osobom, które jeszcze nie czytały. Te wszystkie zasady niesamowicie jest&amp;nbsp; poznawać jakby mimochodem, śledząc losy dziewczynki Jaenelle, Daemona SaDiablo, Lucivara, Seatana – Lorda Piekieł i innych, równie barwnych postaci. Muszę jednak przyznać, że podziwiam autorkę, bo naprawdę cały ten Świat jest bardzo przemyślany i spójny, zaś rzeczywistość jest tak genialnie inna od dotychczas poznanych, że zachwyca i oczarowuje. Świat ten jednak, mimo ogromu magii wcale nie jest taki dobry, bo wszędzie się znajdą ludzie, którzy chcąc przejąć panowanie, mieć nieograniczoną władzę chwytają się wszystkiego, zadają ból i cierpienie, wymyślają spiski i je realizują. Okrucieństwo jest przerażające, zdolności do zadawania wymyślnych tortur również, tym bardziej, że częściowo oparte jest to na tym, czego każdy normalny człowiek sam się obawia.. Jak się okazuje kobiety mogą być złe, podstępne, złośliwe i głupie, ale są również takie, które się złu nie dają, chcą chronić, dawać miłość i zaufanie. Pierwszy tom pokazuje początki miłości do delikatnej i mądrej Jaenelle różnych osób i w najróżniejszych postaciach. Ja zaś szczególnie polubiłam Saetana, a jego rozmowy z przyjaciółmi do tej pory wprawiają mnie w radosny nastrój :)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9EkdezuH9Rs/Tv3okktPQiI/AAAAAAAACr4/jj-HM_oEAR8/s1600/Trylogia+Czarnych+Kamieni.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="337" src="http://3.bp.blogspot.com/-9EkdezuH9Rs/Tv3okktPQiI/AAAAAAAACr4/jj-HM_oEAR8/s640/Trylogia+Czarnych+Kamieni.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Prześliczne okładki Trylogii Czarnych Kamieni&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9EkdezuH9Rs/Tv3okktPQiI/AAAAAAAACr4/jj-HM_oEAR8/s1600/Trylogia+Czarnych+Kamieni.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Dziedziczka Cieni"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; to drugi tom, kontynuacja zdarzeń przerwanych w sumie w emocjonującym momencie, gdzie pragnie się poznać, dlaczego właśnie tak się stało i co dalej? Czyta się jeszcze szybciej, chcąc poznać dalsze losy nastoletniej już Jaenelle, jej możliwości, zwiększającą się moc. Denerwują knowania i intrygi Hekatah i Dorothei, skłócające Lucivara z Daemonem, w wyniku których nic dobrego nie wynika.. a jakże łatwo to zrobić bazując na uczuciach! Niektóre analogie do rzeczywistego naszego życia porażają, tym bardziej, jeśli pomyśli się o koszmarze w Briarwood. Normalnie żadnej litości! Wszystko to powoduje, że książkę się po prostu przeżywa, mając ogromną nadzieję, że wszelkie zło zostanie dostrzeżone w porę i zlikwidowane, złe uczynki ukarane, a poświęcenie dla innych docenione.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Królowa Ciemności"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; to trzeci tom Trylogii Czarnych Kamieni. Po przeczytaniu drugiego tomu w jeden dzień, ta książka zatrzymała moje czytanie na dwa miesiące. Podejrzewam, że spowodował to leniwy i lekko wkurzający początek. Nic się chwilowo nie działo, skakało się tylko po różnych wydarzeniach wprowadzających, pełnych nienawiści, knucia i złych myśli. Nienawidzę w prawdziwym życiu czegoś takiego i nie miałam ochoty dodatkowo o tym czytać.. Pod koniec grudnia natomiast otworzyłam książkę i po przeczytaniu kilku kartek wsiąkłam na dobre nie mogąc się oderwać. W końcu coś się działo, knucia i wszelkie niegodziwości zaczęły powoli wychodzić z ukrycia i zaczęto coś w tym kierunku robić..&lt;br /&gt;Jaenelle Angelline panuje jako królowa Ebon Askavi, ma ogromną moc i dobre serce. Ma dwór złożony z przyjaciół, ma Faworyta, przed którym się po dziewczęcemu wstydzi i ma też wrogów. Nieodmiennie, jak w poprzednich tomach zachwyca mnie ten wymyślony świat, niezwykle oryginalny, z niespotykanymi możliwościami, tak zupełnie innymi od naszej rzeczywistości, ale w sumie czy naprawdę jak bardzo inny? Drogi i sieci tamtego Świata to jak ścieżki i możliwości naszego umysłu, tylko może my ich nie potrafimy wykorzystać? &lt;br /&gt;Podoba mi się Jaenelle, chociaż mi jej za mało, za mało ukazania jej możliwości ogromnej mocy, która pokazuje się tylko w najważniejszych momentach, nie znamy tak naprawdę jej odczuć. Jest najważniejszą osobą, ale tak trochę stoi z boku. Za mało mi Saetana, którego tak bardzo polubiłam, jest za to Daemon, którego uczucia poznajemy bardziej.. Nie brakuje też okrutnych scen podczas starcia z wrogami, na szczęście my wiemy wszystko i to łagodzi nasze odczucia. Na szczęście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeci tom kończy się i zamyka Trylogię, stanowiącą całość. Rozbudza jednak naszą ciekawość o dalsze losy Krwawych i bardzo dobrze, że Anne Bishop kontynuuje powieść. Tym bardziej, że żadnym z tomów nie rozczarowała, a te książki, jak się już porządnie zacznie, to i szybko skończy. Trochę za szybko.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-8295837290011298284?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/8295837290011298284/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/magiczny-swiat-fantasy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8295837290011298284'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8295837290011298284'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/magiczny-swiat-fantasy.html' title='Magiczny świat fantasy'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-9EkdezuH9Rs/Tv3okktPQiI/AAAAAAAACr4/jj-HM_oEAR8/s72-c/Trylogia+Czarnych+Kamieni.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5077930825777667220</id><published>2011-12-24T12:38:00.002+01:00</published><updated>2011-12-24T12:40:14.037+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filcowe'/><title type='text'>Dalej trochę filcowo i już świątecznie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Gcl0dJOQHt4/TvW0eV3zdBI/AAAAAAAACq0/CPwiWUrrNlk/s1600/etui+filcowe+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Po uszyciu &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/marzyam-o-filcowej-torebce.html"&gt;torebki&lt;/a&gt; zostało mi jeszcze kilka kawałków filcu, który okazał się na tyle sympatycznym materiałem do szycia, że powstały jeszcze trzy etui z koronką. Zostały zszyte trochę maszynowo, trochę ręcznie, gdy maszynie już się nie bardzo chciało, a mi wręcz odwrotnie.. Ale udało się :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Gcl0dJOQHt4/TvW0eV3zdBI/AAAAAAAACq0/CPwiWUrrNlk/s1600/etui+filcowe+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-Gcl0dJOQHt4/TvW0eV3zdBI/AAAAAAAACq0/CPwiWUrrNlk/s400/etui+filcowe+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ga4fkq1hJfY/TvW0fKOizaI/AAAAAAAACq4/9UEB73c2x1Q/s1600/etui+filcowe+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-ga4fkq1hJfY/TvW0fKOizaI/AAAAAAAACq4/9UEB73c2x1Q/s400/etui+filcowe+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7icAfWDfgBk/TvW0fqMGhjI/AAAAAAAACrA/Qu_aEoEH-cE/s1600/etui+filcowe+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-7icAfWDfgBk/TvW0fqMGhjI/AAAAAAAACrA/Qu_aEoEH-cE/s400/etui+filcowe+3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NwGXFw5iLJM/TvW2NUmokgI/AAAAAAAACrg/gcUWFQ6t55c/s1600/etui+filcowe+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-NwGXFw5iLJM/TvW2NUmokgI/AAAAAAAACrg/gcUWFQ6t55c/s400/etui+filcowe+4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A korzystając z okazji, życzę wszystkim zaglądającym na mojego bloga:&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Wesołych, spokojnych i rodzinnych&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Świąt Bożego Narodzenia&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;ogromnego worka prezentów od Świętego Mikołaja,&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;wspaniałości przy wigilijnym stole,&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #134f5c; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;odpoczynku oraz wspaniale spędzonego czasu dla siebie i rodziny!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qinT96onpRs/TvW4Xaozn7I/AAAAAAAACrs/QgAdiJuBEeg/s1600/18981_boze_narodzenie_ksiezyc.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-qinT96onpRs/TvW4Xaozn7I/AAAAAAAACrs/QgAdiJuBEeg/s400/18981_boze_narodzenie_ksiezyc.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;[zdjęcie pochodzi z serwisu: &lt;a href="http://www.tapeciarnia.pl/"&gt;www.tapeciarnia.pl&lt;/a&gt;]&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5077930825777667220?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5077930825777667220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/dalej-troche-filcowo-i-juz-swiatecznie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5077930825777667220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5077930825777667220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/dalej-troche-filcowo-i-juz-swiatecznie.html' title='Dalej trochę filcowo i już świątecznie'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Gcl0dJOQHt4/TvW0eV3zdBI/AAAAAAAACq0/CPwiWUrrNlk/s72-c/etui+filcowe+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-8426498853198835555</id><published>2011-12-17T12:21:00.011+01:00</published><updated>2011-12-17T12:27:04.070+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Skojarzeniowe zakładki</title><content type='html'>Ostatnimi czasy stworzyłam kilka zakładek i każda powstała na bazie moich różnych, niekoniecznie czasem logicznych, skojarzeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zakładka z piórem, sową i czarnym koralikiem nocy kairu&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;sowa latając nocą po ciemnym lesie czasem gubi swoje pióra,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;którymi potem pisarze piszą swoje piękne dzieła...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IDTgprIlDyA/Tuxzx9mJWvI/AAAAAAAACpw/yuPWyS0ymO4/s1600/%255B895%255D+Zak%25C5%2582adka+pi%25C3%25B3rkowa+z+sow%25C4%2585+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-IDTgprIlDyA/Tuxzx9mJWvI/AAAAAAAACpw/yuPWyS0ymO4/s400/%255B895%255D+Zak%25C5%2582adka+pi%25C3%25B3rkowa+z+sow%25C4%2585+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zakładka kwiatowa z motylkiem&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;motyl wiosną i latem lata pod naszym niebieskim niebem&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;upajając się mnóstwem pachnących kwiatów... &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SRZ6zC8EZOA/Tuxzyvpml6I/AAAAAAAACp0/CnA1e_UuLSk/s1600/%255B905%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+motylem+niebieska+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-SRZ6zC8EZOA/Tuxzyvpml6I/AAAAAAAACp0/CnA1e_UuLSk/s400/%255B905%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+motylem+niebieska+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Smok z kłódką i kluczykiem&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;smok uwielbia diamenty i błyszczące kamienie,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;zaś swoich skarbów mocno pilnuje, nawet czasami zamyka je od serca&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;w pieczarze na kłódkę, a kluczyk połyka :)&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cQjekSppIr0/TuxzzJvB3-I/AAAAAAAACp8/orKACIgE5FA/s1600/%255B907%255D+Zak%25C5%2582adka+smok+z+k%25C5%2582%25C3%25B3dk%25C4%2585+i+skarbem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-cQjekSppIr0/TuxzzJvB3-I/AAAAAAAACp8/orKACIgE5FA/s400/%255B907%255D+Zak%25C5%2582adka+smok+z+k%25C5%2582%25C3%25B3dk%25C4%2585+i+skarbem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zakładka kwiatowa z kotkiem i liściem&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Koty lubią się ukrywać i czatować, ten ukrywa się pod fioletowym listkiem,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;listek jest fioletowy, bo to listek od fiołków,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;które kotek wszamał wcześniej ze smakiem...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RTP6q7VzljE/Tuxzzsrv0nI/AAAAAAAACqI/SGEwwtP4tmA/s1600/%255B909%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+kotkiem+i+fioletowym+listkiem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-RTP6q7VzljE/Tuxzzsrv0nI/AAAAAAAACqI/SGEwwtP4tmA/s400/%255B909%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+kotkiem+i+fioletowym+listkiem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zakładka z nożyczkami&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;dla uwielbiącej czytać kwarcowej, która właśnie przed chwilą wykroiła niebieski materiał&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; oprószony złotym pyłkiem dla dziewczyny idącej w tym roku na Sylwestra.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Krawcowa podczas krojenia podczytuje dzienniki z podróży wydane przez National Geografic,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;ale ponieważ jest mistrzynią w swym fachu, to nawet jej krojenie równo poszło :) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jZjUKivRoLE/Tuxz1AqGcRI/AAAAAAAACqQ/aKe_rwDt--U/s1600/%255B910%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+no%25C5%25BCyczki+z+niebieskim+opr%25C3%25B3szonym+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-jZjUKivRoLE/Tuxz1AqGcRI/AAAAAAAACqQ/aKe_rwDt--U/s400/%255B910%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+no%25C5%25BCyczki+z+niebieskim+opr%25C3%25B3szonym+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zakładka z gałązką kwiecia&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;gałązka pełna kwitnących i pachnących zabójczo kwiatów,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;wokół których uwijają się pracowite pszczoły zbierając miód&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;dla wszystkich uwielbiających ten boski, słodki nektar&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;(lub półtoraka na przykład :))&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-L0npptmZYRU/Tuxz2L48xjI/AAAAAAAACqU/oWR66vMvPDQ/s1600/%255B911%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+ga%25C5%2582%25C4%2585zk%25C4%2585+kwiat%25C3%25B3w+miodowa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-L0npptmZYRU/Tuxz2L48xjI/AAAAAAAACqU/oWR66vMvPDQ/s400/%255B911%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+ga%25C5%2582%25C4%2585zk%25C4%2585+kwiat%25C3%25B3w+miodowa+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;Zakładka kwiatkowa z drzewem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Według mnie, to drzewko szczęścia, mocno zielone&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;kwitnące tym szczęściem cały rok!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-oy1y-zw4O3s/Tuxz2lPLEoI/AAAAAAAACqg/DlxQdNKPvOg/s1600/%255B912%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+drzewem+zielona+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-oy1y-zw4O3s/Tuxz2lPLEoI/AAAAAAAACqg/DlxQdNKPvOg/s400/%255B912%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+drzewem+zielona+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zakładka drobnokwiatkowa z piórem&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Hymm... skojarzenie? Nie pamiętam, co mi przyszło wtedy do głowy :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;A Wam się to jakoś kojarzy?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1yPREoCM3y0/Tuxz4BnRE7I/AAAAAAAACqk/qbi3dgYn3D8/s1600/%255B913%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+pi%25C3%25B3rkiem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-1yPREoCM3y0/Tuxz4BnRE7I/AAAAAAAACqk/qbi3dgYn3D8/s400/%255B913%255D+Zak%25C5%2582adka+kwiatkowa+z+pi%25C3%25B3rkiem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji pochwalę się, bardzo chciałam u &lt;a href="http://katarzynamichalak.blogspot.com/"&gt;Kasi Michalak&lt;/a&gt; wygrać książkę "Powrót do Ferrinu", zgłosiłam się do losowania i &lt;a href="http://katarzynamichalak.blogspot.com/2011/12/powrot-do-ferrinu-oddany.html"&gt;udało mi się&lt;/a&gt;! Bardzo dziękuję Kasi, jej słodkiemu Patinkowi, który mnie wylosował i tak bardzo się cieszę, że chciałam się z Wami tym podzielić! I tak sobie myślę, że z tej okazji powstanie pewnie jeszcze kilka zakładek, w końcu tematycznie nawiązują, nie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-8426498853198835555?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/8426498853198835555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/skojarzeniowe-zakadki.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8426498853198835555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8426498853198835555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/skojarzeniowe-zakadki.html' title='Skojarzeniowe zakładki'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-IDTgprIlDyA/Tuxzx9mJWvI/AAAAAAAACpw/yuPWyS0ymO4/s72-c/%255B895%255D+Zak%25C5%2582adka+pi%25C3%25B3rkowa+z+sow%25C4%2585+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-8270463977467204465</id><published>2011-12-14T21:49:00.001+01:00</published><updated>2012-01-15T19:30:53.278+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Zielona mgiełka</title><content type='html'>Już poprzedniej zimy szukając wzoru na &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/spodnicowe-zmagania.html"&gt;spódnicę&lt;/a&gt;, w rezultacie wymyślając ją samej, natykałam się na różne zdjęcia ubrań udzierganych z moherku. Okazuje się, że z tej delikatnej wełny z kóz angorskich można robić nie tylko mocne i ciepłe berety ;), ale również delikatne i zwiewne mgiełkowe chusty, szale, spódnice warstwowe, sweterki... spódnicę warstwową jeszcze kiedyś zrobię, ale na razie postanowiłam poznać tę nitkę w robocie i kupiłam Kiddy's Mohair w kolorze zielonkawego turkusu. Pierwsza myśl, jaka mi przyszła na myśl, jak dostałam motek w ręce: ależ ta nitka jest cieniutka! Musi być niesamowita, skoro zrobione z niej rzeczy uchodzą za bardzo ciepłe, nawet jeśli są ażurowe!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I właśnie z takiej nitki chcę zrobić coś w rodzaju &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/mohair-bias-loop"&gt;Mohair Bias Loop&lt;/a&gt;, co jest jednocześnie szalem, gdy zawinie się nim dwa razy wokół szyi, ale może być też czymś w rodzaju mgiełki na ramionach, co jest moim głównym celem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://images4.ravelrycache.com/uploads/churchmouseyarns/18480479/lace_JJF_0114_medium.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://images4.ravelrycache.com/uploads/churchmouseyarns/18480479/lace_JJF_0114_medium.jpg" width="267" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;[źródło: &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/mohair-bias-loop"&gt;Raverly.com&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;]&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na razie realizacja planów jest taka: nabrałam oczka i dziergam najprostszym sposobem na świecie, czyli na prawej stronie są oczka prawe, na lewej lewe i nic specjalnie nie udziwniam, no może troszkę :) Uczę się robienia ładnych brzegów i zamierzam zszyć wszystko tak, żeby nie było widać gdzie to zrobiłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tIOodh5HfpA/TukFfkvYN9I/AAAAAAAACpk/vtIKR6WSVkI/s1600/mgie%25C5%2582ka+1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-tIOodh5HfpA/TukFfkvYN9I/AAAAAAAACpk/vtIKR6WSVkI/s400/mgie%25C5%2582ka+1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-8270463977467204465?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/8270463977467204465/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/turkusowa-mgieka.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8270463977467204465'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8270463977467204465'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/turkusowa-mgieka.html' title='Zielona mgiełka'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-tIOodh5HfpA/TukFfkvYN9I/AAAAAAAACpk/vtIKR6WSVkI/s72-c/mgie%25C5%2582ka+1+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-6888984499803726252</id><published>2011-12-04T22:19:00.001+01:00</published><updated>2011-12-05T16:37:11.449+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szycie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filcowe'/><title type='text'>Marzyłam o filcowej torebce</title><content type='html'>Marzyłam o posiadaniu filcowej torebki już od ponad roku, oglądałam najróżniejsze, ale zawsze było jakieś 'ale'... albo fason nie taki, albo za mała, albo wykończenie mi nie odpowiadało, albo była zwyczajnie za droga. Będąc ostatnio w Krakowie i oglądając torebkę z filcu, za prawie 500zł stwierdziłam, że bez sensu się męczę, sama ją sobie uszyję! I na dodatek taką, jaką sobie tylko zechcę :) Opuszczając ten ekskluzywny dla mnie sklep, w głowie miałam już tysiąc pomysłów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale zanim doszło co do czego to się trochę namęczyłam. Filc nie jest trudny do zdobycia, ale najwięcej czasu zajęło mi szukanie informacji o nitowaniu, nitach i nitownicach. Z racji tego, że bardzo podoba mi się przyczepienie rączek nitami musiałam zgłębić tą wiedzę.. Nawet nabyłam taką jedną nitownicę i w domu wszyscy mieli zabawę nitując kartony, ale niestety ręczna nitownica za 7zł to nie to, o co mi chodziło. Ponieważ problem okazał się dla mnie tymczasowo nie do przejścia, a nie miałam ochoty szukać warsztatu, gdzie by mi te nity powstawiali, postanowiłam obejść problem i zmienić koncepcję. W zasadzie to koncepcje, bo było ich kilka. Torba miała mieć rączki długie, lub krótkie, albo mieć rączki wewnętrzne, w materiale... Miała mieć obszycia, lub nie.. Plany zmieniałam już nawet podczas szycia, a w rezultacie powstało coś bardzo prostego, z małym akcentem ozdobnym wśród tej całej surowości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moja torba filcowa uszyta jest z grubego, ciemnoszarego filcu, ma zapięcie na dwa magnesy, w środku planuję jeszcze mieścić kieszonki na drobiazgi.. Elementem ozdobnym jest filcowa kokardka, umieszczona asymetrycznie. Wymiary: wysokość 35cm, szerokość 40cm, głębokość 13cm. Rączki długości takiej, że daje się założyć na ramię :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lubAWgga-v8/Ttvin5GwBFI/AAAAAAAACpA/v9hedY8-F8A/s1600/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25281%2529+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-lubAWgga-v8/Ttvin5GwBFI/AAAAAAAACpA/v9hedY8-F8A/s400/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25281%2529+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8yDDR0dPSIo/TtvioegXT2I/AAAAAAAACpE/X-zu1mNl6n8/s1600/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25282%2529+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-8yDDR0dPSIo/TtvioegXT2I/AAAAAAAACpE/X-zu1mNl6n8/s400/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25282%2529+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-of-H0HVUL9o/Ttvios_KCiI/AAAAAAAACpM/Aqdh5YbD7aA/s1600/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25283%2529+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-of-H0HVUL9o/Ttvios_KCiI/AAAAAAAACpM/Aqdh5YbD7aA/s400/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25283%2529+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-dmez7MhzK1U/TtvipWwhZrI/AAAAAAAACpY/4d_954BY_q8/s1600/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25284%2529+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-dmez7MhzK1U/TtvipWwhZrI/AAAAAAAACpY/4d_954BY_q8/s400/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25284%2529+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-6888984499803726252?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/6888984499803726252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/marzyam-o-filcowej-torebce.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6888984499803726252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6888984499803726252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/12/marzyam-o-filcowej-torebce.html' title='Marzyłam o filcowej torebce'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-lubAWgga-v8/Ttvin5GwBFI/AAAAAAAACpA/v9hedY8-F8A/s72-c/torba+filcowa+z+kokardk%25C4%2585++%25281%2529+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5565287800308486352</id><published>2011-11-28T19:57:00.001+01:00</published><updated>2011-12-10T17:39:41.389+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mam kota...'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='haft krzyżykowy'/><title type='text'>Wyszywam nucąc...</title><content type='html'>Krzyżyków przybywa i przybywa... co prawda może niezbyt szybko, ale ja się do maratonu nie zapisywałam ;) Dla mnie najważniejsze jest, że się przy tym nieźle bawię, a ciągnie mnie mianowicie ostatnio do dwóch rzeczy najbardziej: do wyszywania naszego &lt;a href="http://swiatecznysal2011.blogspot.com/"&gt;SAL'a&lt;/a&gt; oraz do oglądania &lt;i&gt;The Voice of Poland&lt;/i&gt;. Na szczęście obie te rzeczy spokojnie można pogodzić i robić jednocześnie. Przy okazji przypomniałam sobie nieco zapomnianych, pięknych kawałków muzycznych, jak chociażby wykonanie &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=T5Xl0Qry-hA"&gt;&lt;i&gt;Nancy Sinatra: "Bang Bang"&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;, wykonanie tegoż przez &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=OOGOMm2NkDg"&gt;Anię Dąbrowską&lt;/a&gt; oraz inne brzmienia, jak np.: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=RF0HhrwIwp0"&gt;&lt;i&gt;Kings Of Leon: "Sex On Fire"&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; lub cudne wykonanie piosenki &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=dHtwZ07N1ic&amp;amp;list=PLB6B9485D377315F9&amp;amp;index=15&amp;amp;feature=plpp_video"&gt;&lt;i&gt;"Rolling In The Deep"&lt;/i&gt; przez &lt;i&gt;Linkin Park&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://youtu.be/dn_CjkNtl6s"&gt;&lt;i&gt;Anouk: "Lost"&lt;/i&gt;&lt;/a&gt; ... po prostu wyszywam, słucham, nucę, wzruszam się i relaksuję...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A oto co powstało do tej pory na&lt;br /&gt;szaro-zielonej Luganie, biało-perłową muliną DMC: &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-W4h-b1EiTco/TtPXWJuTTiI/AAAAAAAACow/6CuzrzsMAnA/s1600/sal2011-druga+czesc1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-W4h-b1EiTco/TtPXWJuTTiI/AAAAAAAACow/6CuzrzsMAnA/s400/sal2011-druga+czesc1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;W robótkowaniu, dzielnie pomaga, nieco zaspana, mała czarna,&lt;br /&gt;kładąca się zawsze centralnie na kartkach ze wzorem...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-isVcGHY397Y/TtPX--Y1xII/AAAAAAAACo4/fAVnZOczl6E/s1600/sal2011-druga+czesc2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-isVcGHY397Y/TtPX--Y1xII/AAAAAAAACo4/fAVnZOczl6E/s400/sal2011-druga+czesc2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jakby ktoś miał ochotę się przyłączyć do nucenia, to kilka ciekawych piosenek połączyłam na &lt;a href="http://www.youtube.com/playlist?list=PLB6B9485D377315F9&amp;amp;feature=mh_lolz"&gt;YT w playlistę&lt;/a&gt;. Zapraszam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5565287800308486352?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5565287800308486352/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/wyszywam-nucac.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5565287800308486352'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5565287800308486352'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/wyszywam-nucac.html' title='Wyszywam nucąc...'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-W4h-b1EiTco/TtPXWJuTTiI/AAAAAAAACow/6CuzrzsMAnA/s72-c/sal2011-druga+czesc1+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2031556181718234001</id><published>2011-11-17T18:56:00.001+01:00</published><updated>2011-11-17T18:57:01.264+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Naga nie była..</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Naga to ona nie była wcale, miała pończochy i korale." &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Sztaudynger Jan&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Korale Różane Pąki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-phrs-4QY-XU/TsVG_gum0JI/AAAAAAAACoU/oLXzLixujz4/s1600/%255B880%255D+Korale+R%25C3%25B3%25C5%25BCane+P%25C4%2585ki+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-phrs-4QY-XU/TsVG_gum0JI/AAAAAAAACoU/oLXzLixujz4/s400/%255B880%255D+Korale+R%25C3%25B3%25C5%25BCane+P%25C4%2585ki+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Korale Maczkowe&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oH1snIrLEaM/TsVHAJUjO4I/AAAAAAAACoY/51xpz2itfhA/s1600/%255B881%255D+Korale+Maczkowe+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-oH1snIrLEaM/TsVHAJUjO4I/AAAAAAAACoY/51xpz2itfhA/s400/%255B881%255D+Korale+Maczkowe+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Korale Fiołki w Pomarańczy&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_djmNwRyQww/TsVHAqvfEQI/AAAAAAAACog/ON96K7BahOE/s1600/%255B882%255D+Korale+Fio%25C5%2582ki+w+Pomara%25C5%2584czy+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-_djmNwRyQww/TsVHAqvfEQI/AAAAAAAACog/ON96K7BahOE/s400/%255B882%255D+Korale+Fio%25C5%2582ki+w+Pomara%25C5%2584czy+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2031556181718234001?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2031556181718234001/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/naga-nie-bya.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2031556181718234001'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2031556181718234001'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/naga-nie-bya.html' title='Naga nie była..'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-phrs-4QY-XU/TsVG_gum0JI/AAAAAAAACoU/oLXzLixujz4/s72-c/%255B880%255D+Korale+R%25C3%25B3%25C5%25BCane+P%25C4%2585ki+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3098257889493990804</id><published>2011-11-11T19:24:00.000+01:00</published><updated>2011-11-11T19:24:13.210+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sutasz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Miętowe Pastele</title><content type='html'>Tym razem powstały bardzo leciutkie kolczyki, zrobione techniką sutaszową. W centralnym miejscu znajduje się jadeit barwiony na kolory jasnozielono-błękitne. Monetka jadeitu otulona jest sutaszem w kolorach błękitnego turkusu, seledynowej zieleni oraz niebieskiego nieba. Zdobienia wykonane zostały jasnoturkusowymi, drobnymi japońskimi koralikami Miyuki, akwamarynami, malutkimi kulkami turkusu oraz dwoma maleńkimi kryształkami Swarovskiego. Bigle są srebrne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Miętowe Pastele&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IynSCuywqsY/Tr1lI09KL8I/AAAAAAAACno/mQyVWjjCsPY/s1600/%255B888%255D+Pastele+sutasz+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-IynSCuywqsY/Tr1lI09KL8I/AAAAAAAACno/mQyVWjjCsPY/s400/%255B888%255D+Pastele+sutasz+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3098257889493990804?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3098257889493990804/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/mietowe-pastele.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3098257889493990804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3098257889493990804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/mietowe-pastele.html' title='Miętowe Pastele'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-IynSCuywqsY/Tr1lI09KL8I/AAAAAAAACno/mQyVWjjCsPY/s72-c/%255B888%255D+Pastele+sutasz+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-6373987050070186672</id><published>2011-11-06T17:31:00.000+01:00</published><updated>2011-11-06T17:31:20.940+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='haft krzyżykowy'/><title type='text'>Christmas Atmosphere i Świąteczny SAL 2011</title><content type='html'>&lt;a href="http://swiatecznysal2011.blogspot.com/" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0/" src="https://lh6.googleusercontent.com/-UK1laOgjngk/TpWuOzLl3VI/AAAAAAAAHhk/UtfKeSq-jJ0/s211/sw2b_min.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Od dwóch lat biorę udział w Świątecznym SAL'u, w tym roku również. Jest to w sumie jedyny od długiego czasu projekt, który przyjemnie zmusza mnie do haftowania krzyżykami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.abcstitch.com/designers_php/feature.php?id=727992"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W tej edycji do wyboru mamy dwa wzory: &lt;a href="http://www.blogger.com/"&gt;Val d'Abondance Blanc Lili Soleil&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.abcstitch.com/designers_php/feature.php?id=727992"&gt;Christmas Atmosphere Alessandry Adelaide.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oba są piękne. Na początku chciałam robić bombki, ale jak przekalkulowałam wielkość wzoru to mimo ogromnego podziwu dla esów-floresów tych bombek, ich wielkość mnie odrzuciła. Nie dlatego, że duże, to dużo pracy, ale ja po prostu nie bardzo wiedziałabym jak wykorzystać tak dużą gotową pracę, a do szuflady jakoś nie uśmiecha mi się robić. Nawet myślałam nad tym, żeby wyhaftować tylko jedną bombkę, ale nie udało mi się wybrać którą, więc przyjrzałam się drugiemu wzorowi. Wzór Christmas Atmosphere może być kolorowy, mnie natomiast bardzo spodobała się jednolita kolorystyka, którą &lt;a href="http://www.universbroderie.com/PBProduct.asp?ItmID=3407059"&gt;zobaczyłam w jednym ze sklepów&lt;/a&gt;. Wzór na szczęście ma normalną wielkość, więc zdecydowałam się na niego, mimo tego, że niekoniecznie pasuje mi tu motyw domku. Na razie robię bez, potem pomyślę, bo najprawdopodobniej będzie w środku coś innego, ale jeszcze nie wiem co. Gdyby bombki od ANN były mniejsze... ale w ten środek się nie zmieszczą ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robię na szarozielonej LUGANIE 25ct, kolor: 618, dwoma nitkami muliny DMC w kolorze BLANC, czyli białym. Oto rezultat wczorajszego wieczoru:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pIo0u7jpzoc/Tra1ZXlHvSI/AAAAAAAACnU/c0PJpg_5gFc/s1600/sal2011-poczatek+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-pIo0u7jpzoc/Tra1ZXlHvSI/AAAAAAAACnU/c0PJpg_5gFc/s640/sal2011-poczatek+cr.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-6373987050070186672?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/6373987050070186672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/christmas-atmosphere-i-swiateczny-sal.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6373987050070186672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6373987050070186672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/christmas-atmosphere-i-swiateczny-sal.html' title='Christmas Atmosphere i Świąteczny SAL 2011'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-UK1laOgjngk/TpWuOzLl3VI/AAAAAAAAHhk/UtfKeSq-jJ0/s72-c/sw2b_min.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4864954056892746135</id><published>2011-11-03T19:37:00.000+01:00</published><updated>2011-11-03T19:37:45.808+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Jesienne mgły i szarości</title><content type='html'>Jeszcze śniegu nie ma, mgły coraz częstsze i gęstsze, więcej szarości dookoła. Ale i tak jest pięknie! Chwyciłam odrobinę jesieni w kadr podczas spacerów. Powstały też kolczyki, w odcieniach mgieł, szarości i jesiennego nieba..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Labradorytowe Szarości&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;fasetowane kule labradorytu, srebro oksydowane, lekko zmatowione&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KzJfI3F10YM/TrLP8X_jSWI/AAAAAAAAClQ/839-Hg9ZXcM/s1600/%255B883%255D+Labradorytowe+Szaro%25C5%259Bci+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-KzJfI3F10YM/TrLP8X_jSWI/AAAAAAAAClQ/839-Hg9ZXcM/s400/%255B883%255D+Labradorytowe+Szaro%25C5%259Bci+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Skryty blask&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;oponki opalizujących pięknie labradorytów, srebro oksydowane&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GcOim6X0Pdk/TrLQLLX2KII/AAAAAAAAClg/--vFtZnLtjc/s1600/%255B885%255D+Skryty+Blask+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-GcOim6X0Pdk/TrLQLLX2KII/AAAAAAAAClg/--vFtZnLtjc/s400/%255B885%255D+Skryty+Blask+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Perły jak Diamenty &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;hodowlane perły, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WqAZeD5ubhI/TrLQsojgz8I/AAAAAAAAClo/T0JhTOrc6u8/s1600/%255B886%255D+Per%25C5%2582y+jak+Diamenty+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-WqAZeD5ubhI/TrLQsojgz8I/AAAAAAAAClo/T0JhTOrc6u8/s400/%255B886%255D+Per%25C5%2582y+jak+Diamenty+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Jesienna łąka&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sQB-xA09MjI/TrLaZYrDQ3I/AAAAAAAACmA/iTacILJeypE/s1600/Jesienna+%25C5%2582%25C4%2585ka+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-sQB-xA09MjI/TrLaZYrDQ3I/AAAAAAAACmA/iTacILJeypE/s400/Jesienna+%25C5%2582%25C4%2585ka+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ostatnie liście&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-antOfvzcYPQ/TrLeZrxG_jI/AAAAAAAACmI/JU1PXK_ahow/s1600/Jesie%25C5%2584%252C+ostatnie+li%25C5%259Bcie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-antOfvzcYPQ/TrLeZrxG_jI/AAAAAAAACmI/JU1PXK_ahow/s400/Jesie%25C5%2584%252C+ostatnie+li%25C5%259Bcie.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Mgły i zachodzące słońce&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_mZgGiktKhI/TrLaKMWEh6I/AAAAAAAACl4/UgR74vaCknA/s1600/Mg%25C5%2582y+jesienne+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-_mZgGiktKhI/TrLaKMWEh6I/AAAAAAAACl4/UgR74vaCknA/s400/Mg%25C5%2582y+jesienne+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4864954056892746135?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4864954056892746135/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/jesienne-mgy-i-szarosci.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4864954056892746135'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4864954056892746135'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/11/jesienne-mgy-i-szarosci.html' title='Jesienne mgły i szarości'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-KzJfI3F10YM/TrLP8X_jSWI/AAAAAAAAClQ/839-Hg9ZXcM/s72-c/%255B883%255D+Labradorytowe+Szaro%25C5%259Bci+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3525251225445713262</id><published>2011-10-29T21:08:00.000+02:00</published><updated>2011-10-29T21:08:52.426+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Biżuteryjny powrót</title><content type='html'>Ostatnimi czasy powstało kilka par kolczyków. Zapraszam do oglądania!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Blue Orchidea&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;kryształy Swarovski w mocno fioletowym kolorze przechodzącym w granat&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Arial Narrow,sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-L3zYnhBXJJY/TqxKoYIvkcI/AAAAAAAACjU/QrfSu0R_m3o/s1600/%255B877%255D+Blue+Orchidea+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-L3zYnhBXJJY/TqxKoYIvkcI/AAAAAAAACjU/QrfSu0R_m3o/s400/%255B877%255D+Blue+Orchidea+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Sahara Crystal&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;pięknie mieniące się kryształy Swarovski, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0R3x0wNmEk4/TqxKy8PmtYI/AAAAAAAACjc/93X-AJazNlM/s1600/%255B876%255D+Sahara+Crystal+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-0R3x0wNmEk4/TqxKy8PmtYI/AAAAAAAACjc/93X-AJazNlM/s400/%255B876%255D+Sahara+Crystal+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Silvernight Basic Line&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;kryształy Swarovski jak czarne diamenty, srebro oskydowane&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jrsw190Gt6A/TqxK7aFzyZI/AAAAAAAACjk/nTxQ3WyNnIo/s1600/%255B878%255D+Silvernight+Basic+Line+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-jrsw190Gt6A/TqxK7aFzyZI/AAAAAAAACjk/nTxQ3WyNnIo/s400/%255B878%255D+Silvernight+Basic+Line+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Storczyk Ametystowy - wisior&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;kryształ Swarovski w kolorze ametystu, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4Gnwmx1Jvno/TqxLFfeEiNI/AAAAAAAACjs/IEiwD0UQuJo/s1600/%255B879%255D+Storczyk+Ametystowy+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-4Gnwmx1Jvno/TqxLFfeEiNI/AAAAAAAACjs/IEiwD0UQuJo/s400/%255B879%255D+Storczyk+Ametystowy+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zielone Maluszki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;małe fasetowane koraliki szklane, srebro&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cvGCB2lKOzo/TqxPDB5LrAI/AAAAAAAACj0/J0jaT3T3Xx8/s1600/%255B875%255D+Zielone+Maluszki+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-cvGCB2lKOzo/TqxPDB5LrAI/AAAAAAAACj0/J0jaT3T3Xx8/s400/%255B875%255D+Zielone+Maluszki+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3525251225445713262?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3525251225445713262/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/10/bizuteryjny-powrot.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3525251225445713262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3525251225445713262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/10/bizuteryjny-powrot.html' title='Biżuteryjny powrót'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-L3zYnhBXJJY/TqxKoYIvkcI/AAAAAAAACjU/QrfSu0R_m3o/s72-c/%255B877%255D+Blue+Orchidea+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4932482608648551602</id><published>2011-10-18T14:14:00.000+02:00</published><updated>2011-10-18T14:14:40.848+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Po krakowskich uliczkach raz jeszcze</title><content type='html'>Przejdźmy się jeszcze jesiennymi krakowskimi uliczkami, zanim je śnieg zasypie... &lt;br /&gt;To miasto ma coś w sobie magicznego, ma klimat dawnych dziejów, a jednocześnie bardzo przebija przez wszystko studencki luz. Jak się głębiej zastanowić, to nic dziwnego, w końcu Kraków jest jednym z&amp;nbsp;najstarszych miast uniwersyteckich w Europie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam, że przechodząc rozświetlonym przejściem podziemnym usłyszałam piękny głos, ktoś przygrywając sobie śpiewał tak, że chwytało nie tylko mnie. Ludzie wokół przystawali posłuchać, wchodzący z uśmiechem zwracali się do artysty i przytupywali w rytm muzyki. W różnych miejscach Polski byłam, gdzie artyści próbują swoich sił na 'ulicach', ale tylko w Krakowie spotkałam się z artystami, którym tak łatwo przychodzi zagarnąć sobie publiczność nie śmiesznością, nie wydziwianiem, a właśnie talentem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oglądając różne miasta staram się przede wszystkim poczuć ich klimat i nastrój - ot, taka moja fantazja, żeby podróż była pełniejsza w miłe doznania :) W Krakowie natomiast magicznych miejsc wiele... Kazimierz, dawna żydowska dzielnica, której echo na szczęście jest zachowywane. Wąskie uliczki, donice z kwiatami, miejsca po mezuzach przy drzwiach...  zachowane w kilku miejscach wnętrza sklepów i&amp;nbsp;punktów usługowych w dawnym stylu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kazimierz nocą, sklepy i punkty usługowe&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-H5Kh11ekB4o/TpNfLZMT5nI/AAAAAAAACg0/7W6Wa2JeMIY/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Kazimierz.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-H5Kh11ekB4o/TpNfLZMT5nI/AAAAAAAACg0/7W6Wa2JeMIY/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Kazimierz.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To w Kazimierzu jest kawiarnia, z której dźwięki skrzypiec wypadają na bruk przez otwarte na oścież drzwi, zachęcają do zajrzenia i uraczenia się specjałami kuchni żydowskiej. Przechodząc natomiast późnym wieczorem obok żydowskiego cmentarza  ogrodzonego wysokim murem, gdzie w łuku widać tylko ciemność i kilka  macew (płyt nagrobnych) przyśpiesza się mimowolnie kroku, żeby nie zakłócić tego spokojnego miejsca.. a tak naprawdę, to tuż za rogiem jest mocno oświetlony plac, gdzie stoją puste o tej porze kramy, a w Okrąglaku sprzedają najpyszniejsze zapiekanki z pieca, jakie kiedykolwiek jadłam! Wokół gwarno, mnóstwo ludzi, może nawet więcej, niż w dzień. Kazimierz rządzi się swoimi prawami, ludzie siadają wprost na krawężnikach, wokół słychać rozmowy, niegłośne pokrzykiwania, nikt się nie spieszy, nie widziałam smutnej buzi...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z bardzo klimatycznych miejsc polecam Stajnię na Kazimierzu. Mają tam  dobre wino, a w takim otoczeniu, smakuje jeszcze bardziej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kazimierz, Stajnia Pub w dzień&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7RpywOdrci8/TpNfs8vCTpI/AAAAAAAACg4/L6p4dTjObzU/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Kazimierz+-+Restauracja+Stajnia.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-7RpywOdrci8/TpNfs8vCTpI/AAAAAAAACg4/L6p4dTjObzU/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Kazimierz+-+Restauracja+Stajnia.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Stajnia Pub nocą &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;tuż nad wejściem, kolekcja starych lamp oliwnych&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bs-sVwUu9RI/Tp1ovcm0jkI/AAAAAAAACjE/H83F5ZRJqys/s1600/Krak%25C3%25B3w-Kazimierz-Stajnia-+lampy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-bs-sVwUu9RI/Tp1ovcm0jkI/AAAAAAAACjE/H83F5ZRJqys/s400/Krak%25C3%25B3w-Kazimierz-Stajnia-+lampy.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W  dzień najwięcej turystów kotłuje się chyba w Sukiennicach, gdzie  kwitnie handel. Po  przejściu się przez Sukiennice polecam zajrzeć do Podziemi Rynku, muzeum  znajdującego się pod płytą Rynku Głównego i pod Sukiennicami. Muszę  przyznać, że wchodziłam do niego z mieszanymi uczuciami, zwłaszcza po  tym, jak przeczytałam kilka niepochlebnych opinii w Internecie. Wiem już  chyba skąd takie opinie, podejrzewam, że te osoby chodziły po muzeum  same, bez przewodnika, co wymaga samozaparcia, żeby samemu o wszystkim  poczytać i wyszperać ciekawostki na dotykowych tabletach. Ja miałam  okazję być oprowadzana przez przewodnika i miejsce to zrobiło na mnie  ogromne wrażenie, tym bardziej, że to tylko mały kawałek historii  Krakowa, ale jak wiele mówiący! Przewodnik wszystko opisuje i opowiada,  co gdzie i dlaczego, podchodzi do każdej gablotki i opisuje prawie każdą  rzecz, jaka się tam znajduje! Nigdzie się z tym nie spotkałam, a tu,  bardzo mi się to podobało, bo w przystępny sposób zostałam przeniesiona  wiele setek lat temu, mogłam zobaczyć ulice, pożar, kałuże na rynku i  się w nich 'potaplać' tworząc kręgi w multimedialnej wodzie... Czułam  się jakbym tam była, z lewej słychać było głosy namawiania do zakupu  sukna, po prawej ktoś sprzedawał jajka, można się było zważyć, zmierzyć,  zajrzeć do kuźni kowala.. naprawdę świetny pomysł, bo można poczuć się  jak na prawdziwym rynku sprzed setek lat. Poza tym wyświetlane filmy  pokazywały różne aspekty, np. więźnia prowadzonego na stracenie.. lub przeganianie gapia przyglądającego się kłótni, a tym gapiem byliśmy oczywiście my :) Zachwyciłam się też ruchomymi portretami królów i  królowych i przez chwilę poczułam się, jakbym była w&amp;nbsp;Hogwardzie. Król  się do mnie uśmiechnął z portretu, jeden nawet mrugnął okiem! Bajkowo! &lt;br /&gt;Niestety  nie miałam już czasu na obejrzenie filmów w siedmiu niewielkich salach  kinowych, ale już mam powód, żeby tu kiedyś wrócić i je obejrzeć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Podziemia Rynku w Krakowie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;,&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;warstwy brukowanego traktu z XIII/XIV wieku z krawężnikiem drewnianym&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FNdMluwx42U/TpNeIevPFHI/AAAAAAAACgg/WmOKsLuDMu4/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+bruk.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-FNdMluwx42U/TpNeIevPFHI/AAAAAAAACgg/WmOKsLuDMu4/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+bruk.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Podziemia Rynku w Krakowie, &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;ciżemki i elementy szewskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8d2HKYQ9mDA/TpNeN_Y0WgI/AAAAAAAACgk/YpmxwBFMCXU/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+warsztat+kowala.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-8d2HKYQ9mDA/TpNeN_Y0WgI/AAAAAAAACgk/YpmxwBFMCXU/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+warsztat+kowala.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Podziemia Rynku w Krakowie, biżuteria z warsztatu jubilerskiego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5lyKoGcIdGg/TpNf-rh_QNI/AAAAAAAACg8/xnXCvut9bEw/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+warsztat+z%25C5%2582otnika.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-5lyKoGcIdGg/TpNf-rh_QNI/AAAAAAAACg8/xnXCvut9bEw/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+warsztat+z%25C5%2582otnika.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Podziemia Rynku w Krakowie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;pod fontanną na Rynku Głównym, fontanna w formie diamentu&lt;br /&gt;widać w tle Kościół Mariacki, z którego wygrywany jest hejnał&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2GpMqFs3pSk/TpNhsutPz4I/AAAAAAAACho/-otSMMEtHSc/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+fontanna+od+do%25C5%2582u.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-2GpMqFs3pSk/TpNhsutPz4I/AAAAAAAACho/-otSMMEtHSc/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+fontanna+od+do%25C5%2582u.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Fontannę od góry możecie obejrzeć w moim poprzednim wpisie :) Fajnie było wrócić do Krakowa, przejść się uliczkami, zobaczyć to i owo, a na Brackiej zanucić o deszczu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4932482608648551602?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4932482608648551602/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/10/po-krakowskich-uliczkach-raz-jeszcze.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4932482608648551602'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4932482608648551602'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/10/po-krakowskich-uliczkach-raz-jeszcze.html' title='Po krakowskich uliczkach raz jeszcze'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-H5Kh11ekB4o/TpNfLZMT5nI/AAAAAAAACg0/7W6Wa2JeMIY/s72-c/Krak%25C3%25B3w+-+Kazimierz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2605710534210429888</id><published>2011-10-10T23:41:00.000+02:00</published><updated>2011-10-10T23:41:19.447+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Spacerkiem po ... Krakowie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5lyKoGcIdGg/TpNf-rh_QNI/AAAAAAAACg8/xnXCvut9bEw/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Muzeum+Podziemi+-+warsztat+z%25C5%2582otnika.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Bardzo lubię podróże. Najlepiej gdyby były z opcją szybkiego transportu.. niestety żadnych rodzajów teleportacji jeszcze ludzkość nie odkryła, albo ja o czymś nie wiem? Chciałabym docierać na miejsce szybko, ale niestety dojazd do Krakowa zajął mi tym razem ok. 9 godzin...Ile by nie było, wystarczyło, żeby po zwiedzeniu Wieliczki, pokłonieniu się Skarbnikowi i zakwaterowaniu w Krakowie wybyć późnym wieczorem na Rynek... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kraków nocą, Teatr im. Juliusza Słowackiego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-duATHOpwYLw/TpNc89QKgNI/AAAAAAAACgQ/cRWZ5Q7nSIk/s1600/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+Teatr+im.+Juliusza+S%25C5%2582owackiego.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-duATHOpwYLw/TpNc89QKgNI/AAAAAAAACgQ/cRWZ5Q7nSIk/s400/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+Teatr+im.+Juliusza+S%25C5%2582owackiego.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kraków nocą, Sukiennice&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zAF3qSoP--4/TpNc_PmxiWI/AAAAAAAACgU/HkOWiRZ_IJ0/s1600/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+Sukiennice.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-zAF3qSoP--4/TpNc_PmxiWI/AAAAAAAACgU/HkOWiRZ_IJ0/s400/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+Sukiennice.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kraków nocą, fontanna na Rynku Głównym&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GJcDC3W7O-E/TpNdBk2luUI/AAAAAAAACgY/AM1N-IZzW64/s1600/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+fontanna+na+Rynku.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-GJcDC3W7O-E/TpNdBk2luUI/AAAAAAAACgY/AM1N-IZzW64/s400/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+fontanna+na+Rynku.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kraków nocą, kawiarenki na Rynku Głównym tętniące gwarem rozmów&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Jgk_2ErMYwU/TpNdki07aHI/AAAAAAAACgc/TIf5PlEIBbc/s1600/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+kawiarenki+na+Rynku.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Jgk_2ErMYwU/TpNdki07aHI/AAAAAAAACgc/TIf5PlEIBbc/s400/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+kawiarenki+na+Rynku.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wrzesień, wtedy jeszcze ledwo początek jesieni, ciepły wieczór i mnóstwo  ludzi. Wszystko ślicznie oświetlone. Pamiętam, jak byłam tu kilka lat  temu, to duża część placu przed Sukiennicami była rozkopana, a teraz  oczu nie mogłam oderwać, bo niesamowicie lubię takie klimatyczne  miejsca. Byłam tak zaaferowana, że zapomniałam o tym całodziennym  zmęczeniu i chłonęłam atmosferę tego miejsca: mnóstwo restauracyjek,  drinki, tu grają, tam śpiewają, gdzieś dalej ogniowe pokazy kuglarskie,  co wieczorem wygląda wręcz bajecznie.. jakaś kapela przygrywa, a tam  dalej widać w zaułku knajpę wino i piwo, taką całkowicie w PRL'owskim  stylu.. Kamienice i całość Rynku, łącznie ze stałymi punktami wycieczek:  Wawel, dzwon Zygmunta, Ołtarz Wita Stwosza, Wisłę, Kazimierz..  obejrzałam w dni następne, ale i tak wieczorny Kraków zrobił na mnie  większe wrażenie, być może dlatego, że zwiedzanie było po mojemu. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; Teatr im. Juliusza Słowackiego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LwhK_Dd0JY0/TpNezm2s__I/AAAAAAAACgo/PXqjM6jAIRU/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Teatr+im.+Juliusza+S%25C5%2582owackiego.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-LwhK_Dd0JY0/TpNezm2s__I/AAAAAAAACgo/PXqjM6jAIRU/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Teatr+im.+Juliusza+S%25C5%2582owackiego.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zamek Wawelski, wejście na dziedziniec&lt;br /&gt;zachwyciłam się tym rzeźbionymi kwiatami w bramie..&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MxPFAyN121c/TpNe7hPTPGI/AAAAAAAACgs/-pgqn1gE04w/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Zamek+Wawelski+-+wej%25C5%259Bcie+na+dziedziniec.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-MxPFAyN121c/TpNe7hPTPGI/AAAAAAAACgs/-pgqn1gE04w/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Zamek+Wawelski+-+wej%25C5%259Bcie+na+dziedziniec.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Miniatura Zamku Wawelskiego,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;w pustych miejscach widać zarysy budynków, których już nie ma&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lGd3Mw8cPnI/TpNfA1kCJLI/AAAAAAAACgw/eARDo6hqX8A/s1600/Krak%25C3%25B3w+-+Zamek+Wawelski+w+miniaturze.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-lGd3Mw8cPnI/TpNfA1kCJLI/AAAAAAAACgw/eARDo6hqX8A/s400/Krak%25C3%25B3w+-+Zamek+Wawelski+w+miniaturze.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Lubię chodzić z mapą, przystawać wtedy, gdy mam na to ochotę, jeśli mnie coś zachwyci, mogę sobie postać przy tym i dwie godziny. Będę wtedy szczęśliwsza, niż grono osób, które przeleciało obok zaliczając jakąś atrakcję i tak naprawdę nic z niej nie zapamiętując.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubię też czasem schować mapę i iść tam, gdzie mnie wzrok pociągnie. Zgubić się, poszukać drogi, zajrzeć tam, gdzie nie zawsze turyści docierają.. I lubię robić zdjęcia. Może nie zawsze wyjdą mi tak, jakbym chciała, ale są. A ćwiczenie czyni mistrza, jak to mawiali starożytni Górale...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kraków wieczorową porą... :)&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7oe7rG2yioQ/TpNkw6dOgRI/AAAAAAAACh4/bq_pKkL5Ogg/s1600/Krak%25C3%25B3w+wieczorem.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-7oe7rG2yioQ/TpNkw6dOgRI/AAAAAAAACh4/bq_pKkL5Ogg/s400/Krak%25C3%25B3w+wieczorem.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2605710534210429888?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2605710534210429888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/10/spacerkiem-po-krakowie.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2605710534210429888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2605710534210429888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/10/spacerkiem-po-krakowie.html' title='Spacerkiem po ... Krakowie'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-duATHOpwYLw/TpNc89QKgNI/AAAAAAAACgQ/cRWZ5Q7nSIk/s72-c/Krak%25C3%25B3w+noc%25C4%2585+-+Teatr+im.+Juliusza+S%25C5%2582owackiego.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4779748173852436504</id><published>2011-09-25T18:29:00.001+02:00</published><updated>2011-10-30T22:52:30.089+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Jeden dzień w...</title><content type='html'>To miasto jest chaotyczne, w jednym rogu ogromne muzeum, po drugiej stronie kościół w weneckim stylu, pośrodku placu jakiś futurystyczny wytwór wielokątny w jaskrawych kolorach, niedaleko piękna fontanna, a obok postój samochodów i budynki pozasłaniane belkami od remontu, naokoło rozkopane... o jakim mieście piszę? O mieście, które kiedyś zachwyciło mnie ogromną przestrzenią. O mieście pełnym kontrastów, chaotycznych budynków, najróżniejszych stylów, ale też ogromnych muzeów i automatycznych wypożyczalni rowerów działających na baterie słoneczne... O mieście, do którego bez problemu wjedzie się szeroką autostradą.. O Berlinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zwiedzenie miałam tylko jeden dzień.&amp;nbsp; Ale zdążyliśmy zajrzeć w wiele miejsc, o których przewodnik mógłby rozprawiać godzinami. Największe wrażenie zrobiły na mnie zbiory Muzeum Pergamon, w którego ogromnym gmachu znajduje się oryginalny, zrekonstruowany Wielki Ołtarz Zeusa, pergameński ołtarz z 180-160 p.n.e. z ogromnymi schodami i długim fryzem przedstawiającym sceny z gigantomachii, walki bogów olimpijskich z gigantami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Muzeum Pergamońskie&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Wielki Ołtarz Zeusa z Pergamano&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YoXe8XV3tHg/Tn9J4XRzqYI/AAAAAAAACe8/bE2sOzmMMPg/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+o%25C5%2582tarz.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-YoXe8XV3tHg/Tn9J4XRzqYI/AAAAAAAACe8/bE2sOzmMMPg/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+o%25C5%2582tarz.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xURBUtgfxF4/Tn9J-P55nOI/AAAAAAAACfA/yynNleWS0EY/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+o%25C5%2582tarz+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-xURBUtgfxF4/Tn9J-P55nOI/AAAAAAAACfA/yynNleWS0EY/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+o%25C5%2582tarz+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ołtarz jest piękny, robi ogromne wrażenie na zwiedzających. Jest pierwszym miejscem, do którego wchodzi się ze słuchawkami i słuchając multimedialnego przewodnika siada się na schodach prowadzących do ołtarza i przenosi się ok. 2200 lat temu..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sąsiednie pomieszczenia sprawiły, że miałam okrągłe oczy spoglądając na wysokie kolumny rzeczywistych rozmiarów, posągi i bramy. Świetne wrażenie sprawia brama targowa z Miletu, pochodząca najprawdopodobniej z lat 120-130 p.n.e. Jest tak ogromna (16m wysokości), że trzeba nieźle zadzierać głowę, żeby zobaczyć co jest na górze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Brama targowa z Miletu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qT8IqfMAgWo/Tn9Kd4eSGHI/AAAAAAAACfE/KcgdDUKOCOU/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+brama+targowa+z+Miletu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-qT8IqfMAgWo/Tn9Kd4eSGHI/AAAAAAAACfE/KcgdDUKOCOU/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+brama+targowa+z+Miletu.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;wysokie kolumny&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-k5q5b1-4oWg/Tn9K_uIR7jI/AAAAAAAACfI/UtQ5jZ7xuUY/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+kolumny.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-k5q5b1-4oWg/Tn9K_uIR7jI/AAAAAAAACfI/UtQ5jZ7xuUY/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+kolumny.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zachwycające są również inne budowle, przeniesione z Babilonu, jak np. monumentalna Brama Isztar oraz prowadząca do niej Droga Procesyjna z wypukłymi lwami idącymi nam na spotkanie, wykonanymi z glazurowanej, niebieskiej cegły.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Droga Procesyjna do Bramy Isztar&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AnojEJeiWEY/Tn9LQrn8bCI/AAAAAAAACfM/vbiBATi3IXg/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Droga+Procesyjna+do+Bramy+Isztar.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-AnojEJeiWEY/Tn9LQrn8bCI/AAAAAAAACfM/vbiBATi3IXg/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Droga+Procesyjna+do+Bramy+Isztar.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;tu ładnie widać wypukłości błękitnej cegły,&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;jeden z 575 zwierząt - lew Isztar&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YTZabaJfu34/Tn9Lg4ELxyI/AAAAAAAACfQ/cGAC-OAt3DQ/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Droga+Procesyjna+-+lew.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-YTZabaJfu34/Tn9Lg4ELxyI/AAAAAAAACfQ/cGAC-OAt3DQ/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Droga+Procesyjna+-+lew.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Brama Isztar&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-D7hlKPJIHIw/Tn9L9k1e54I/AAAAAAAACfU/6XYC28WvwAo/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Brama+Isztar.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-D7hlKPJIHIw/Tn9L9k1e54I/AAAAAAAACfU/6XYC28WvwAo/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Brama+Isztar.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Muzeum składa się z trzech części: Zbiorów Sztuki Starożytnej, Muzeum Azji Przedniej oraz Muzeum Sztuki Islamskiej. Na to wszystko miałam tylko 2 godziny i bardzo żałuję, bo chętnie spędziłabym tam więcej czasu. Naprawdę jest co podziwiać: jedwabne dywany, ogromne i malutkie rzeźby, biżuteria starożytna, pięknie zdobione księgi modlitewne, ogromne fasady rzeczywistych rozmiarów, rekonstrukcje bram, gdzie człowiek czuje się malutką częścią tego ogromnego świata i przestrzeni wieków, zwłaszcza, gdy widzi ciągle napisy ileś tam setek lat &lt;u&gt;przed&lt;/u&gt; naszą erą.. ogrom czasu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;fasada pustynnego Pałacu Mszatta&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RLf-ymlA1uc/Tn9NbSZUBvI/AAAAAAAACfY/N1F_y5uFfKM/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Fasada+pa%25C5%2582acu+Mszatta.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-RLf-ymlA1uc/Tn9NbSZUBvI/AAAAAAAACfY/N1F_y5uFfKM/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Fasada+pa%25C5%2582acu+Mszatta.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;rzeźby zwierząt, to chyba tygrysy?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-G4ujEf_kgTY/Tn9N-L4rzVI/AAAAAAAACfc/cdVtb9YIcYY/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+rze%25C5%25BAby.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-G4ujEf_kgTY/Tn9N-L4rzVI/AAAAAAAACfc/cdVtb9YIcYY/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+rze%25C5%25BAby.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To, co mnie zachwyciło szczególnie pokazuję na zdjęciach. Zachwyćcie się razem ze mną, a ze swej strony, bardzo polecam to muzeum, naprawdę warto je zobaczyć, przeznaczcie jednak dla siebie trochę więcej czasu, niż te moje marne 2 godziny..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;pokój z Aleppo, bogato malowane drewniane ściany zdobiące kiedyś pokój przyjęć,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;w którym podejmowano gości, w chrześcijańskim domu Wakil w Aleppo, w Syrii&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2e-wsrWkjUk/Tn9OTmdv3jI/AAAAAAAACfg/zfoqzGuSHB4/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+pok%25C3%25B3j+z+Aleppo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-2e-wsrWkjUk/Tn9OTmdv3jI/AAAAAAAACfg/zfoqzGuSHB4/s320/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+pok%25C3%25B3j+z+Aleppo.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;małe koraliki, misternie rzeźbione,&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;co można było zobaczyć przez tą mocną soczewkę&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-aLNCa5UtpqY/Tn9OfFWAsNI/AAAAAAAACfk/pAB5bGkR5cw/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+koraliki+pod+lup%25C4%2585.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-aLNCa5UtpqY/Tn9OfFWAsNI/AAAAAAAACfk/pAB5bGkR5cw/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+koraliki+pod+lup%25C4%2585.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Muzeum pergamońskie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;prześliczny, magiczny, zachwycił mnie bardzo:&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; Mihrab z Kaszanu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;średniowieczna nisza modlitewna z meczetu Maidan w Kaszanie w środkowym Iranie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nriwwcNxP8E/Tn9Pev1zY3I/AAAAAAAACfo/bRE6k6U2p2M/s1600/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Mihrab+z+Kaszanu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-nriwwcNxP8E/Tn9Pev1zY3I/AAAAAAAACfo/bRE6k6U2p2M/s400/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+Mihrab+z+Kaszanu.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Po takim ogromie wrażeń, jakie zaprezentowało mi Muzeum Pergamońskie spacer po centrum Berlina był lekkim oddechem i budynki z ostatnich wieków przywróciły mnie do dzisiejszych czasów. Zwłaszcza taki jeden, totalnie od czapy stojący obok Katedry Berlińskiej i wyglądający jak kanciasta bryła.. nie wiem, co to było..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byłam też w Reichstagu, siedzibie niemieckiego Bundestagu. Po kontroli, gdzie prześwietlono mój bagaż, a ja przeszłam przez bramkę i nie zapikałam, dostałam słuchawki i zostałam przez &lt;i&gt;tysiąc&lt;/i&gt; drzwi i windę zaprowadzona do kopuły, gdzie idąc wolnym krokiem, ogląda się panoramę Berlina i słucha informacji co właśnie widzimy :) Panorama może nie jest najpiękniejsza, dużo gmachów najróżniejszych stylów postawionych wg mnie bez ładu i składu, o czym już pisałam, a mnie bardziej zachwyciły baterie słoneczne i lustra w centralnej części kopuły, które pobierają energię i oświetlają siedzibę parlamentu, znajdującą się poniżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Berlin - Reichstag, środek kopuły i lustra baterii słonecznej&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-o8VRuVtB3IU/Tn9UWsyG-3I/AAAAAAAACfs/LrbEghx29nE/s1600/Berlin+-+Reichstag.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-o8VRuVtB3IU/Tn9UWsyG-3I/AAAAAAAACfs/LrbEghx29nE/s400/Berlin+-+Reichstag.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Brama Branderburska oczywiście też była w programie wycieczki, kilka kościołów, obok których przebiegliśmy.. natrafiliśmy na korek po drodze składający się AŻ z 5 samochodów.. (a pilot zapowiadał ogromne korki..., ech), grupa osób z kolczykami wszędzie, Biblioteka Narodowa, przed którą były roboty drogowe.. Jednym słowem jakoś miasto, jako miasto nie zachwyciło mnie architekturą, ani ładem, którego nie zauważyłam, jednak .. przed jedną z restauracji stały piękne, ogromne wazy pełne pachnących, naturalnych kwiatów, gdzie się nie spojrzało, wszędzie rowery i trasy rowerowe, wypożyczalnie rowerów.. oglądając panoramę widać wszędzie zieleń..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Berlin - Fontanna Neptuna &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-45fuTGdutOE/Tn9VAx0hnWI/AAAAAAAACfw/fOkCmWU57Zc/s1600/Berlin+-+Fontanna+Neptuna.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-45fuTGdutOE/Tn9VAx0hnWI/AAAAAAAACfw/fOkCmWU57Zc/s400/Berlin+-+Fontanna+Neptuna.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Może w przyszłości, gdy zakończą się roboty drogowe i remonty budynków, miasto będzie piękniejsze, a ja będę miała więcej czasu na to, by spokojnie i bez niepotrzebnego pośpiechu pospacerować ulicami Berlina i poznać go bardziej?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4779748173852436504?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4779748173852436504/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/09/jeden-dzien-w.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4779748173852436504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4779748173852436504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/09/jeden-dzien-w.html' title='Jeden dzień w...'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-YoXe8XV3tHg/Tn9J4XRzqYI/AAAAAAAACe8/bE2sOzmMMPg/s72-c/Berlin+-+Muzeum+Pergamo%25C5%2584skie+-+o%25C5%2582tarz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-7316218258121929440</id><published>2011-08-30T20:20:00.001+02:00</published><updated>2011-08-30T20:23:19.639+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Ostatnia baśń Scheherazady</title><content type='html'>Szal Scheherazade powstał co prawda w poprzednim roku, ale dopiero niedawno zebrałam się do mojego pierwszego w życiu blokowania i oto jest: ukończony, ulubiony, ciepły i delikatny, ażurowy, szmaragdowy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powstał z włóczki &lt;a href="http://halcyonyarn.com/products/yarn/0270310L.html"&gt;Jaggerspun Zephyr&lt;/a&gt; 50% Silk &amp;amp; 50% Merino  Lace,  kolor szmaragdowej, ciemnej zieleni, druty Knit Pro nr 3,25mm. Na całość poszły niecałe 2 motki, w 1 motku jest ok. 630 yds = 573cm / ok. 56g.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pinklemontwist.blogspot.com/2006/10/scheherazade.html"&gt;Wzór&lt;/a&gt; nie był jakiś mocno skomplikowany, trzeba było jednak uważać i przerabiać dokładnie wg schematu. Zdarzały mi się też prucia, ponieważ chciałam go zrobić tak, żeby w widzianym wzorze nic nie zgrzytało, a najmniejszy błąd, np. brak narzutu, byłby bardzo widoczny, ponieważ to właśnie narzuty kształtują całość arabskiego wzoru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawym powstawania szala polecam opisy jego początków: &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/05/poczatki-basni-z-1001-nocy.html"&gt;Początki baśni z 1001 nocy&lt;/a&gt; oraz połówki: &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/08/basn-kolejna-scheherazady.html"&gt;Baśń kolejna Scheherazady&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inspiracją powstania wzoru była postać ostatniej z żon  sułtana Szachrijar, który zdradzony przez swoją poprzednią żonę postanawia po nocy poślubnej, o wschodzie słońca, zabijać swoje kolejne małżonki.. Szeherezada zgadza się zostać kolejną żoną, wiedząc, że w ich pierwszą noc zostanie zabita. W noc poślubną zaczyna opowiadać baśń, którą przerywa w najciekawszym momencie, zauważając wschodzące słońce. Sułtan, ciekawy zakończenia baśni, daruje jej tej nocy życie. Następnej nocy Szeherezada kończy pierwszą baśń i zaczyna następną, kończąc ją w najciekawszym momencie i znowu małżonek ciekaw dalszego ciągu daruje jej życie tej nocy, i kolejnej, i kolejnej... Po 1001 baśniach sułtan zakochuje się w swojej małżonce i postanawia pozostawić ją przy życiu. Jako ciekawostkę wyczytaną w &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szeherezada_%28posta%C4%87%29"&gt;Wikipedii&lt;/a&gt; dodam, że Szeherezada w ciągu ok. 1095 dni (ok. 3 lata) urodziła sułtanowi trzech synów :), o czym zdradza końcowy fragment książki &lt;i&gt;"Baśnie z tysiąca i jednej nocy". &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Szal Scheherazade&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jz3HEYhji9A/Tl0onQzghBI/AAAAAAAACdk/v0Wrf5Oi3No/s1600/Scheherazade+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-jz3HEYhji9A/Tl0onQzghBI/AAAAAAAACdk/v0Wrf5Oi3No/s400/Scheherazade+1.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DMaMqLVpECg/Tl0onxCxToI/AAAAAAAACdo/MrXFdtat5sU/s1600/Scheherazade+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-DMaMqLVpECg/Tl0onxCxToI/AAAAAAAACdo/MrXFdtat5sU/s400/Scheherazade+2.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-L_Lo5WIS4Z0/Tl0oonNHphI/AAAAAAAACds/1rR9WDZJp7A/s1600/Scheherazade+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-L_Lo5WIS4Z0/Tl0oonNHphI/AAAAAAAACds/1rR9WDZJp7A/s400/Scheherazade+3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DQ24r4ZGOyk/Tl0oppAfJWI/AAAAAAAACdw/D6u6PTdO5og/s1600/Scheherazade+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-DQ24r4ZGOyk/Tl0oppAfJWI/AAAAAAAACdw/D6u6PTdO5og/s400/Scheherazade+4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HfU0C_awNEo/Tl0oqUjmLvI/AAAAAAAACd0/HbSuMZpzzAk/s1600/Scheherazade+5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-HfU0C_awNEo/Tl0oqUjmLvI/AAAAAAAACd0/HbSuMZpzzAk/s400/Scheherazade+5.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-7316218258121929440?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/7316218258121929440/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/ostatnia-basn-scheherazady.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7316218258121929440'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7316218258121929440'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/ostatnia-basn-scheherazady.html' title='Ostatnia baśń Scheherazady'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-jz3HEYhji9A/Tl0onQzghBI/AAAAAAAACdk/v0Wrf5Oi3No/s72-c/Scheherazade+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2420930879096974568</id><published>2011-08-20T15:27:00.002+02:00</published><updated>2011-08-20T21:14:48.125+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Drugie wakacje</title><content type='html'>Uwielbiam spotkania z osobami z którymi można rozmawiać na różne tematy do późnej nocy i które mają rozmaite pasje robótkowe, o których można namiętnie gadać przez całe następne dwa dni i noce.. Tak się właśnie cudownie złożyło, że spotkałyśmy się we cztery w pięknym zakątku, gdzie rosną brzozy, rano jest chłodna rosa na trawie, wieczorami cykają świerszcze i tną komary :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z dala od dróg, gdzie nie słychać szumu silników samochodowych miałam  okazję odpocząć i zrelaksować się twórczo przy ażurowym szalu na  drutach oraz pobyć z fantastycznymi dziewczynami: &lt;a href="http://aploch.blogspot.com/"&gt;Aploch&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://czasrelaksu.blogspot.com/"&gt;Madziulą&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://yenulka.blogspot.com/"&gt;Yenulką&lt;/a&gt;. Dziewczyny robią tak piękne rzeczy, że często odrywałam się od swoich robótek i podziwiałam &lt;i&gt;Golden Pavilion&lt;/i&gt; Agi oraz jej hardanger, wieniec kwiatowy &lt;i&gt;Wreath of All Seasons&lt;/i&gt; Madziuli oraz zajączki &lt;span class="postbody"&gt;&lt;i&gt;Hasen-Ei&lt;/i&gt; Ani. Moimi robótkami były dwa szale ażurowe, z czego jeden &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/haruha-scarf"&gt;Haruha scarf&lt;/a&gt; został spruty, bo przy takim kolorowaniu włóczki jaką miałam, w ogóle nie było widać wzoru. Zaczęłam więc bardzo prosty szal&lt;/span&gt; &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/easy-lace-stole"&gt;Easy Lace Stole&lt;/a&gt;.  Nie wiem, czy go skończę, bo jak znajdę coś bardziej pasującego do tej  ręcznie farbowanej, cienkiej wełenki i bardziej porywającego, to raczej  się nie będę wahać ;)&lt;br /&gt;Mam też nadzieję, że 'zaraziłam' dziewczyny robótkami na drutach i powstanie wiele pięknych prac w ich wykonaniu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Prześliczny widok z tarasu&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;skąd obserwowałyśmy otaczającą nas Naturę dziergając i gadając, a czasami milknąc by dać dojść do głosu ptakom śpiewającym.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Czasem tym ptakom pomagałyśmy razem z grającycm cichutko Zakopower..&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7kCs7z2bjIA/Tk-qkSABNtI/AAAAAAAACb0/v8t8SPuOGhw/s1600/Grabina-brzozy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-7kCs7z2bjIA/Tk-qkSABNtI/AAAAAAAACb0/v8t8SPuOGhw/s400/Grabina-brzozy.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;A takie piękne brzózki zaglądają do kuchni&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;widać też przyozdobione okno zazdrostką zrobioną na szydełku przez mamę Ani.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-51uNWHF0ywM/Tk-rVjbZ6II/AAAAAAAACb4/IOzf3BCTHm8/s1600/Grabina-brzozy+w+oknie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-51uNWHF0ywM/Tk-rVjbZ6II/AAAAAAAACb4/IOzf3BCTHm8/s400/Grabina-brzozy+w+oknie.jpg" width="282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Z nogami wyciągniętymi na tarasie, z pięknym widokiem na brzozy&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt; robótki robią się same :) Tutaj robię szal Easy Lace z urugwajskiej,&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;ręcznie farbowanej cieniowanej wełenki merinos.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HnQLUnw6oh0/Tk-s3ZUjXFI/AAAAAAAACb8/X9edLzvco_A/s1600/Grabina-szal.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-HnQLUnw6oh0/Tk-s3ZUjXFI/AAAAAAAACb8/X9edLzvco_A/s400/Grabina-szal.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Były bakłażany faszerowane z sosem jogurtowo-szczypiorkowym w wykonane pod przewodnictwem Yenulki.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Pyszne tak bardzo,że nie doczekały się zdjęć, ale za to nasze brzuchy były nam wdzięczne :)&lt;br /&gt;Był też kociołek pełen jedzonka dla głodomorów, który Aploch mistrzowsko&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;przyprawiła, a ja mistrzowsko przypaliłam na tymże ognisku.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Wszystko, łącznie z przypieczonymi kawałeczkami zostało wydłubane i pożarte..&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5bk4JDmn8vg/Tk-thhSQAqI/AAAAAAAACcA/GNggQtm4YG4/s1600/Grabina-kocio%25C5%2582ek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/-5bk4JDmn8vg/Tk-thhSQAqI/AAAAAAAACcA/GNggQtm4YG4/s400/Grabina-kocio%25C5%2582ek.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BEg5qfqqMME/Tk-yv852qBI/AAAAAAAACcM/qlnrUw1rvBk/s1600/Grabina-w+kocio%25C5%2582ku.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/-BEg5qfqqMME/Tk-yv852qBI/AAAAAAAACcM/qlnrUw1rvBk/s400/Grabina-w+kocio%25C5%2582ku.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Skrót wydarzeń: robótkujemy...&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Raz tylko, jedna taka chciała mnie siekierką, ale byłam dzielna i się nie dałam!&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EkpccjPGz24/Tk-uNgsbrBI/AAAAAAAACcI/HstfdDVDvIY/s1600/Grabina-kola%25C5%25BC.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-EkpccjPGz24/Tk-uNgsbrBI/AAAAAAAACcI/HstfdDVDvIY/s400/Grabina-kola%25C5%25BC.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Tu niestety tylko we trzy, bo Yenulka i mama Ani&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;już nas miały dość i sobie pojechały... &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JHk3kEdvoiw/Tk-t7tsNn8I/AAAAAAAACcE/6mzT4QfcVp8/s1600/Grabina-my.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://4.bp.blogspot.com/-JHk3kEdvoiw/Tk-t7tsNn8I/AAAAAAAACcE/6mzT4QfcVp8/s400/Grabina-my.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dziewczyny, dziękuję za spotkanie!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2420930879096974568?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2420930879096974568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/drugie-wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2420930879096974568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2420930879096974568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/drugie-wakacje.html' title='Drugie wakacje'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-7kCs7z2bjIA/Tk-qkSABNtI/AAAAAAAACb0/v8t8SPuOGhw/s72-c/Grabina-brzozy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4270884114162378018</id><published>2011-08-16T23:43:00.000+02:00</published><updated>2011-08-16T23:43:50.322+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Notatki z Zakopanego część 4</title><content type='html'>&lt;b&gt;Dzień 6 sobota&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj kurs na Gubałówkę. Po wczorajszej wycieczce wolimy coś bardzo spokojnego, więc dzisiaj będzie spokojnie: spacery po Zakopanem i relaks w aquaparku. Do Tatralandii w końcu się nie wybraliśmy, bo tam pada codziennie, a baseny i większość atrakcji są pod gołym niebem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Zakopanem też oczywiście pada, ale na pytanie czy rezygnujemy z Gubałówki i dzisiaj tylko siedzimy w bąbelkach i saunach odpowiedź brzmiała 'NIE!'. Zdaje się, że tyle o tym miejscu naopowiadałam, że ciekawość wzrosła do granic wytrzymałości, więc idziemy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przedarliśmy się przez Krupówki, które jako bardzo centralne i spacerowe miejsce turystów Zakopanego, jak zwykle były bardzo zatłoczone. Dla nas to jednak najkrótsza droga, bo na końcu tej uliczki jest podziemne przejście i kierując się między straganami wypełnionymi po brzegi najróżniejszymi typami oscypków, doszliśmy do stacji kolejki linowo-torowej. Kupiliśmy bilet w dwie strony i przeszliśmy do wagonu. Wagony są duże i oszklone więc wspaniale widać, jak mocno pada deszcz. Szkoda, bo znowu nie będzie pięknej panoramy. Jedzie się dość szybko, z prędkością około 35km/h i już jesteśmy na górze, na wysokości około 1120m npm. Miejsce widokowe znajduje się po prawej stronie kolejki. Pierwsze, co rzuca się w oczy to ogromna tablica z panoramą Tatr i opisem, która góra jaką ma nazwę i gdzie stoi :) Potem próbujemy to wszystko obejrzeć w rzeczywistości.. nieco zamglonej. Najlepiej widać Zakopane w dole i malutkie domki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Gubałówka&lt;/b&gt; - widok na Zakopane, gór w zasadzie nie widać...&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MVE2fPkNkfA/TkraBa-3ARI/AAAAAAAACbQ/SEadmAIfxZs/s1600/Zakopane-Guba%25C5%2582%25C3%25B3wka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-MVE2fPkNkfA/TkraBa-3ARI/AAAAAAAACbQ/SEadmAIfxZs/s400/Zakopane-Guba%25C5%2582%25C3%25B3wka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Z Gubałówki można przejść na Butorowy Wierch i tam zjechać kolejką krzesełkową do Kościeliska, ale w mokre dni to żadna przyjemność, więc pochodziliśmy tylko wzdłuż trasy pomiędzy stoiskami z kapciami i widokówkami. Zaopatrzyłam się w dwie widokówki z ładną panoramą Tatr, bo to u mnie najczęściej spotykana, pamiątkowa rzecz, przywożona do domu. Nie żadne tam poduszki z napisami, misiaki, figurki czy inne durnostojki, tylko najładniejsza widokówka, zrobione własnoręcznie zdjęcia, jakiś lokalny przysmak i wrażenia - to są rzeczy, które zabieram w drogę powrotną. Nasyciliśmy się jeszcze raz panoramą Zakopanego, zjechaliśmy w dół tą samą kolejką i postanowiliśmy zjeść deser.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapachniały nam po drodze gorące gofry z bitą śmietaną. Potem jeszcze bardziej gorące i ogromne pączki! Jak one pachniały i jak na nas &lt;i&gt;patrzyły&lt;/i&gt;! Nie można się oprzeć, tym bardziej, że gorące pączki robione domowym sposobem to jest to coś, co&amp;nbsp; tygryski lubią najbardziej :)) Po deserze czas na odpoczynek, najlepiej leżący. Uf... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myśląc już trochę o drodze powrotnej, bo wyjazd już w poniedziałek,  zauważyłam na Krupówkach stanowisko góralki sprzedającej oscypki,  wyglądające nieco inaczej, niż większość: stolik, na stoliku biały, ręcznie robiony obrusik, a na nim poukładane równo oscypki. Obok stoi starsza pani o  ogorzałej twarzy i mocno opalonych dłoniach, a na głowie ma zawiązaną  tradycyjną, bardzo kolorową chustkę w kwiatowe wzory. Podeszłam do  kobieciny pogadać i zrobić zakupy, już na drogę. Mowa góralska jest taka  specyficzna, miło się rozmawiało, trochę się pośmiałyśmy.. Stałam się  bogatsza o trzy duże oscypki z mleka mieszanego, owczo-krowiego oraz  koziego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;Zakopane, Krupówki&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Tak na Krupówkach najczęściej sprzedają oscypki&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;ale to nie jest stanowisko tej góralki w chuście&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zj2aWL26iqc/TkrcB5-OWdI/AAAAAAAACbU/-MkGc_ktvHg/s1600/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki-oscypki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-zj2aWL26iqc/TkrcB5-OWdI/AAAAAAAACbU/-MkGc_ktvHg/s320/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki-oscypki.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czas obiadowy spędziliśmy w Owczarni, ale tym razem zamówiliśmy inne dania, niż ostatnio: szaszłyk z barana i schab po cygańsku. Ehem.. a mama mi zawsze powtarzała: baranina jest twardym mięsem i faktycznie - potwierdzam, nigdy więcej baraniny, tym bardziej, że na szaszłyku była, oprócz cebuli, jakaś tłusta słonina. To ja już smaczniejsze szaszłyki robię sama w domu.. i duuużo tańsze. Najsmaczniejszą częścią tego obiadu były opiekane ziemniaki, które robią genialnie oraz grzaniec korzenny, który świetnie rozgrzał nie tylko cieleśnie, ale również i humorystycznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem wybraliśmy się do aquaparku. Najbardziej wszystkim podobała się krótka, ale spadzista, żółta zjeżdżalnia, po której ze śmiechem i mocnym pluskiem zjeżdżali i dorośli i dzieciaki. Zjeżdżalnie, baseny, jacuzzi, sauny, prysznice z programami, sauna zimowa, gdzie należy się natrzeć lodem lub ochłodzić się w sposób nieco bardziej tradycyjny, chlustając na siebie zimną wodą z ogromnego, drewnianego wiadra ;) Lubię to :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dzień 7 niedziela&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ostatni dzień postanowiliśmy spędzić wędrując Doliną na Bystrej, na Polanę Kalatówki. Po dotarciu do Kuźnic podjechaliśmy zaprzęgiem konnym pod dolną stację kolejki na Kasprowy Wierch, a potem kamienistą drogą zaczęliśmy wędrować w górę. Padający deszcz już nam w ogóle nie przeszkadzał we wchodzeniu, może trochę przy robieniu zdjęć, bo kapało na obiektyw.. Po wejściu na Polanę Kalatówki na początku widać stok dla narciarzy, obok jest Hotel górski PTTK Kalatówki, a za hotelem rozciąga się widok na Dolinę Kasprową i na Kasprowy Wierch. Na Kalatówkach istniał pierwszy w polskich Tatrach ośrodek narciarski i odbyły się tu pierwsze w Tatrach zawody narciarskie. W Hotelu, w części restauracyjnej można pooglądać ustawione na sztorc stare narty, zupełnie inne od dzisiaj używanych!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Kalatówki&lt;/b&gt; - widok na trasę narciarską&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hFPtTdQ4un4/TkrgPb7ASbI/AAAAAAAACbY/a7MM89sqRdQ/s1600/Zakopane-Kalat%25C3%25B3wki-widok+na+tras%25C4%2599+narciarsk%25C4%2585.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-hFPtTdQ4un4/TkrgPb7ASbI/AAAAAAAACbY/a7MM89sqRdQ/s400/Zakopane-Kalat%25C3%25B3wki-widok+na+tras%25C4%2599+narciarsk%25C4%2585.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Kalatówki - widok na Kasprowy Wierch&lt;/b&gt;,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;widać wagonik, pośrednią stację i trochę końcowej..&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0O0X-tpt3Fk/TkrgXzmkk9I/AAAAAAAACbc/QK_Lodt1bHQ/s1600/Zakopane-Kalat%25C3%25B3wki-widok+na+Kasprowy+Wierch.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-0O0X-tpt3Fk/TkrgXzmkk9I/AAAAAAAACbc/QK_Lodt1bHQ/s400/Zakopane-Kalat%25C3%25B3wki-widok+na+Kasprowy+Wierch.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Polana Kalatówki - widok spod hotelu&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uPvKdymE9R4/TkrhgStpryI/AAAAAAAACbk/Bexuoee54WM/s1600/Zakopane-Kalat%25C3%25B3wki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-uPvKdymE9R4/TkrhgStpryI/AAAAAAAACbk/Bexuoee54WM/s400/Zakopane-Kalat%25C3%25B3wki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_161303910"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_161303911"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Powrót tą samą drogą, jakoś nie mieliśmy chęci na dalsze mokre wędrówki tego dnia mimo, że prowadzi stąd na pewno ciekawa trasa na Kondratową Polanę, a z Kuźnic można spróbować wejść na Kasprowy Wierch, co szczerze polecam, ale raczej w suchą pogodę. Nieziemskie widoki gwarantowane!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem pakowanie, bo jutro wyjazd z samego rana. Ogólnie: fajnie było, byłoby jeszcze lepiej, gdyby tyle nie padało... ale, jak to mówią starzy górale: &lt;i&gt;"Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma!"&lt;/i&gt; :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4270884114162378018?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4270884114162378018/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/notatki-z-zakopanego-czesc-4.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4270884114162378018'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4270884114162378018'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/notatki-z-zakopanego-czesc-4.html' title='Notatki z Zakopanego część 4'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-MVE2fPkNkfA/TkraBa-3ARI/AAAAAAAACbQ/SEadmAIfxZs/s72-c/Zakopane-Guba%25C5%2582%25C3%25B3wka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1235859710852864038</id><published>2011-08-04T23:02:00.002+02:00</published><updated>2011-08-16T07:48:11.598+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Notatki z Zakopanego część 3</title><content type='html'>&lt;b&gt;Dzień 5, piątek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Niestety dzisiaj od rana pada, sprawdzamy pogodę w Liptovskym Mikulasie, bo za górami może jest inaczej, ale tam też pada, więc rezygnujemy z wycieczki do aquaparku - Tatralandii. Dzisiejszego dnia postanawiamy dojść do Morskiego Oka. To nic, że jest deszcz.. przecież nie będziemy siedzieć w kwaterze i czekać na słońce, bo jak się nie pokaże, to nic nie zobaczymy, nic nie przeżyjemy... Mamy nadzieję, że mokra pogoda odstraszy trochę ludzi znad Morskiego Oka, bo podobno to najbardziej oblegany szlak w Tatrach. Zabieramy ze sobą kanapki z oscypkiem, snikersa, po butelce wody do picia, płaszcze foliowe, suche buty i w drogę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przystanku busów koło PKS, kierowca pierwszego busa zachęca wszystkich wokół krzycząc 'Morskie Oczko, Morskie Oczko, zaraz odjazd!', pytam czy dzisiaj da się dojechać, a na odpowiedź, że bez problemów, pakujemy się do środka. Do Palenicy Białczańskiej, czyli do miejsca, gdzie można jak najbliżej dojechać samochodem, jest około 24km. Droga ciekawa, bo zdarzają się serpentyny i mocne zakręty. W Palenicy Białczańskiej jest parking dla busów i samochodów prywatnych, po wejściu na teren parku narodowego można wynająć 'tramwaj' konny, który zawiezie prawie do celu. Jesteśmy ambitni, bo chcemy podejść pieszo do Wodogrzmotów Mickiewicza i zajrzeć do schroniska w połowie naszej drogi, a stamtąd podjechać w górę zaprzęgiem, bo trasa w większej części wydaje się mało widokowa, idzie się asfaltową drogą, cały czas pod górkę, wśród lasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Droga do Morskiego Oka - Potok Waksmundzki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sH12tHrh2sk/TjsF4Es6nuI/AAAAAAAACa8/TupVlpF1Z1M/s1600/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Potok+Waksmundzki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-sH12tHrh2sk/TjsF4Es6nuI/AAAAAAAACa8/TupVlpF1Z1M/s400/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Potok+Waksmundzki.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Droga do Morskiego Oka - Dolina Białki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;w deszczu i we mgle&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-J-q4sKLxUrA/Tjr8ovc4EOI/AAAAAAAACaY/YiAXCwV1kSs/s1600/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Dolina+Bia%25C5%2582ki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-J-q4sKLxUrA/Tjr8ovc4EOI/AAAAAAAACaY/YiAXCwV1kSs/s400/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Dolina+Bia%25C5%2582ki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Droga do Morskiego Oka - Dolina Białki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;tramwaj konny wypełniony krasnoludkami&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-im06Nt4F1t4/Tjr9TaNOFNI/AAAAAAAACac/fFRN_GQP61U/s1600/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-krasnoludki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-im06Nt4F1t4/Tjr9TaNOFNI/AAAAAAAACac/fFRN_GQP61U/s400/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-krasnoludki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście pada, ale niezrażeni idziemy razem pod górę, z innymi. Wszyscy ubrani w kolorowe płaszcze przeciwdeszczowe, co wygląda na gromadę kolorowych krasnoludków. Idziemy Doliną Białki, z boku cały czas szumi potok. Co jakiś czas wyprzedza nas 'tramwaj' konny wypchany po brzegi krasnoludkami... Po godzinie docieramy do Wodogrzmotów Mickiewicza, wielkiego wodospadu, którego huk słychać już z daleka. Wodospad składa się z wielu mniejszych kaskad, pośrodku których jest most. Przechodzimy mostem, w dole kotłuje się woda, spadająca na większe i mniejsze głazy, ale całości wodospadu nie da się ująć w obiektywie aparatu, więc musimy zadowolić się fragmentami. Z tablicy informacyjnej przeczytałam, że z kamiennego mostu widać tylko jedną z trzech kaskad - Wodogrzmot Pośredni, pozostałe są widoczne z innych szlaków. Chociaż już ten fragment robi wrażenie, a co dopiero całość.. ale szum wody jest faktycznie głośny!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Droga do Morskiego Oka - Wodogrzmoty Mickiewicza&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;to tylko mały fragment wodospadu, całości nie dało się ująć w obiektywie&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YS10nHHqB5g/Tjr9wMCsTeI/AAAAAAAACag/cENAvG-SXFw/s1600/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Wodogrzmoty+Mickiewicza.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-YS10nHHqB5g/Tjr9wMCsTeI/AAAAAAAACag/cENAvG-SXFw/s400/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Wodogrzmoty+Mickiewicza.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Swoją drogą, to ludzie mają fantazję, zaczęłam się już wcześniej zastanawiać, dlaczego nazwa jest związana z Mickiewiczem, który tu zdaje się, nawet nigdy nie był.. ale widocznie wśród ludzi nadających nazwę był ogromny wielbiciel wieszcza, bo nazwa upamiętnia sprowadzenie prochów wieszcza na Wawel,  w 1891 roku. Dziwne połączenie faktów, ale nazwisko pozostało w nazwie wodospadu do dzisiaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za Wodogrzmotami Mickiewicza idziemy jeszcze kawałek i przy informacji turystycznej robimy przerwę na snikersa, który mając w sobie słodycz, czekoladę i orzechy wspaniale doładowuje energetycznie dodatkowo poprawiając humory :) Z tego miejsca rozciągał się zadziwiający widok: w dole, w dolinie było pełno połamanych drzew, leżały dosłownie jak zapałki.. czyżby lawina? Wyglądało na jakiś kataklizm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;W drodze do Morskiego Oka&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;widok z góry na trasę w kierunku Schroniska w Roztoce,&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;potem szliśmy dołem, środkiem tych połamańców&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jKqw8UjkJqc/Tjr-P2f507I/AAAAAAAACak/_ZpoN5s3Lnc/s1600/IMG_2487+widok+z+g%25C3%25B3ry+doj%25C5%259Bcie+do+schroniska+w+Roztoce.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-jKqw8UjkJqc/Tjr-P2f507I/AAAAAAAACak/_ZpoN5s3Lnc/s400/IMG_2487+widok+z+g%25C3%25B3ry+doj%25C5%259Bcie+do+schroniska+w+Roztoce.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Idziemy dalej, a ponieważ mamy dużo energii postanawiamy zejść do Schroniska PTTK w Roztoce. Okazuje się, że droga prowadzi wzdłuż tych połamanych drzew, jest nieco przerażająco, bo cały czas pada deszcz, jest mokro i ślisko, wszędzie wystają drewniane kikuty oraz ogromne korzenie drzew, powyrywane i powalone na bok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Droga do Schroniska w Roztoce&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gTpDb2JUjLw/TjsCjVHUHmI/AAAAAAAACao/UL9WUuuP6K0/s1600/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-droga+do+schron.+w+Roztoce.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-gTpDb2JUjLw/TjsCjVHUHmI/AAAAAAAACao/UL9WUuuP6K0/s400/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-droga+do+schron.+w+Roztoce.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ścieżka na szczęście jest oczyszczona i można przejść, jest cicho, szumi tylko woda w potoku z oddali, kapie deszcz, po bokach futurystyczny krajobraz, a w runie czarne jagody.. spróbowałam jednej, ale była kwaśna. Tak sobie pomyślałam, że gdyby pojawił się niedźwiadek, to nawet nie byłoby się gdzie schować... klapiąc mokrymi już butami dotarliśmy do schroniska, a tam tak ciepło i przytulnie! Na głowę nie pada, schabowego robią świetnego, dostaliśmy ogromną porcję, kwaśnica pyszna. Miło, ciepło i cicho. W kącie spał jakiś zmęczony drogą turysta opierając się o ogromny plecak, cicho rozmawiały starsze od nas, trzy panie popijające gorącą herbatę, z wynajmowanych pokoi zeszła dziewczyna i poprosiła o wrzątek, dwie dziewczyny obok zajadały się naleśnikami na słodko. Dobrze, że wśród gór, pośród kapryśnej pogody są takie ostoje spokoju, ciepła i bezpieczeństwa. Po dłuższym wypoczynku, najedzeni i ogrzani, przybijamy pieczątkę schroniska na pamiątkę i ruszamy przed siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;W Schronisku PTTK w Roztoce &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;ciepło, przytulnie i bezpiecznie&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-q2ufQgztlN8/TjsDm6KPLnI/AAAAAAAACas/5RY8fTeCn9U/s1600/Zakopane-Schronisko+PTTK+w+Roztoce.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-q2ufQgztlN8/TjsDm6KPLnI/AAAAAAAACas/5RY8fTeCn9U/s400/Zakopane-Schronisko+PTTK+w+Roztoce.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wracamy połamanym lasem na główną drogę. Mieliśmy stąd ruszyć powozem konnym, ale żadnego nie ma do dyspozycji, więc idziemy pieszo dalej. W końcu, już zmęczeni, docieramy do miejsca, gdzie kończą swą jazdę końskie powozy, stąd już dla wszystkich pozostaje tylko piesza wędrówka. Po drodze zmienia się krajobraz, z wysokich drzew las zamienia się w niższe i rzadsze, pojawiają się kosodrzewiny. Nagle pojawia się Schronisko PTTK przy Morskim Oku, a tuż przed nim wyłania się... westchnęliśmy z zachwytu, bo Morskie Oko naprawdę robi wrażenie, zwłaszcza po długiej wędrówce! Niesamowity widok! Nie wiadomo czym się sycić, czy piękną barwą wody granatowo-ciemnoszmaragdową czy otulającymi to "oczko" górami spowitymi mgłą i deszczem. Wizyta w tym schronisku nie była długa, wolałam być na zewnątrz, wpatrywać się we wszystko wokół i próbując ochronić przed deszczem obiektyw zrobić chociaż jedno normalniejsze zdjęcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;Schronisko PTTK przy Morskim Oku&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;już za chwilę, już za momencik, już trochę widać..&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GbjxvTgARUU/TjsEn9benuI/AAAAAAAACa4/aawdes1Eu4U/s1600/Zakopane-Schronisko+PTTK+przy+Morskim+Oku.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-GbjxvTgARUU/TjsEn9benuI/AAAAAAAACa4/aawdes1Eu4U/s400/Zakopane-Schronisko+PTTK+przy+Morskim+Oku.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Morskie Oko&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jbHDFQfp6g8/TjsET12RbqI/AAAAAAAACaw/pjv1JCY5tAk/s1600/Zakopane-Morskie+Oko+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-jbHDFQfp6g8/TjsET12RbqI/AAAAAAAACaw/pjv1JCY5tAk/s400/Zakopane-Morskie+Oko+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0QeykbQ1ZvQ/TjsEnVhjnKI/AAAAAAAACa0/KOEeA71CREY/s1600/Zakopane-Morskie+Oko+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-0QeykbQ1ZvQ/TjsEnVhjnKI/AAAAAAAACa0/KOEeA71CREY/s400/Zakopane-Morskie+Oko+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wracamy, chociaż ja bym tu mogła pobyć cały dzień, ale jest już prawie godzina 18.. z zapałem podchodzimy do postoju pojazdów konnych, których tak dużo kręciło się przez cały dzień, a tu nic nie ma! Żadnego, chociażby jednego malutkiego. Poczekaliśmy ze 20 minut, ale nikt nie przyjechał, widocznie już o tej porze nie jeżdżą. Nie było nam za wesoło, mówiąc wprost, byliśmy nieco wkurzeni, bo teraz musieliśmy zmęczeni, mokrzy, w mokrych butach i spodniach maszerować w dół, przez jakieś 2 godziny. Na szczęście już nie padało. Jakoś zeszliśmy, rozmawiając na różne tematy, żeby było milej i czas szybciej zleciał. Obawiałam się, że jeśli już końmi nie wożą, to może i busów już nie ma do Zakopanego, ale na szczęście był. Uf. Wycieczka trwała cały dzień, a ja chciałabym tu jeszcze kiedyś wrócić, ale już przy słonecznej pogodzie. Widok Morskiego Oka jest wart wielu powrotów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.smartrunner.com/pages/Routes/Track_Running_afc6fa28-ca55-47bc-b871-d85437a7c97d.aspx"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zobacz naszą wędrówkę na SmartRunnerze. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1235859710852864038?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1235859710852864038/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/notatki-z-zakopanego-czesc-3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1235859710852864038'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1235859710852864038'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/notatki-z-zakopanego-czesc-3.html' title='Notatki z Zakopanego część 3'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-sH12tHrh2sk/TjsF4Es6nuI/AAAAAAAACa8/TupVlpF1Z1M/s72-c/Zakopane-droga+do+Morskiego+Oka-Potok+Waksmundzki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-982301826141767072</id><published>2011-08-03T01:54:00.000+02:00</published><updated>2011-08-03T01:54:18.930+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Notatki z Zakopanego część 2</title><content type='html'>&lt;b&gt;Dzień 3, środa&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Dzień po pierwszej wyprawie w góry i jakoś nieskoro od razu wyruszyć na następną. Z trzech powodów: po pierwsze - nadal pada, po drugie, nawet nie wiedziałam, że mam tyle mięśni.., a po trzecie - trzeba dosuszyć ubrania i buty.&amp;nbsp; A ja myślałam, że wzięcie ze sobą suszarki do włosów to fanaberia, a to jedna z najpotrzebniejszych rzeczy ;), zwłaszcza, gdy zamówione trzy tygodnie przed wyjazdem, drugie spodnie sportowe nie dotarły do mnie z powodów znanych chyba jedynie temu bucefałowi z allegro...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten mokry dzień postanowiliśmy spędzić na przekór: w wodzie, w &lt;a href="http://www.aquapark.zakopane.pl/"&gt;Aquaparku w Zakopanem&lt;/a&gt;. Niestety na ten genialny pomysł wpadli chyba wszyscy turyści i wszystkie kolonie w okolicach, ale udało się i popływać, i pogrzać w saunach, i pozjeżdżać na zjeżdżalniach.. Uwielbiam aquaparki, chociaż sauny zdecydowanie bardziej cudowniejsze są w Druskiennikach, na Litwie. Będąc w temacie aquaparków, planujemy jeden dzień przeznaczyć na wyjazd do Tatralandii w Słowacji, gdzie jest całe miasteczko wodne, tyle, że pod gołym niebem, więc przydałaby się słoneczna pogoda.. Internetowa pogoda pokazuje, że może w piątek będzie słońce w Liptovskym Mikulasie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Zakopane - Krupówki&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;tu jest wszystko... &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dhmTSLJkvSM/Tjh2uDsjoLI/AAAAAAAACZ4/7gvBUJnpF38/s1600/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki-tu+jest+wszystko.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-dhmTSLJkvSM/Tjh2uDsjoLI/AAAAAAAACZ4/7gvBUJnpF38/s400/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki-tu+jest+wszystko.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Zakopane - Krupówki&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;tu jest wszystko, ale najwięcej jest ludzi :)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5hGT65JkM1Q/Tjh2Eb03cZI/AAAAAAAACZ0/Pt9DmnWnlNA/s1600/Zakopane-Krupowki-t%25C5%2582um.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-5hGT65JkM1Q/Tjh2Eb03cZI/AAAAAAAACZ0/Pt9DmnWnlNA/s400/Zakopane-Krupowki-t%25C5%2582um.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Po mokrych atrakcjach czas na wypełnienie brzucha. Na Krupówkach jest wszystko: poduszki, kapcie, oscypki, lody, sklepy sportowe i eleganckie, kina, symulatory, sauny... jest też dużo knajp do wyboru do koloru. My zawitaliśmy do Owczarni - knajpy z grającą kapelą góralską, długimi drewnianymi stołami i ławami, kelnerki i kelnerzy obsługują gości w tradycyjnych strojach ludowych, jest swojsko, wesoło i pysznie. Polecam wzmocnionego wiśniówką grzańca korzennego, języczki drobiowe, schab po góralsku z serem i opiekane ziemniaki. Bardzo pyszne!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po spacerze, wieczorem wstąpiliśmy do cukierni Samanta i naprawdę, ich deser lodowo-bananowy z bitą śmietaną o nazwie Bananowy Song pobił wszystkie desery, które dotychczas jadłam! Jest niesamowity i polecam spróbować, jeśli tylko nadarzy się taka okazja!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dzień 4, czwartek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Podczas rozmów około śniadaniowych ze współmieszkańcami, dowiedziałam się, że idą dzisiaj nad Morskie Oko. Ponieważ to największe jezioro w Tartach było również w naszych planach, postanowiliśmy, że dzisiaj tam właśnie wyruszymy. Tym bardziej, że właśnie zaczęło prześwitywać zza chmur słońce! Dowiedzieliśmy się przy okazji, że najłatwiej dostać się tam busem, który odjeżdża albo spod PKS albo spod Gubałówki. Tym razem zaopatrzyliśmy się w prowiant: kanapki i Snikersy i nie zapomnieliśmy go, wzięliśmy też lepsze płaszcze przeciwdeszczowe, w które, z racji pogody, wczoraj się zaopatrzyliśmy. Te, które wzięłam z domu, z cienkiej foli zwyczajnie się porwały po pierwszym dniu.. Mieliśmy też suche buty, więc hulaj dusza, idziemy w trasę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotarliśmy pod Gubałówkę, kierowca busa, gdy zapytaliśmy o Morskie Oko kręcił głową mówiąc, że tam się dzisiaj nie da dojechać, bo pod sam koniec jest 4 kilometrowy korek i wszyscy stoją.. ale właśnie zaraz odjeżdża busik do Doliny Kościeliskiej i dalej do Chochołowskiej, więc jak mamy ochotę.. Już wspominałam, że od nastu lat czekałam na dokończenie wyprawy Doliną Kościeliską, więc to przecież oczywiste, że już za moment jechaliśmy w zupełnie drugą stronę, niż na początku zamierzaliśmy. Dojazd do Kościeliskiej nie trwał długo, to zaledwie 9km, wejście na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego i idziemy! Co prawda trochę zaczął siąpić deszcz, ale nie na tyle, żeby się przebierać nieprzemakalnie, z cukru przecież nie jesteśmy. Przez całą trasę towarzyszy nam szum Kościeliskiego Potoku, który malowniczo wije się to z prawej, to z lewej strony. Początek trasy jest dość monotonny, idzie się po prostu ubitą drogą, ale im dalej, tym widoki są coraz piękniejsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska - Kościeliski Potok&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8y8XoxWdQa4/TjiGus14XuI/AAAAAAAACZ8/Nq0hWs5a4jo/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-potok.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-8y8XoxWdQa4/TjiGus14XuI/AAAAAAAACZ8/Nq0hWs5a4jo/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-potok.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska - podejście do Jaskini Mroźnej&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Xi4iJvej_Jg/TjiH5oucLMI/AAAAAAAACaI/_SwiFAX0A3Y/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-podej%25C5%259Bcie+pod+Jaskini%25C4%2599+Mro%25C5%25BAn%25C4%2585.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-Xi4iJvej_Jg/TjiH5oucLMI/AAAAAAAACaI/_SwiFAX0A3Y/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-podej%25C5%259Bcie+pod+Jaskini%25C4%2599+Mro%25C5%25BAn%25C4%2585.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Po około 35 minutach drogi schodzimy z głównej trasy w bok, obejrzeć jedną z wielu jaskiń doliny. Jaskinia Mroźna jest jedyną oświetloną, pozostałe udostępnione turystom, zwiedza się z własnymi latarkami, których nie mieliśmy. Jaskinia jest długa na 571m i wewnątrz temperatura trzyma się na stałym poziomie 6 stopni w skali Celsjusza. Aby tam wejść należy do niej dojść, pod górę dość stromym podejściem, ale jakoś niezbyt męczącym, zwłaszcza po tej zaprawie, którą mieliśmy pierwszego dnia. W jaskini idzie się czasem jakby skosem, czasem w kucki, gdy strop jest nisko. Da się przejść, naprawdę nie jest to ciężkie i kolana są suche :) Żywych stworzeń w jaskini nie widziałam, oprócz turystów oczywiście, natomiast w jaskiniach zawsze czuję się nieco dziwnie, wiedząc, że wokół wszystko jest z kamienia i tony kamieni nad głową.. W Jaskini Mroźnej po skałach powolutku sączy się woda, gdzieniegdzie widać małe stalaktyty i stalagmity, ale raczej bardzo skromnie, jest też malutkie jeziorko.. tu nie da się zabłądzić, jest jedna droga prowadząca do wyjścia, wzdłuż której ciągną się kable z oświetleniem. Wychodzi się inną drogą, skąd jest śliczny widok w dół, obok strome skały i zejście po schodkach. Na dole kontynuujemy wędrówkę wzdłuż szumiącego potoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska - Jaskinia Mroźna &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vk8K6GQWdu8/TjiHP_MgXgI/AAAAAAAACaA/0QLM3j_8iOo/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-Jaskinia+Mro%25C5%25BAna+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-vk8K6GQWdu8/TjiHP_MgXgI/AAAAAAAACaA/0QLM3j_8iOo/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-Jaskinia+Mro%25C5%25BAna+1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska - Jaskinia Mroźna - skośna ściana&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-IoOt_YrjggU/TjiHQwJzjKI/AAAAAAAACaE/UAIwtIXuhgU/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-Jaskinia+Mro%25C5%25BAna+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-IoOt_YrjggU/TjiHQwJzjKI/AAAAAAAACaE/UAIwtIXuhgU/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-Jaskinia+Mro%25C5%25BAna+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska - zejście z Jaskini Mroźnej&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8N1Fl6kSwhU/TjiJwu-sCMI/AAAAAAAACaU/v4KRH1NgZ8k/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-zej%25C5%259Bcie+z+Jaskini+Mro%25C5%25BAnej.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-8N1Fl6kSwhU/TjiJwu-sCMI/AAAAAAAACaU/v4KRH1NgZ8k/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-zej%25C5%259Bcie+z+Jaskini+Mro%25C5%25BAnej.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Każda trasa w Tatrach jest dobrze przygotowana, szlaki są oznaczone odpowiednimi kolorami, które wcale nie oznaczają stopnia trudności, podział jest bardziej na trasę główną (szlak czerwony), trasę łączącą dwa inne szlaki lub krótki szlak dojściowy (szlak czarny), szlak niebieski to szlak dla długodystansowców, szlaki oznaczone kolorem zielonym i żółtym to szlaki krótkie, łączące lub dojściowe do jakiegoś ładnego miejsca. Szlaków nie oznacza się kilometrami, a czasami dojścia. W naszym przypadku czas dojścia był dłuższy, bo często stawaliśmy, bawiąc się w fotoreporterów, pogoda również nie pomagała.. &lt;br /&gt;Co jakiś czas, zazwyczaj przy przecięciu się szlaków, stoją na trasie toi-toie, czasem chałupy-bary z gorącą herbatą, grzańcem, szarlotką, ew. czymś bardziej pożywnym i gorącym. Ja na szlakach najbardziej lubię zaglądać do schronisk, gdzie czlowiek czuje się od razu jak w domu, jest ciepło, można odpocząć, wypić coś gorącego lub zjeść. W każdym schronisku jest pieczątka, którą można sobie odbić na np. przewodniku na pamiątkę. oczywiście zdobycie pieczątki to obowiązkowy punkt pobytu w schronisku!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słonce dawno przestało się już pokazywać, widoczność niezbyt dobra, ale skały było widać i te bliższe i nieco dalsze. Docieramy do jednej z polan, Polany Pisanej, gdzie są ławeczki do odpoczynku, punkt czerpania wody pitnej oraz piękne widoki. Wokół pasma gór, przed górami łąki pełne kwiatów. Prześlicznie! Po krótkim odpoczynku i zachwytami, idziemy dalej, a dalej jest jeszcze piękniej!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; - Polana Pisana&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gt94uWF7RE8/TjiI-dNu7ZI/AAAAAAAACaM/2ROU75BTJZ0/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-Polana.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-gt94uWF7RE8/TjiI-dNu7ZI/AAAAAAAACaM/2ROU75BTJZ0/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-Polana.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Kościeliska - wąwóz&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kNs6r6dJ0g4/TjiJJr_q-iI/AAAAAAAACaQ/9U6L8XVuH5Q/s1600/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-w%25C4%2585w%25C3%25B3z.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-kNs6r6dJ0g4/TjiJJr_q-iI/AAAAAAAACaQ/9U6L8XVuH5Q/s400/Zakopane-Dolina+Ko%25C5%259Bcieliska-w%25C4%2585w%25C3%25B3z.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachwyciły mnie zwłaszcza wysokie, prawie pionowe skały tuż nad potokiem. Oddalone niedaleko siebie skały tworzą malowniczy wąwóz, którego dnem płynie potok, a my maszerujemy rozglądając się wokół. Spod skał zauważyłam wypływającą wodę, na którą można długo patrzeć stojąc na kamiennym mostku. Ten wąwóz, to jest z piękniejszych miejsc Doliny Kościeliskiej. Idąc dalej docieramy do schroniska PTTK na Hali Ornak, otoczonego górami. Odpoczywamy, ładujemy się energetycznie kanapkami, przybijamy pieczątkę schroniska i ruszamy w drogę powrotną, która jest równie ciekawa, ponieważ oglądamy wszystko z drugiej strony trasy i często widać szczegóły, których nie widziało się idąc w tę stronę. W drodze powrotnej towarzyszy nam deszcz i mamy już przemoknięte buty i spodnie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-982301826141767072?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/982301826141767072/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/notatki-z-zakopanego-czesc-2.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/982301826141767072'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/982301826141767072'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/08/notatki-z-zakopanego-czesc-2.html' title='Notatki z Zakopanego część 2'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-dhmTSLJkvSM/Tjh2uDsjoLI/AAAAAAAACZ4/7gvBUJnpF38/s72-c/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki-tu+jest+wszystko.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-7400021119104488302</id><published>2011-07-30T00:38:00.000+02:00</published><updated>2011-07-30T00:38:46.954+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='impresje fotograficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wyprawy'/><title type='text'>Notatki z Zakopanego część 1</title><content type='html'>&lt;b&gt;Dzień 1, poniedziałek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Prawie dziesięć godzin jazdy do Zakopanego pociągiem i w końcu znajdujemy się tam, gdzie się kończą tory. Dla mnie niesamowite, tak samo mnie to zadziwiło jakieś piętnaście lat temu, gdy tu przybyłam zimą na swoją pierwszą przygodę z górami. Ale teraz jest lato i .. pada deszcz! Rozlokowaliśmy się w kwaterze i głodni wyruszyliśmy na poszukiwanie ciepłej strawy. Do "OdSkoczni", którą poleciła nam Wynajmująca pokoje: "smacznie i niedrogo", nie było daleko, na pierwszy ogień poszły 'scypki grillowane z żurawiną' (mmmm...), potem gorąca 'kwaśnica z żeberkiem' (MMMM...) i coś bardziej znanego naszym brzuchom: pizza serowa - mocno przyprawiona i podejrzewam, że z oscypkiem :) Pierwsze kroki skierowaliśmy do Centrum Informacji Turystycznej, gdzie zakupiliśmy niedużą, laminowaną, wodoodporną mapkę Zakopanego, która z drugiej strony ma mapkę z trasami. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że Dolina Kościeliska, którą koniecznie chciałam zobaczyć (oczarowała mnie te naście lat temu, ale nie przeszłam jej wtedy do końca, bo nie zdążylibyśmy na pociąg powrotny) podczas deszczu jest bardzo błotnista i pani jej nie poleca, natomiast w deszczowe dni można spokojnie pochodzić w niższych partiach gór, w dolinkach, np. Dolinie Białego. Trzeba to koniecznie wieczorem obadać na nowej mapce :)&lt;br /&gt;Dzień pierwszy zakończył się przemarszem przez Krupówki, najbardziej  znaną ulicą-deptakiem Zakopanego, gdzie ponoć można obejrzeć  najwspanialszą modę sportową na żywo.. chociaż ja z niewielkim  przerażeniem spoglądałam na ubłocone buty i spodnie ludzi, którzy  powracali z pieszych, deszczowych wypraw z Tatr..&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Krupówki&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;z charakterystycznymi krzywymi, zakręconymi i bardzo urokliwymi lampami,&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;w tle piękny budynek w stylu góralskim zamieniony na strefę usługowo-sklepową&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3Bb1RbXybKY/TjMm7X3wLRI/AAAAAAAACZY/83yjMYc_8tc/s1600/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-3Bb1RbXybKY/TjMm7X3wLRI/AAAAAAAACZY/83yjMYc_8tc/s400/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki+1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dzień 2, wtorek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj wieczorem zapowiadacz pogody przepowiedział deszcz po południu oraz bardzo trudne warunki w Tatrach Wysokich. Pamiętając wczorajszą rozmowę i będąc zachęcaną przez Wynajmującą do przejścia którejś z dolinek znalazłam w malutkim przewodniku jedną z tras: Dolina Białego - Sarnia Skała - Dolina Strążyńska, opis tejże brzmiał:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;"Łatwa, 7,5 kilometrowa trasa, w którą można się wybrać z dziećmi. Przejście powinno zająć do 3 godzin. Polecana dla tych, którzy przyjechali w góry na krótko lub chcą się rozgrzać przed trudniejszymi wyprawami. Ze szczytu Sarniej Skały rozciąga się piękny widok na Giewont, Zakopane i Podhale, a także Tatry Wysokie. W drodze powrotnej warto zejść do Doliny Strążyńskiej i obejrzeć wodospad Siklawica."&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam wodospady! Idziemy! Tym bardziej, że z opisu wynika, że pomykają nią dzieci z mamami i tatusiami i jeśli one dadzą radę przejść, to taki 'krzesełkowiec pracowy' jak ja, lubiący jazdę rowerem i jogę, też da radę! Od Wynajmującej dowiedziałam się, że "wejście na Sarnią jest dość strome i trasa jest miejscami dość stroma", no.. ale przecież te matki z dziećmi... Damy radę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Akurat...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybyliśmy około godziny 11 rano po solidnym śniadaniu i wg wskazówek skierowaliśmy się w kierunku Małej Krokwi i Dużej Krokwi (skocznie), obok których po prawej, jest mało widoczne wejście na Drogę pod Reglami prowadzącą do Doliny Strążyskiej, którą mieliśmy zacząć wędrówkę. Po drodze zajrzeliśmy do chaty, w której wędzono oscypki i dymiło z niej mocno i dość aromatycznie jakimś pachnącym drewnem i tak w radosnych nastrojach doszliśmy w końcu do Doliny Strążyskiej. Już nieco zmachani.. Samo dojście do końca doliny, do Polany Strążyskiej faktycznie nie było jakieś trudne, chociaż było cały czas pod górkę, to wokół szumiała rzeczka, strumyki i wiele pomniejszych małych wodospadzików, cudnie! I cały czas wśród gęstego lasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dolina Strążyska - Potok Strążyski &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;wił się cały czas wzdłuż drogi i szumiał...&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-I80O8m3_l2I/TjMwBS0IppI/AAAAAAAACZc/WVgAyAy9suY/s1600/Zakopane-Dolina+Str%25C4%2585%25C5%25BCyska-Str%25C4%2585%25C5%25BCyski+Potok.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-I80O8m3_l2I/TjMwBS0IppI/AAAAAAAACZc/WVgAyAy9suY/s400/Zakopane-Dolina+Str%25C4%2585%25C5%25BCyska-Str%25C4%2585%25C5%25BCyski+Potok.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Dolina Strążyska&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;jeden z licznych, niedużych wodospadów&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;napotykanych wzdłuż trasy&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NFEQuxEzRKM/TjMwN0JC0YI/AAAAAAAACZg/QUW4-75u0eo/s1600/Zakopane-Dolina+Str%25C4%2585%25C5%25BCyska-jeden+z+wodospad%25C3%25B3w.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-NFEQuxEzRKM/TjMwN0JC0YI/AAAAAAAACZg/QUW4-75u0eo/s400/Zakopane-Dolina+Str%25C4%2585%25C5%25BCyska-jeden+z+wodospad%25C3%25B3w.jpg" width="300" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Na polanie, po krótkim wypoczynku, gorącej herbacie i pysznej szarlotce wyruszyliśmy obejrzeć wodospad Siklawica, do którego prowadziły kamieniste, śliskie schody, obok których wśród rozbujałej zieleni płynęła szumiąca woda.. Wodospad wygląda na podwójny, górą spływa woda na skałę, z której niezbyt szerokim pasmem leci w dół wzdłuż pionowej skały i płynie dalej wśród różnej wielkości głazów. Można podejść pod sam wodospad, z czego korzystają chyba wszyscy, którzy tu dotarli i czasem robi się dość tłoczno.. ale jak to być tu i nie zrobić zdjęcia?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Wodospad Siklawica&lt;/i&gt; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Toi2lVAcVFQ/TjMxnWPu5hI/AAAAAAAACZk/NvnoSKkZN7Q/s1600/Zakopane-wodospad+Siklawica.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-Toi2lVAcVFQ/TjMxnWPu5hI/AAAAAAAACZk/NvnoSKkZN7Q/s400/Zakopane-wodospad+Siklawica.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Potem... a potem było już tylko &lt;i&gt;"pod górkę"&lt;/i&gt;.. Przejście do Doliny Białego Potoku jest strome (dla mnie dość mocno strome) cały czas idzie się po głazach, w górę i w górę.. Na dodatek zaczął siąpić deszcz, więc zrobiło się ślisko i lekko błotnisto. Ale co tam, damy radę!? Idziemy więc w górę, wspinamy się, deszcz siąpi.. Po podejściu pod Sarnią Skałę stwierdziłam, że skoro już tu jesteśmy, to wejdźmy na nią, mimo, że jest jeszcze bardziej stromo i zobaczmy te cudne widoki! Akurat! Z widoków w taką pogodę widać było głównie mgły otulające pobliskie góry oraz w dole, już trochę lepiej Zakopane. Zejść się dało, chociaż podczas deszczu wiele osób chwytało się wszelakich korzeni i wystających skał, żeby nie &lt;i&gt;'zejść'&lt;/i&gt; zbyt szybko razem z poślizgiem..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Pod górkę i pod górkę...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;w drodze z Doliny Strążyskiej do Doliny Białego Potoku przed Sarnią Skałą &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tVxl7sIDwqM/TjMyKZ3funI/AAAAAAAACZo/dvAr7AYJza0/s1600/Zakopane-w+drodze+z+Doliny+Str%25C4%2585%25C5%25BCyskiej+do+Doliny+Bia%25C5%2582ego+Potoku+przed+Sarni%25C4%2585+Ska%25C5%2582%25C4%2585.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-tVxl7sIDwqM/TjMyKZ3funI/AAAAAAAACZo/dvAr7AYJza0/s400/Zakopane-w+drodze+z+Doliny+Str%25C4%2585%25C5%25BCyskiej+do+Doliny+Bia%25C5%2582ego+Potoku+przed+Sarni%25C4%2585+Ska%25C5%2582%25C4%2585.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Widok z Sarniej Skały&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;mgły wszędzie i nic nie widać&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-s3XSq9C1U20/TjMy-fIS97I/AAAAAAAACZs/vq8YgiVsuvU/s1600/Zakopane-widok+z+Sarniej+Ska%25C5%2582y.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-s3XSq9C1U20/TjMy-fIS97I/AAAAAAAACZs/vq8YgiVsuvU/s400/Zakopane-widok+z+Sarniej+Ska%25C5%2582y.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Widok z Sarniej Skały&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;pada deszcz, w dole ledwo widać Zakopane &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mvu1xPgMFBI/TjMzrs-RXFI/AAAAAAAACZw/C3tRHlSmJL8/s1600/Zakopane-widok+z+Sarniej+Ska%25C5%2582y+na+Zakopane.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-mvu1xPgMFBI/TjMzrs-RXFI/AAAAAAAACZw/C3tRHlSmJL8/s400/Zakopane-widok+z+Sarniej+Ska%25C5%2582y+na+Zakopane.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;A co potem? Powrót na szlak łączący obie doliny, tylko, że jak się na górę weszło, to jakoś trzeba też zejść.. naprawdę polecam na górskie wędrówki kupić dobre buty z 'traktorami' na podeszwie, najlepiej nieprzemakalne ;). Przydaje się też płaszcz z grubszej folii z kapturem na deszczową pogodę. Schodziliśmy i schodziliśmy stromą ścieżką skalną, przystając co jakiś czas dla złapania oddechu.. na trasie jakaś grupa rozmawiała głośno zgadzając się, że ta trasa jest trudniejsza, niż wejście na Giewont.. Hymm... skąd ja to wzięłam, że przejście między dolinami też dla dzieci?? Zdaje się, że sobie za dużo dopowiedziałam. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dolina Białego Potoku tonęła w deszczu.. staraliśmy się dojść szybko do celu i trochę szkoda, że trafiliśmy na taką pogodę.. bo dolina jest piękna.. dno strumyka, szumiącego wzdłuż całej trasy, ma białą barwę, skąd nazwa doliny i potoku, na dodatek wzdłuż tworzy się wiele malutkich wodospadów, pewnie bardzo malowniczych, gdy nie pada. Do celu gnała nas nie tylko mokra pogoda, ale również głód, bo kanapki na drogę zostały niestety na stole w pokoju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmęczeni, głodni i obolali po 17 kilometrowej wędrówce wróciliśmy do wynajmowanej kwatery. Można śmiało powiedzieć, że trasę POKONALIŚMY. Udało się, chociaż jak na pierwsze wyjście w góry to trochę jednak za dużo, zwłaszcza w deszczową pogodę. &lt;br /&gt;Najśmieszniejsze jednak i jednocześnie dla mnie bardzo wkurzające jest to, że bardzo chciałam zobaczyć Giewont kształtem przypominający śpiącego rycerza, który widać i z Polany Strążyskiej i z Sarniej Skały.. ale ja go nie widziałam :( albo widziałam, ale nie byłam tego świadoma, ponieważ wszystko otulały mgły...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-7400021119104488302?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/7400021119104488302/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/notatki-z-zakopanego-czesc-1.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7400021119104488302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7400021119104488302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/notatki-z-zakopanego-czesc-1.html' title='Notatki z Zakopanego część 1'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-3Bb1RbXybKY/TjMm7X3wLRI/AAAAAAAACZY/83yjMYc_8tc/s72-c/Zakopane-Krup%25C3%25B3wki+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-170052685273477348</id><published>2011-07-22T00:05:00.001+02:00</published><updated>2011-07-22T00:07:39.036+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='frywolitki'/><title type='text'>Zakładki frywolitkowe</title><content type='html'>Już dawno chciałam zrobić zakładkę z koronki frywolitkowej, a ponieważ bardzo spodobała mi się zakładka przedstawiona na &lt;a href="http://tatsaway-patterns.blogspot.com/2010/05/foldover-bookmark.html"&gt;blogu Jon Yusoff&lt;/a&gt;, postanowiłam zrobić podobną według jej projektu. Zakładka będzie u mnie często używana, na zmianę z metalowymi zakładkami koralikowymi. Już teraz muszę przyznać, że jest bardzo wygodna, ponieważ zwężenie i podzielenie jej na dwie części pomaga w wygodny sposób na oznaczenie czytanej strony oraz na niezgubienie jej podczas czytania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taką zakładkę robi się dwoma czółenkami. Zielona cieniowana powstała z Aidy Coats Multicolor, kolor: 1135, grubość: 10, natomiast niezapominajkowa z Aidy Coats w kolorze 129 i grubości: 5. Zielona ma mały błąd, mało widoczny, ale jest :) więc została u mnie, natomiast niezapominajkowa poleciała do przemiłej dziewczyny mającej wiele wspaniałych pomysłów. Oby miała ich więcej!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ihp2-ZAZwpY/TiHm6GFJW6I/AAAAAAAACY8/Z31dENpqe8Y/s1600/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ihp2-ZAZwpY/TiHm6GFJW6I/AAAAAAAACY8/Z31dENpqe8Y/s400/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9yqwkc6YyFI/TiHm8eRxIKI/AAAAAAAACZA/lGvPKiYNOac/s1600/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-9yqwkc6YyFI/TiHm8eRxIKI/AAAAAAAACZA/lGvPKiYNOac/s400/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+3.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ERfGyfuwpY0/TiHnCRThodI/AAAAAAAACZE/G402WsasuuA/s1600/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-ERfGyfuwpY0/TiHnCRThodI/AAAAAAAACZE/G402WsasuuA/s400/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4wDUSi5-7mA/TiHnC92bPnI/AAAAAAAACZI/bZ1DJgyGZeI/s1600/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-4wDUSi5-7mA/TiHnC92bPnI/AAAAAAAACZI/bZ1DJgyGZeI/s400/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aCCjvXswKHc/TiHnDPy0d5I/AAAAAAAACZM/DU-WAjLK6I0/s1600/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+zielona+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-aCCjvXswKHc/TiHnDPy0d5I/AAAAAAAACZM/DU-WAjLK6I0/s400/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+zielona+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1qz6ZPSBx3Q/TiHnDojR2JI/AAAAAAAACZQ/mVNKprukTfI/s1600/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+zielona+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-1qz6ZPSBx3Q/TiHnDojR2JI/AAAAAAAACZQ/mVNKprukTfI/s400/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+zielona+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-170052685273477348?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/170052685273477348/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/zakadki-frywolitkowe.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/170052685273477348'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/170052685273477348'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/zakadki-frywolitkowe.html' title='Zakładki frywolitkowe'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Ihp2-ZAZwpY/TiHm6GFJW6I/AAAAAAAACY8/Z31dENpqe8Y/s72-c/zak%25C5%2582adka+frywolitkowa+niebieska+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1977638079336961892</id><published>2011-07-16T20:38:00.001+02:00</published><updated>2011-07-16T20:39:47.312+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Z Blondynką przez wrażenia</title><content type='html'>Lubię książki podróżnicze, ponieważ ciekawią mnie inne kultury, jak mieszkają, żyją i jakie mają zwyczaje ludzie w innych rejonach świata. Zjeździć całości na pewno nie zdołam, chociaż może kiedyś uda mi się jakąś ociupinkę naocznie poznać z tego, co bym chciała.. Czytałam różne książki o wyprawach i ciekawe jest to, że każdy autor-podróżnik opisuje inaczej, na co innego zwraca uwagę i czytając o jednym pod różnymi kątami, można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy. Kobiety opisują inaczej niż mężczyźni. Patrzą na świat innymi oczami i na co innego zwracają też uwagę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-76d5oK-LVtQ/TiG6VtXXuqI/AAAAAAAACY4/TmVZWKQLRuk/s1600/Beata+Pawlikowska+-+4x+Blondynka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-76d5oK-LVtQ/TiG6VtXXuqI/AAAAAAAACY4/TmVZWKQLRuk/s400/Beata+Pawlikowska+-+4x+Blondynka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Beata Pawlikowska&lt;/b&gt; opisuje swoje podróże wrażeniami, uczuciami, kolorami, czasem zapachami. Pierwszy raz spotkałam się z takimi opisami podróży właśnie u niej. Tam, gdzie jest spokój i sielanka - jest poetycko i&amp;nbsp;relaksująco, natomiast w chwilach trudniejszych autorka wchodzi często z właściwym sobie moralizatorstwem. Tak sobie myślę, że jest to jej sposób na opowiedzenie o rzeczach i sytuacjach, na które warto zwrócić uwagę i się nad nimi zastanowić. Nie wiem, jak to jest u Was, ale ja często podczas wyjazdów, zupełnie jak Beata Pawlikowska, mam właśnie czas na ułożenie własnych priorytetów, na zmianę cywilizacyjnego, szybkiego i&amp;nbsp;stresującego życia na spokojniejsze, pełniejsze w odczuwaniu, na umiejscowienie tej małej siebie w całym Wszechświecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;O &lt;i&gt;"Dziennikach z podróży. Blondynka w..."&lt;/i&gt; już pisałam (&lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/z-blondynka-w-podrozy.html"&gt;cztery pierwsze tomiki&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/rozczytaam-sie-na-dobre.html"&gt;dwa kolejne&lt;/a&gt;). &lt;/span&gt;Wiosną tego roku pojawiły się cztery następne dzienniki, które dopiero teraz udało mi się przeczytać. Tym razem odwiedziłam czytelniczo Indie i Sri Lankę oraz Peru i Meksyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynce na Sri Lance"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; znajdujemy się na wyspie Cejlon, w kraju Sri Lanca, nazywanym Perłą Oceanu Indyjskiego. Wyspa w dzisiejszych czasach znana jest głównie z upraw herbaty, natomiast kiedyś był tu uprawiany cynamon, potem zaś kawa. Gorączkę kawy i fantastyczne plony położyła choroba i do jej uprawy nie powrócono, natomiast posadzono herbatę. Okazuje się, że zbiory herbaty nie są takie proste, herbata się przed tym broni. Napar herbaciany pity na Cejlonie różni się znacznie od naszego picia herbaty, o czym autorka się dowiedziała dość drastycznie :) Dowiedziała się też o tym, w jaki sposób Budda poznał Prawdę Absolutną, była w kolorowej Świątyni Zęba, zasmucił ją los słoni... Poznajcie sposób podróżowania Blondynki, gdzie priorytetem nie jest zwiedzanie pięciogwiazdkowych hoteli, ciekawiej jest zaprzyjaźnić się ze sprzedawcą misek z kokosa lub spróbować w lokalnym barze piekielnej papryczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka w Indiach"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Indie, ciekawy kraj pełen kontrastów: wielka bieda i wielkie bogactwo. Autorka opisuje, jak nie dać się oszukać taksówkarzowi i jak miejscowi przechodzą przez &lt;i&gt;"dziką górską rzekę w dżungli miasta"&lt;/i&gt;. Opisuje wrażenia podziwiania Taj Mahal, jednego z cudów świata oraz to, czym się zainteresowała grupka turystów oglądająca ten przepiękny, misternie wykonany budynek. Ciekawostką dla mnie jest to, że kobiety w Indiach ubierają się kolorowo, pięknie, jak tropikalne motyle. Owijają się w sari, czyli w sześć metrów bajecznie i intensywnie kolorowej tkaniny, w odróżnieniu od mężczyzn, którzy przy nich wyglądają jak &lt;i&gt;"niepozorne chrząszcze"&lt;/i&gt; ubrani w szare lub bure spodnie, białą koszulę i, jak jest zimniej, w burą wełnianą kamizelkę. Kolejny z kontrastów! Kontrastowe jest również zestawienie Czerwonego Fortu w New Delhi, zbudowanego przez Szahdżahana: marmury, sale pałacowe, bogato zdobione komnaty, ogrody i fontanny - oraz Świątynia Szczurów z dziesięcioma tysiącami biegających stworzeń!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Blondynka w Peru"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; przekazuje nam, dlaczego po przylocie do Peru warto żuć liście koki i wypić herbatę z tych liści oraz jak się mają liście koki do kokainy i coca coli :) Zdziwiło mnie natomiast to, że Beata Pawlikowska niemal płakała nad losem herbaty w Sri Lance, natomiast tutaj w Peru z ochotą zjadła to.. co zjadła. Nie będę zdradzać, ale miało to oczy.. Państwo Inków było piękne, złoto i szlachetne kamienie kapały zewsząd, reguły życia miały jasno określone zasady oraz równie jasno określone były kary. Okrutne kary.&lt;br /&gt;Dziergające zainteresuje natomiast fakt, że szczytem marzeń włóczkowych nie powinna być wełna merinosów, z lamy czy alpaki, ale wełna z wigonia, który nie pozwolił się ludziom udomowić. Wełna wigonia jest najdelikatniejszą wełną świata, pięć razy cieńszą od moheru, niezwykle ciepłą ... i niezwykle drogą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka w Meksyku"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; odkrywa dla nas meksykańskie metro, czwarte pod względem wielkości po Nowym Jorku, Moskwie i Tokio, oraz dowiaduje się, dlaczego w wagonie są same kobiety. W Meksyku obowiązkowym zestawem śniadaniowym jest tortilla, czyli placek z mąki kukurydzianej z dowolnie wybranym nadzieniem, salsą i pastą z czarnej fasoli. Poznajemy też historię .. zadziwiającą kulturę Azteków, która raczej nie nastawiła mnie do  nich pozytywnie. Ich pojmowanie przysłużenia się bogom do mnie  absolutnie nie dociera. Rytualne składanie ofiar z ludzi, coś koszmarnego! Oprócz tego można im było tylko pozazdrościć: ogromne i bogate miasta, mieli własne kalendarze, kapłani posługiwali się astronomią. Aztekowie dbali o czystość i piękno, akweny, ogrody... autorka przytacza wiele niezwykle interesujących przykładów tej kultury podając różne fragmenty tłumaczeń. Niezwykła jest też jej chęć poznania kolejnej z papryk, tym razem nazwanej zabójczą oraz tradycyjnie robionej czekolady azteckiej, w pastylkach!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;"Dzienniki z podróży"&lt;/i&gt; Beaty Pawlikowskiej nie są długie, czyta się je bardzo szybko, ale treści zawierają w sobie formę nieco skondensowaną. Jest tu wiele ciekawostek, historyjek, legend i faktów, zawsze też, obok czegoś dla duszy jest też coś dla żołądka. Polecam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1977638079336961892?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1977638079336961892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/z-blondynka-przez-wrazenia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1977638079336961892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1977638079336961892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/z-blondynka-przez-wrazenia.html' title='Z Blondynką przez wrażenia'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-76d5oK-LVtQ/TiG6VtXXuqI/AAAAAAAACY4/TmVZWKQLRuk/s72-c/Beata+Pawlikowska+-+4x+Blondynka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-6409668443847650745</id><published>2011-07-06T23:34:00.004+02:00</published><updated>2011-11-11T21:35:11.268+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sutasz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Sutaszowanie i rezultaty</title><content type='html'>Długo powstawały te sutaszowe kolczyki, które chcę dzisiaj pokazać, bo aż półtora miesiąca. Zostały zaczęte na spotkaniu z &lt;a href="http://czasrelaksu.blogspot.com/"&gt;Madziulą&lt;/a&gt; w maju, gdy obie wykroiłyśmy dla siebie nieco czasu, żeby wspólnie posutaszować, relaksując się przy okazji. Produkowałyśmy się twórczo i gadatliwie, fantastycznie spędzając czas nad sznurkami i koralikami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Di0gFiRZ97A/Tch02peRlZI/AAAAAAAAEs0/C1Ei2xb0TBk/s1600/3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Di0gFiRZ97A/Tch02peRlZI/AAAAAAAAEs0/C1Ei2xb0TBk/s400/3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;[zdj. z &lt;a href="http://czasrelaksu.blogspot.com/2011/05/w-grupie-razniej.html"&gt;bloga Madziuli&lt;/a&gt;]&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Rezultatem był początek wisiora sutaszowego Madziuli w najmodniejszych tej wiosny i lata kolorach oraz fragment moich kolczyków, w moich kolorach :) Wykorzystałam pomysł na fale, które już robiłam w &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/sutasz-po-raz-drugi.html"&gt;wisiorze Zafalowanym&lt;/a&gt; i koniecznie chciałam połączyć więcej fioletu z odrobiną turkusu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yUpxhCCVmTE/Tch1BOWxc_I/AAAAAAAAEs8/Rwpbtp3qAc0/s1600/4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-yUpxhCCVmTE/Tch1BOWxc_I/AAAAAAAAEs8/Rwpbtp3qAc0/s400/4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;[zdj. z&lt;a href="http://czasrelaksu.blogspot.com/2011/05/w-grupie-razniej.html"&gt; bloga Madziuli&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Moje kolczyki musiały jednak nabrać mocy urzędowej, ja musiałam wrócić z niedoczasu, więc od początku do końca pracy minęło wiele dni, czym się zdziwiłam, bo po pierwsze nigdy tak długo nie robiłam żadnych kolczyków, a po drugie... nawet nie wiem, kiedy ten czas zleciał!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na wszystko jednak przyjdzie czas, więc niedawno udało mi się dokończyć swoją pracę, a rezultat prezentuję poniżej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Miraż&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;sznurki sutasz, jadeit barwiony, fasetowany, &lt;/i&gt;ametysty, &lt;i&gt; drobne koraliki Miyuki, srebro&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sTJloXHWGy8/ThTSpgA19fI/AAAAAAAACYg/vRnOYIeKC-E/s1600/%255B864%255D+Mira%25C5%25BC+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-sTJloXHWGy8/ThTSpgA19fI/AAAAAAAACYg/vRnOYIeKC-E/s400/%255B864%255D+Mira%25C5%25BC+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fh7YNhPzF5w/ThTTVdBtuoI/AAAAAAAACYk/anmMONEcIEY/s1600/%255B864%255D+Mira%25C5%25BC+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-fh7YNhPzF5w/ThTTVdBtuoI/AAAAAAAACYk/anmMONEcIEY/s400/%255B864%255D+Mira%25C5%25BC+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Tjl_7bxmBcc/ThTTXHuahsI/AAAAAAAACYo/cNzMvClVrL0/s1600/%255B864%255D+Mira%25C5%25BC+3+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-Tjl_7bxmBcc/ThTTXHuahsI/AAAAAAAACYo/cNzMvClVrL0/s400/%255B864%255D+Mira%25C5%25BC+3+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-6409668443847650745?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/6409668443847650745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/dugo-powstaway-te-sutaszowe-kolczyki.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6409668443847650745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6409668443847650745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/07/dugo-powstaway-te-sutaszowe-kolczyki.html' title='Sutaszowanie i rezultaty'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Di0gFiRZ97A/Tch02peRlZI/AAAAAAAAEs0/C1Ei2xb0TBk/s72-c/3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2536615703221273468</id><published>2011-06-28T23:48:00.001+02:00</published><updated>2011-06-28T23:49:40.181+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Zakopana w lekturze po uszy!</title><content type='html'>Zakopałam się z przyjemnością... na początek trzy kryminały:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dXNpMbCG4XU/TgpKtNWc0fI/AAAAAAAACYc/KA4au7nT5OQ/s1600/Agatha+Christie+-+3+ksi%25C4%2585%25C5%25BCki+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://4.bp.blogspot.com/-dXNpMbCG4XU/TgpKtNWc0fI/AAAAAAAACYc/KA4au7nT5OQ/s400/Agatha+Christie+-+3+ksi%25C4%2585%25C5%25BCki+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Tajemnica siedmiu zegarów" Agathy Christie &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;zaskoczyła mnie, a już myślałam, że na tyle poznałam jej język pisarski, że rozszyfruję treść spokojnie, a tu &lt;i&gt;gucio&lt;/i&gt;! "Tajemnica" zaczyna się żartem dla kolegi-śpiocha, którego znajomi postanawiają obudzić kilkoma budzikami... każdy z nich kupuje więc po budziku ekscytując się zabawą, jaka ich czeka. &lt;span id="moreBookDescription" style="display: inline;"&gt;Goście Rezydencji Chimneys beztrosko spędzają czas na żartach, grach i rozrywkach. Nikt nie spodziewa się mających nastąpić zdarzeń.. a są zaskakujące. Samo zakończenie jest niezwykłe, warto przeczytać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Pajęczyna" Agathy Christie&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; podobała mi się najmniej z dotychczas przeczytanych. Główną bohaterką jest Klarysa, kobieta z wybujałą fantazją, która wykorzystując swoją zalotność prowokuje znajomych do dziwnych zachowań, z czego się potem naśmiewa. Gdy wpada w kłopoty produkuje tyle możliwych historii, że już nikt jej nie wierzy. Historia toczy się i niespodziewanie kończy, jakby autorka nie miała pomysłu na rozwinięcie całości. Takie sobie ogólnie, ale za to czyta się maksymalnie dwie godziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Trzecia lokatorka"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; &lt;b&gt;&lt;i&gt;Agathy Christie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, w odróżnieniu od poprzedniej pozycji, spodobała mi się. Zaczyna się wizytą dziewczyny w domu Herkulesa Poirota, która chce zasięgnąć u niego rady na temat morderstwa, które prawdopodobnie popełniła, ale ucieka stamtąd nic nie wyjaśniając. Detektyw drąży temat, pomaga mu znajoma pisarka, Pani Oliver. Zagadnienie jest niejasne, trzyma w niepewności do końca zagadki. Po raz pierwszy spotkałam się też z opisem działania "trybików" myślowych Herkulesa Poirot na temat sposobu rozwiązywania całości. Bardzo fajna lektura i wciągająca zagadka!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby nie było, nie czytam wyłącznie kryminałów A. Christie! Ostatnio zatapiałam się też w świat raczej nierzeczywisty, pewnie z racji tego, że ten rzeczywisty&amp;nbsp; daje nieco w kość, więc równowaga musi być zachowana. To ciekawe, że im więcej intensywnej, codziennej pracy, tym większa chęć ucieczki w domu, w świat mola książkowego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YE8MgQ2PZQk/TgpHF4OuA5I/AAAAAAAACYY/6-vQwxu-lfQ/s1600/Andrzej+Pilipiuk+-+Kroniki+Jakuba+W%25C4%2599drowycza+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-YE8MgQ2PZQk/TgpHF4OuA5I/AAAAAAAACYY/6-vQwxu-lfQ/s400/Andrzej+Pilipiuk+-+Kroniki+Jakuba+W%25C4%2599drowycza+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Kroniki Jakuba Wędrowycza" Andrzeja Pilipiuka&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; to pierwsza  część, już chyba kultowej serii polskiej fantastyki o Jakubie,  nieustraszonym egzorcyście w gumofilcach. Postać głównego bohatera jest  niezwykle malownicza, to dziwak i geniusz w jednym, niczego się nie boi i  na wszystko ma radę i podejście lekkoducha, nie przejmuje się  błahostkami, a jego ulubioną czynnością jest delektowanie się  własnoręcznie pędzonym trunkiem. "Kroniki" to zbiór opowiadań, akcja  dzieje się na zapadłej wsi gdzieś we wschodniej części Polski i  wspaniale pokazuje 'zapadłość' tejże oraz jej mieszkańców. Jakub  Wędrowycz ma wiele zajęć i pomysłów, z tym, że to raczej one przychodzą  do niego, a on się nie opędza... Niezwykle barwny język potoczny  urozmaica treść na tyle, że czytając prawie cały czas uśmiechałam się do  tej książki. Tego typu lekturę trzeba polubić, szczerze powiem, że nie  wiem, dlaczego dopiero teraz ją dopadłam, ale wiem jedno, że na tej  jednej na pewno się nie skończy! Polecam, zwłaszcza bajeczkę dla wnuczka  o Czerwony Kapturku, uśmiałam się jak nigdy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Trudi Canavan&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; przekonała mnie natomiast do siebie &lt;i&gt;Trylogią Czarnego Maga&lt;/i&gt;, w skład której wchodzą trzy tomy: &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Gildia magów"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, &lt;i&gt;&lt;b&gt;"Wielki Mistrz"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; i &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Nowicjuszka&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Uwielbiam spędzanie czasu tam, gdzie skrzy się od magii, gdzie ludzie-magowie między sobą potrafią rozmawiać myślami, gdzie świat poznaje się od strony niedostępnej większości ludzi, a magii uczy się w szkole. Cała trylogia to historia biednej dziewczyny ze slamsów, która przypadkiem odkrywa, że posiada ogromną moc i próbuje sobie z nią poradzić.. Nie jest to łatwe, dziewczyna z ubogiego świata dostaje się w miejsce, gdzie luksusy i bogactwo są normą, a czary codziennością. Okazuje się jednak, że życie w takich warunkach nie jest takie wspaniałe i bezpieczne, gdy ma się przeciwko sobie innych, wrogo nastawionych. Sonea musi stawić czoło manipulantom, złośliwym intrygom i żartom. I nauczyć posługiwać się magią.&lt;br /&gt;Akcja jest wartka, wielopłaszczyznowa, zaskakuje i porywa tak, że nie sposób się on książek oderwać. Nie dzieje się tylko na uniwersytecie magów, ale również w podziemiach Złodziei, w mieście w części bogatych i najuboższych, poza granicami miasta i kraju. Proponuję nie czytać wcześniej streszczeń książki, ani zbyt wielu opisów, żeby sobie nie popsuć tak pasjonującej lektury i pozwolić się zaskoczyć!&lt;br /&gt;Autorka wydała również prequel ("&lt;i&gt;Uczennica Maga")&lt;/i&gt; i sequel&amp;nbsp;&lt;i&gt;Trylogię Zdrajcy&lt;/i&gt; (3 tomy), które to książki koniecznie muszę dorwać i koniecznie muszę przeczytać!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WkNBqWKpgSQ/TgpGkhIDwaI/AAAAAAAACYU/UCTZIaLPWMM/s1600/Trudi+Canavan+-+Trylogia+Czarnego+Maga+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-WkNBqWKpgSQ/TgpGkhIDwaI/AAAAAAAACYU/UCTZIaLPWMM/s400/Trudi+Canavan+-+Trylogia+Czarnego+Maga+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2536615703221273468?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2536615703221273468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/zakopana-w-lekturze-po-uszy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2536615703221273468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2536615703221273468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/zakopana-w-lekturze-po-uszy.html' title='Zakopana w lekturze po uszy!'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-dXNpMbCG4XU/TgpKtNWc0fI/AAAAAAAACYc/KA4au7nT5OQ/s72-c/Agatha+Christie+-+3+ksi%25C4%2585%25C5%25BCki+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4408441793740449667</id><published>2011-06-24T22:57:00.001+02:00</published><updated>2011-07-05T19:35:40.201+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Zakładki makramowe i koralikowe</title><content type='html'>Zakładki bez koralików, dla mężczyzn, metal i sznurek, więc padło na makramę. Wiązania supełków uczyłam się dawno, dawno... i nieco musiałam sobie odświeżyć pamięć. Zajrzałam do pewnej starej książki &lt;i&gt;Jadwigi Turskiej "Ściegi makramy"&lt;/i&gt;, gdzie wszystko jest ładnie narysowane. Mogłam w sumie poszukać w Internecie, ale kto tam idzie na łatwiznę ;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powstało więc kilka zakładek ze ściegiem makramowym, oraz takie tradycyjne, z koralikami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Józefina Zielona&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wuI-u6-FcAg/TgT2BczbxbI/AAAAAAAACXo/dF6okEfaH9o/s1600/%255B856%255D+Zak%25C5%2582adka+J%25C3%25B3zefina+Zielona+cr.jpg" imageanchor="1"&gt; &lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-wuI-u6-FcAg/TgT2BczbxbI/AAAAAAAACXo/dF6okEfaH9o/s400/%255B856%255D+Zak%25C5%2582adka+J%25C3%25B3zefina+Zielona+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;Zakładka Józefina Czarna&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Se4pX63DzQ8/TgT2CuK2FwI/AAAAAAAACXs/kF7Vy3s_JyI/s1600/%255B856%255D+Zak%25C5%2582adka+J%25C3%25B3zefina+Czarna+cr.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Se4pX63DzQ8/TgT2CuK2FwI/AAAAAAAACXs/kF7Vy3s_JyI/s400/%255B856%255D+Zak%25C5%2582adka+J%25C3%25B3zefina+Czarna+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zakładka Grecki Granat&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gd5ALekCUY0/TgT2D9EQsMI/AAAAAAAACXw/KXgXNkJbnMU/s1600/%255B857%255D+Greckii+Granat+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-gd5ALekCUY0/TgT2D9EQsMI/AAAAAAAACXw/KXgXNkJbnMU/s400/%255B857%255D+Greckii+Granat+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;Zakładka Supeł na Rzemieniu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1YXHQXWFeRk/TgT2FbrF5RI/AAAAAAAACX0/w2Ozc3OH2oo/s1600/%255B861%255D+Zak%25C5%2582adka+Supe%25C5%2582+na+Rzemieniu+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-1YXHQXWFeRk/TgT2FbrF5RI/AAAAAAAACX0/w2Ozc3OH2oo/s400/%255B861%255D+Zak%25C5%2582adka+Supe%25C5%2582+na+Rzemieniu+cr.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Trochę Niezapominajki &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6hiOPrlkIhY/TgT2GxyCDoI/AAAAAAAACX4/Ypz6kOStATU/s1600/%255B858%255D+Zak%25C5%2582adka+Troch%25C4%2599+Niezapominajki+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-6hiOPrlkIhY/TgT2GxyCDoI/AAAAAAAACX4/Ypz6kOStATU/s400/%255B858%255D+Zak%25C5%2582adka+Troch%25C4%2599+Niezapominajki+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Pantofelek Niebieski&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ftM6ghQGccQ/TgT2IRtXJeI/AAAAAAAACX8/ipihcTLyO9Y/s1600/%255B859%255D+Zak%25C5%2582adka+Pantofelek+Niebieski+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-ftM6ghQGccQ/TgT2IRtXJeI/AAAAAAAACX8/ipihcTLyO9Y/s400/%255B859%255D+Zak%25C5%2582adka+Pantofelek+Niebieski+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Pantofelek w Czerwieni&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jGPIpEWdWP8/TgT2Jv35W-I/AAAAAAAACYA/EQF8xD2GyfE/s1600/%255B860%255D+Zak%25C5%2582adka+Pantofelek+w+Czerwieni+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-jGPIpEWdWP8/TgT2Jv35W-I/AAAAAAAACYA/EQF8xD2GyfE/s400/%255B860%255D+Zak%25C5%2582adka+Pantofelek+w+Czerwieni+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Zdobione Niebieskim&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pOpp1dSQpHI/TgT2LOtfaRI/AAAAAAAACYE/n6_YvIycahY/s1600/%255B862%255D+Zak%25C5%2582adka+Zdobione+Niebieskim+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-pOpp1dSQpHI/TgT2LOtfaRI/AAAAAAAACYE/n6_YvIycahY/s400/%255B862%255D+Zak%25C5%2582adka+Zdobione+Niebieskim+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Noc Kairu z Listkiem&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qNpcVC7iiLA/TgT2Mc3RS_I/AAAAAAAACYI/6XxZ8XsJgUM/s1600/%255B863%255D+Noc+Kairu+z+Listkiem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-qNpcVC7iiLA/TgT2Mc3RS_I/AAAAAAAACYI/6XxZ8XsJgUM/s400/%255B863%255D+Noc+Kairu+z+Listkiem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4408441793740449667?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4408441793740449667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/zakadki-makramowe-i-koralikowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4408441793740449667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4408441793740449667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/zakadki-makramowe-i-koralikowe.html' title='Zakładki makramowe i koralikowe'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-wuI-u6-FcAg/TgT2BczbxbI/AAAAAAAACXo/dF6okEfaH9o/s72-c/%255B856%255D+Zak%25C5%2582adka+J%25C3%25B3zefina+Zielona+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4904321687374312726</id><published>2011-06-20T12:05:00.001+02:00</published><updated>2011-06-20T12:09:54.187+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Trochę poziomkowo, trochę jagódkowo...</title><content type='html'>&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Rok w Poziomce" Katarzyny Michalak&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; jest powieścią, która zauroczyła mnie bardzo mocno, bardziej, niż "Poczekajka"! W trakcie czytania śmiałam się i płakałam na zmianę, w zależności od opisywanych sytuacji i ze zdziwieniem stwierdziłam, że ta książka sięga w głąb babskiej duszy, porusza wrażliwość, przypomina o prawdach, chwilowo zapomnianych, czasem tłumionych.. To powieść niezwykła: o szukaniu swojego miejsca na świecie, o wymarzonym białym domku obok lasu, spokoju, miłości, rodzinie, dzieciach, zwierzętach, roślinach, ślimakach... To powieść o sukcesach samodzielnych kobiet oraz ich sile, delikatności ludzkiego życia, trudnej walce o życie i zdrowie. Dziewczyna marząc o swoim własnym domu, dusząc się w małym pokoju wielomieszkaniowego budownictwa, dostaje możliwość zapracowania na swoje marzenie. Podejmuje ciężką pracę rozkręcenia wydawnictwa i wydania bestselleru. Jest tu ogrom nadziei i wiary w to, że nigdy nie jest za późno na spełnianie swoich marzeń! Szczerze polecam, dostaniesz ogromną porcję niesamowicie pozytywnej energii!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2Qo2UX9yNHg/Tf8avTmL6YI/AAAAAAAACW8/JzLHs-QJYh8/s1600/seria+owocowa+Katarzyny+Michalak.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-2Qo2UX9yNHg/Tf8avTmL6YI/AAAAAAAACW8/JzLHs-QJYh8/s1600/seria+owocowa+Katarzyny+Michalak.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;[zdjęcie okładek: &lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/"&gt;oficjalna strona Katarzyny Michalak&lt;/a&gt;]&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Lato w Jagódce"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; w zasadzie potwierdziło talent &lt;b&gt;&lt;i&gt;Katarzyny Michalak&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; do pisania książek pełnych ciepła, dających wiarę w lepsze jutro, gdzie przemoc i groźby nie powinny być na porządku dziennym. Godna uwagi jest wrażliwość do ludzi i zwierząt, tu nie ma półśrodków, jest albo źle albo dobrze i, na szczęście, z każdą kartką coraz lepiej.. Książka opowiada o dziewczynie, Gabrysi, która jako niemowlę została podrzucona na wycieraczkę kobiety o wielkim sercu. Paradoks bohaterki polega na tym, że dziewczyna marzy o tym, by być zwyczajną dziewczyną, nie królewną czekającą na księcia, ale zwyczajną dziewczyną. Los jest przewrotny i zupełnie przypadkiem Gabrysia może spełnić swoje marzenie, jest to jednak okupione wielkim bólem. Książka wzrusza chęcią spełnienia nie tylko własnych pragnień, ale przede wszystkim cichych marzeń osób najbliższych sercu. Jak się do tego dziewczyna przyczynia, dowiecie się, jak tylko sięgniecie po książkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obie powieści czyta się szybko, chociaż na szczęście wszystko jest wyważone, nie ma beznadziejnych przestojów i niepotrzebnych opisów 'okoliczności przyrody'. Mimo tego, że powieści brzmią jak baśnie, osadzone we współczesnym świecie, to jednak poruszają nie takie lekkie i proste tematy, jakby się mogło wydawać. Poza tym już same okładki są bajkowe i kolorowe, że aż się samemu chce znaleźć w miejscu, które przedstawiają.. Najważniejsze jest jednak to, że za każdym razem, odkładając na półkę przeczytaną przed chwilą książkę Katarzyny Michalak, uśmiecham się do siebie, do książek i do wszystkich lub tylko do kota (w zależności kto się nawinie ;)) i jest mi po prostu dobrze w duszy :) Czego i Wam życzę!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4904321687374312726?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4904321687374312726/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/troche-poziomkowo-troche-jagodkowo.html#comment-form' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4904321687374312726'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4904321687374312726'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/troche-poziomkowo-troche-jagodkowo.html' title='Trochę poziomkowo, trochę jagódkowo...'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-2Qo2UX9yNHg/Tf8avTmL6YI/AAAAAAAACW8/JzLHs-QJYh8/s72-c/seria+owocowa+Katarzyny+Michalak.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4950628531501612801</id><published>2011-06-12T12:03:00.013+02:00</published><updated>2011-06-19T22:01:42.617+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><title type='text'>Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania 2011</title><content type='html'>Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania. W Białymstoku też był, na &lt;a href="http://fiubzdziuu.blogspot.com/2011/06/dzien-dziergania-w-miejscach.html"&gt;apel&lt;/a&gt; Fiubzdziu. Niestety wiele osób nie mogło być z nami, chociaż bardzo chciało, więc świętowałyśmy i dziergałyśmy we trzy, w samym centrum miasta. Wspaniale spędziłam dwie godziny, przy dobrej kawie i w miłym towarzystwie, zachwycając się dzierganym, fuksjowym sweterkiem &lt;a href="http://fiubzdziuu.blogspot.com/"&gt;Fiubzdziu&lt;/a&gt; oraz dwoma próbkami włoczek, nad którymi pracowała &lt;a href="http://mojastronamojehobby.blogspot.com/"&gt;Marta&lt;/a&gt;. Jeszcze nigdy nie zrobiłam niczego z bawełny, ani z mieszanek z bawełną, jednak oglądane u dziewczyn ściegi bardzo mnie do takich włóczek zachęciły. Ja się wyłamałam, ponieważ nie wybrałam jeszcze powalającego na kolana wzoru na ażurowy szal, więc zajęłam się frywolitkowaniem, ucząc się wykonywania 'cebulek'. Mam nadzieję, że rezultaty będziecie mogli oglądać niebawem.. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6gG5-8JwJ8A/TfSKwm3Os8I/AAAAAAAACWw/7G12pOcouxY/s1600/2001.06.11+-+dzierganie_w_miejscach_publicznych.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-6gG5-8JwJ8A/TfSKwm3Os8I/AAAAAAAACWw/7G12pOcouxY/s320/2001.06.11+-+dzierganie_w_miejscach_publicznych.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;[źródło zdjęcia: &lt;a href="http://fiubzdziuu.blogspot.com/2011/06/dzierganie-w-miejscach-publicznych-2011.html"&gt;blog Fiubzdziu&lt;/a&gt;]&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dziękuję za spotkanie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;~~.~~&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;EDIT&lt;/b&gt;: 19 czerwca odbyło się drugie spotkanie, które obfotografowała i opisała&amp;nbsp;&lt;a href="http://jagmat60.bloog.pl/id,329833824,title,Dzierganie-w-miejscach-publicznych,index.html"&gt; na swoim blogu Jaga&lt;/a&gt;. Trochę pofrywolitkowałam, pooglądałam pozaczynane serwety/bieżniki, korale i swetry. Zachciało mi się rzucić czółenka, chwycić za druty i szydełko, najlepiej razem. Zachorowałam na dodatek na cienkomoherkowy cudny sweterek na lato i łapię się za głowę, kiedy ja to wszystko zrobię?! Ale fajnie było :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-N7EE6GxZuC0/Tf43ilPE8mI/AAAAAAAACW0/tkBTFFhz-fk/s1600/dzierganie+publiczne+19.06.2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-N7EE6GxZuC0/Tf43ilPE8mI/AAAAAAAACW0/tkBTFFhz-fk/s320/dzierganie+publiczne+19.06.2011.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;od lewej: &lt;a href="http://cicha1.blox.pl/html"&gt;Gosia&lt;/a&gt;, ja, Ewa, &lt;a href="http://fiubzdziuu.blogspot.com/"&gt;Kasia&lt;/a&gt; i Basia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FIjJQriH0Eo/Tf446UnzDBI/AAAAAAAACW4/PeFRBvfP1mM/s1600/dzierganie+publiczne+19.06.2011+2.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-FIjJQriH0Eo/Tf446UnzDBI/AAAAAAAACW4/PeFRBvfP1mM/s320/dzierganie+publiczne+19.06.2011+2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;od lewej: Ewa, &lt;a href="http://fiubzdziuu.blogspot.com/"&gt;Kasia&lt;/a&gt;, Basia, &lt;a href="http://jagmat60.bloog.pl/"&gt;Jadwiga&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://cicha1.blox.pl/html"&gt;Gosia&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;[źródło zdjęć: &lt;a href="http://jagmat60.bloog.pl/id,329833824,title,Dzierganie-w-miejscach-publicznych,index.html"&gt;blog Jagi&lt;/a&gt;]&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4950628531501612801?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4950628531501612801/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/miedzynarodowy-dzien-publicznego.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4950628531501612801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4950628531501612801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/miedzynarodowy-dzien-publicznego.html' title='Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania 2011'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6gG5-8JwJ8A/TfSKwm3Os8I/AAAAAAAACWw/7G12pOcouxY/s72-c/2001.06.11+-+dzierganie_w_miejscach_publicznych.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-766202921658092967</id><published>2011-06-06T19:37:00.000+02:00</published><updated>2011-06-06T19:37:39.136+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Ta... Coco</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WEQYMgEMLb8/Te0Ocz2zN1I/AAAAAAAACWs/TT2TN6ug0m8/s1600/Cristina+Sanchez-Andrade+-+Coco+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-WEQYMgEMLb8/Te0Ocz2zN1I/AAAAAAAACWs/TT2TN6ug0m8/s320/Cristina+Sanchez-Andrade+-+Coco+cr.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Coco" Christiny Sanchez-Audrade&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; to powieść o życiu słynnej, francuskiej projektantki mody ubiegłego stulecia. Jest to rodzaj biografii, bardziej w stylu analizy psychologicznej niż opisu wszystkich faktów z życia. Wiele wydarzeń było wręcz ominiętych, np. o usuniętej ciąży i stworzeniu jej kultowych perfum nawet nie wspomniano. Wspomniano za to o wielu innych rzeczach tworzących zamęt w wyobrażeniu sobie prawdziwej Coco. Przede wszystkim spełniła swoje jedno marzenie projektantki mody: zrewolucjonizowała wręcz modę tamtych czasów wprowadzając ubrania sportowe na co dzień, promując ubrania proste, wygodne i eleganckie, długie sznury pereł, wygodne, nieprzesadzone kapelusze, spodnie u kobiet, żakiety bez kołnierzy, pikowane torebki na łańcuszkach... z drugiej strony jednak przez całe życie marzyła o czymś jeszcze, nie bardzo do końca uświadamiając sobie, co to by miało być. Podziwiam tę kobietę, za jej pracę, której się bardzo mocno poświęcała, natomiast nie polubiłam jej jako człowieka. Nie cierpiała swoich klientek, a jednak witała je z miłym uśmiechem i zawsze dobrze doradzała, za co klientki ją kochały! Ale w życiu... była kapryśna, gwałtowna i egoistyczna, wrzeszczała bez powodu, nie patrzyła na to, czy rujnuje komuś życie, beztroska z żonglowaniu uczuciami zależnych od niej osób wg mnie jest nie do przyjęcia. Nie czuła się ze sobą dobrze, zmyślała niestworzone historie, nawet na fotelu, u swojego psychiatry. Całe życie starała się, żeby to właśnie jej było dobrze, coraz lepiej. Nie dbała o uczucia kochanego mężczyzny, a kolejni kochankowie byli jej potrzebni, żeby nie czuła się samotna. Jednocześnie potrafiła być przezabawna, czarująca, seksowna, zawadiacko-uwodzicielska... Przeczytałam historię życia Coco Chanel i tak mieszanych uczuć do jednej osoby jeszcze nigdy nie miałam. To zadziwiające i przygnębiające jednocześnie. Jeśli chcecie wiedzieć więcej przeczytajcie książkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-766202921658092967?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/766202921658092967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/ta-coco.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/766202921658092967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/766202921658092967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/ta-coco.html' title='Ta... Coco'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-WEQYMgEMLb8/Te0Ocz2zN1I/AAAAAAAACWs/TT2TN6ug0m8/s72-c/Cristina+Sanchez-Andrade+-+Coco+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5375690117217056161</id><published>2011-06-03T19:16:00.002+02:00</published><updated>2012-01-01T22:43:19.264+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='frywolitki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Ja frywolę...</title><content type='html'>Jakoś tak ostatnio bardzo zachciało mi się chwycić czółenka i nieco pofrywolić, czyli wykonać koronkę zwaną frywolitką. Zachciało się, bo przyleciały do mnie zamówione zza morza czółenka. Chciałam mieć duże i kolorowe, a część z nich dodatkowo z ostrymi czubami. Ponieważ na serwetki na razie nie mam półek, a na kolczyki miejsce zawsze się znajdzie, nawlekłam więc pracowicie cieniutką nitkę i zaczęłam czarować :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KTzd_ztPVts/TekSYTaBM8I/AAAAAAAACWU/3YtO07ybhHA/s1600/spotkanie23-1.jpg"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-KTzd_ztPVts/TekSYTaBM8I/AAAAAAAACWU/3YtO07ybhHA/s400/spotkanie23-1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wWfvq3Qj7Zo/TekSZ8vYcfI/AAAAAAAACWY/nKhbeUDv77w/s1600/spotkanie23-2.jpg"&gt; &lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-wWfvq3Qj7Zo/TekSZ8vYcfI/AAAAAAAACWY/nKhbeUDv77w/s400/spotkanie23-2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.georgiaseitz.com/groves/groves.html"&gt;Wzór&lt;/a&gt; w zasadzie prosty, czółenka śmigały aż miło, chociaż do tego czuba musiałam się nieco przyzwyczaić i poćwiczyć, którą stroną układać, żeby co chwila nie zaczepiać o nitki. Oswojenie mi wyszło, a po połączeniu z kryształkami Swarovskiego i srebrem powstały takie kolczyki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Black Diamond Frivolite&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bNEGm8rrdEQ/TekVQgtDBfI/AAAAAAAACWc/UgqdY13aLZI/s1600/%255B855%255D+Black+Diamonds+Frivolite+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-bNEGm8rrdEQ/TekVQgtDBfI/AAAAAAAACWc/UgqdY13aLZI/s400/%255B855%255D+Black+Diamonds+Frivolite+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0DC3AVVZwrM/TekVTOUA9gI/AAAAAAAACWg/q4usaCifPzA/s1600/%255B855%255D+Black+Diamonds+Frivolite+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-0DC3AVVZwrM/TekVTOUA9gI/AAAAAAAACWg/q4usaCifPzA/s400/%255B855%255D+Black+Diamonds+Frivolite+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Moonlight Frivolite&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QJiapnQCUvw/TekVU6CD1II/AAAAAAAACWk/YgvnZsF1ij8/s1600/%255B854%255D+Moonlight+Frivolite+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-QJiapnQCUvw/TekVU6CD1II/AAAAAAAACWk/YgvnZsF1ij8/s400/%255B854%255D+Moonlight+Frivolite+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JUSuFKJs4-E/TekVW8BaB6I/AAAAAAAACWo/kHWAWAcdWhs/s1600/%255B854%255D+Moonlight+Frivolite+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-JUSuFKJs4-E/TekVW8BaB6I/AAAAAAAACWo/kHWAWAcdWhs/s400/%255B854%255D+Moonlight+Frivolite+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W tych ostatnich wplecione są w robótkę malutkie, 2mm kryształki Swarovskiego. W końcu ogarnęłam wplatanie koralików, więc niebawem pewnie jeszcze pofrywolę sobie, dodając większą ilość koralików.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5375690117217056161?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5375690117217056161/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/ja-frywole.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5375690117217056161'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5375690117217056161'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/06/ja-frywole.html' title='Ja frywolę...'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-KTzd_ztPVts/TekSYTaBM8I/AAAAAAAACWU/3YtO07ybhHA/s72-c/spotkanie23-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4137809772112710302</id><published>2011-05-07T20:03:00.000+02:00</published><updated>2011-05-07T20:03:12.700+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Dwie tajemnicze i zupełnie inne historie plus jeszcze jedna :)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Wyibb4G4eaA/TcWHKFY-M8I/AAAAAAAACVk/8Hpgeqq0KXc/s1600/Stefan+Darda+-+Dom+na+wyr%25C4%2599bach.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-Wyibb4G4eaA/TcWHKFY-M8I/AAAAAAAACVk/8Hpgeqq0KXc/s320/Stefan+Darda+-+Dom+na+wyr%25C4%2599bach.jpg" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Przeczytałam &lt;i&gt;&lt;b&gt;"Dom na wyrębach" Stefana Darda&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; i nie wiem, co napisać. Książka bardzo emocjonalna, chociaż nie zapowiadała się na początku. Porównanie do prozy Stephena Kinga może na wyrost, ale fakt faktem, że książkę czytałam, aż skończyłam, a każde oderwanie się od lektury komentowałam w myślach raczej niepozytywnie.. To opowieść o marzeniach i ich spełnianiu oraz o tym, że czasem niekoniecznie musi iść po naszej myśli i to zupełnie nie z naszej winy. Całość opiera się na wierzeniach i legendach istniejących od bardzo dawna i tak naprawdę nikt jeszcze nie udowodnił, że jest to coś wymyślonego i nieistniejącego.. wierzenia ludzi o istotach pozaziemskiego pojmowania skądś się jednak wzięły. Książka zmusza do przeżywania i podejścia z emocjami, jest tu i żal, i złość, ale też szczęśliwe chwile. A wszystko to dzieje się w przepięknym miejscu, chacie z bali w odległym miejscu, gdzie przeprowadza się bohater, żeby odczuć magię prawdziwego życia wśród Natury, bez hałasu cywilizacji. A jaka jest tajemnica tego miejsca i osób z nim związanych? Przeczytajcie, a się dowiecie. Ja w każdym bądź razie sama, po zmierzchu z domu bym nie wyszła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FrbMnvFSPV4/TcWIka_cTkI/AAAAAAAACVo/eFosQQT6zWg/s1600/Arkadiusz+Niemirski+-+Pojedynek+detektyw%25C3%25B3w.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-FrbMnvFSPV4/TcWIka_cTkI/AAAAAAAACVo/eFosQQT6zWg/s320/Arkadiusz+Niemirski+-+Pojedynek+detektyw%25C3%25B3w.jpg" width="221" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zupełnie inną pozycją czytelniczą jest &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Pojedynek detektywów" Arkadiusza Niemirskiego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;, która to lektura wobec poprzedniej jest lekką, przyjemną i całkiem relaksacyjną. Arkadiusz Niemirski kontynuował przez jakiś czas twórczość Zbigniewa Nienackiego "Pan Samochodzik.." i muszę przyznać, że czytany przeze mnie "Pojedynek detektywów" jest bardzo silnie inspirowany postacią Pana Samochodzika. Mnie to jednak wcale nie przeszkadza. Artur, romantyczny matematyk, dostaje propozycję uczestniczenia w nietypowym pojedynku, którego celem jest znalezienie skarbu przez grupkę osób, związanych z zawodem detektywa. Do ich dyspozycji jest tajemnicza płytka miedziana, której nikt nie potrafi rozszyfrować, a zachętą wysoka nagroda pieniężna. Artur godzi się na uczestniczenie w tej przygodzie i razem śledzimy poczynania zazdrosnych współuczestników. Mamy tu kapkę historii, tajemnicę, pomoc dzieciaków oraz kobiet, do których Artur, podobnie jak Pan Samochodzik miał słabość :) Muszę przyznać, że całkiem przyjemnie spędziłam czas w odkrywaniu historycznej tajemnicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WKeH48QE4DE/TcWI4q7zCeI/AAAAAAAACVs/a3R2Xf01sPU/s1600/Katarzyna+Michalak+-+Poczekajka.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-WKeH48QE4DE/TcWI4q7zCeI/AAAAAAAACVs/a3R2Xf01sPU/s320/Katarzyna+Michalak+-+Poczekajka.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A już zupełnie zaskoczyła mnie "Poczekajka" Katarzyny Michalak. Wracając od Madziuli z książką w torbie zastanawiałam się, czy mnie też tak zachwyci, jak ją.. Następnego dnia zaczęłam czytać i... czytałam, aż skończyłam. To pierwsza książka od bardzo długiego czasu, przy której śmiałam się na głos! Jak dobrze, bo myślałam, że nie ma już takich książek! "Poczekajka" to historia dziewczyny,doktor weterynarii, która czekając na swojego księcia z bajki, który przyjedzie pod jej domek na rumaku.. :), robi wszystko, aby jej marzenia się spełniły. Historia toczy się w kilku wymiarach, jest tu trochę magii, są mężczyźni godni zaufania i nie, jest wiatrak, są mądrzy i mądrzy inaczej, są też zwierzęta.. muszę przyznać, że praca lekarza w zoo wymaga przede wszystkim ogromnej cierpliwości i miłości do zwierząt, ale na pewno daje też dużo satysfakcji. W ogóle to ta książka jest pełna ciepłych uczuć, pełna wiary w miłość i bardzo optymistyczna, pomimo niektórych rzeczy mniej miłych, ale jakże życiowych. Dialogi to dosłownie majstersztyk! Na wspomnienie niektórych jeszcze mi się buzia śmieje :) Naprawdę warto przeczytać!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4137809772112710302?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4137809772112710302/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/05/dwie-tajemnicze-i-zupenie-inne-historie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4137809772112710302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4137809772112710302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/05/dwie-tajemnicze-i-zupenie-inne-historie.html' title='Dwie tajemnicze i zupełnie inne historie plus jeszcze jedna :)'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Wyibb4G4eaA/TcWHKFY-M8I/AAAAAAAACVk/8Hpgeqq0KXc/s72-c/Stefan+Darda+-+Dom+na+wyr%25C4%2599bach.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5886607369335294997</id><published>2011-04-30T16:35:00.002+02:00</published><updated>2011-11-11T21:35:47.475+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sutasz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Sutasz po raz drugi</title><content type='html'>Po moich &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/sutasz-po-raz-pierwszy.html"&gt;pierwszych próbach sutaszowania&lt;/a&gt; dokupiłam jeszcze sznurków, tym razem w większej ilości kolorów. Miałam ochotę połączyć kolor niebieski z fioletem, w rezultacie czego powstał taki wisior:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Zafalowany&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;sutasz, turkus rekonstruowany,&lt;br /&gt;koraliki szklane, drobne koraliki Miyuki, srebro&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RVVSgCRJSbI/TbwdER1eQlI/AAAAAAAACVY/Fe1sQkvPTXI/s1600/%255B850%255D+Zafalowany+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-RVVSgCRJSbI/TbwdER1eQlI/AAAAAAAACVY/Fe1sQkvPTXI/s400/%255B850%255D+Zafalowany+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EOrf1uS3gwM/TbwdIp1L3gI/AAAAAAAACVc/Wco0OZgtiTY/s1600/%255B850%255D+Zafalowany+3+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-EOrf1uS3gwM/TbwdIp1L3gI/AAAAAAAACVc/Wco0OZgtiTY/s400/%255B850%255D+Zafalowany+3+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-90o1DZXRSds/TbwdKy7wH0I/AAAAAAAACVg/s6f0OlXhxIg/s1600/%255B850%255D+Zafalowany+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-90o1DZXRSds/TbwdKy7wH0I/AAAAAAAACVg/s6f0OlXhxIg/s400/%255B850%255D+Zafalowany+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5886607369335294997?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5886607369335294997/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/sutasz-po-raz-drugi.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5886607369335294997'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5886607369335294997'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/sutasz-po-raz-drugi.html' title='Sutasz po raz drugi'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RVVSgCRJSbI/TbwdER1eQlI/AAAAAAAACVY/Fe1sQkvPTXI/s72-c/%255B850%255D+Zafalowany+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2574862263540743318</id><published>2011-04-25T00:32:00.000+02:00</published><updated>2011-04-25T00:32:06.464+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Rozczytałam się na dobre</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9ssIH9WSSPc/TbShiEEgbLI/AAAAAAAACU0/MzNRucny2VA/s1600/Agatha+Christie+-+S%25C5%2582onie+maj%25C4%2585+dobr%25C4%2585+pami%25C4%2599%25C4%2587.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-9ssIH9WSSPc/TbShiEEgbLI/AAAAAAAACU0/MzNRucny2VA/s320/Agatha+Christie+-+S%25C5%2582onie+maj%25C4%2585+dobr%25C4%2585+pami%25C4%2599%25C4%2587.jpg" width="193" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Agatha Christie "Słonie mają dobrą pamięć"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; jest książką dobrze napisaną, budującą napięcie, jest ciekawie i chce się wiedzieć, co dalej. Po połowie &lt;i&gt;prawie&lt;/i&gt; wiedziałam mniej więcej o co może chodzić i nawet się trochę potwierdziło, ale autorka do końca trzymała wszystkie szczegóły w tajemnicy. Tym razem Herkulesa Poirot odwiedza jego przyjaciółka, znana pisarka powieści kryminalnych, żeby wyjaśnić, czy to mąż pewnego małżeństwa zabił żonę, czy żona męża... dziwne jest wtrącenie słoni do tego, mam wrażenie, że Agatha Christie nie miała pomysłu lub wpływu na tytuł. Ale za to pełno jest charakterystycznych dialogów sprzed wielu lat, kiedy to dbano o konwenanse, bycia miłym w rozmowie oraz kulturę słowa i obycia. Uwielbiam czytać takie dialogi :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"chce pani założyć ten śliczny wytworny kapelusik?", "czy to oznacza, że spotka mnie przyjemność goszczenia pani?", "musiały minąć wieki, odkąd cię ostatni raz widziałam", "Bodaj go. Do licha. Znów się zaciąłeś, ty paskudo" - wolę nie myśleć, co w dzisiejszych czasach powiedziałaby 'dama' ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czytając Agathę Christie przeniosłam się w czasie sto lat wcześniej, natomiast&amp;nbsp; książki podróżnicze przywróciły mnie do afrykańskich czasów współczesnych, do dwóch barwnych krajów, opisanych przez &lt;b&gt;&lt;i&gt;Beatę Pawlikowską&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;: Tanzanii i Zanzibaru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9aLLDOxNPjw/TbSitiqpvNI/AAAAAAAACU4/2Q0zsyOl9Uo/s1600/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+w+Tanzanii.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-9aLLDOxNPjw/TbSitiqpvNI/AAAAAAAACU4/2Q0zsyOl9Uo/s320/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+w+Tanzanii.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Blondynka w Tanzanii"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;, dziennik z podróży opisujący podróż, gdzie zorganizowana jest nocna przeprawa przez sawannę, żeby potem polecieć balonem nad Serengeti i zjeść podwieczorek pośrodku pustkowia na białym obrusie. Ciekawie miejscowi organizują czas turystom :)&lt;br /&gt;Podoba mi się też język suahili, którego niektóre słowa wplatane są między tekst i zgrabne rysunki, np. &lt;i&gt;wali&lt;/i&gt; to ryż, &lt;i&gt;samaki&lt;/i&gt; - ryba, a &lt;i&gt;wali na samaki&lt;/i&gt; to ryba z ryżem :) Są też ciekawostki o hipopotamach, hienach, lwach, pawianach i słoniach. Opis afrykańskiego rytmu życia w kraterze Ngorongoro bardzo mi się spodobał, mimo, że natura rządzi się swoimi prawami i prawie każde zwierzę czuje, że może stać się obiadem dla innego. Najbardziej zazdroszczę jednak Blondynce smaku świeżych, dojrzałych w naturalnym środowisku, owoców..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8b81AhKQwU8/TbSiygu0OzI/AAAAAAAACU8/KHKrmB1LT-M/s1600/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+na+Zanzibarze.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-8b81AhKQwU8/TbSiygu0OzI/AAAAAAAACU8/KHKrmB1LT-M/s320/Beata+Pawlikowska+-+Blondynka+na+Zanzibarze.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka z Zanzibarze"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Wyspa na Oceanie Indyjskim, słynąca z cudownych plaż, niewolnictwa i wielu przypraw. Jest tu 40st. w cieniu, uf. Ciekawostką są drzwi, najważniejsza część każdego zanzibarskiego domu, stawiane jako pierwsza część domu, bogato zdobione oraz, z nabitymi na nich, metalowymi kolcami... Jest też Kamienne Miasto, pałac sułtana zbudowany tak, żeby w komnatach czuć było świeży powiew słonego wiatru znad oceanu, w dużych ilościach występuje: cynamon, wanilia, pieprz i goździki na  plantacji przypraw, Droga Tysiąca Drzew Mango, zanzibarska kuchnia (krem bananowy lub np. &lt;i&gt;supu ya kuku&lt;/i&gt; - zupa z kurczaka :)). Blondynka dzieli się również z nami bardzo ważną rzeczą: tajemnicą szczęścia. Jakie to proste!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze jedna książka podróżnicza przeszła przez moje ręce: &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Podróżnik WC. Wydanie II poprawione" Wojciecha Cejrowskiego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Pięknie wydane początki pisarstwa i początki podróży pana Wojciecha. Sam autor niekiedy wstydzi się tekstów pisanych dawno temu i opowieści, których już nie opowiada.. można je poznać w tym tomie, odkrywa się przy okazji trochę innego Cejrowskiego. Przy okazji jest też dużo typowych moralizatorskich tekstów, które można usłyszeć w jego wykonaniu również w mediach. Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to, dużo jest w nich racji, chociaż nie ze wszystkim się zgadzam. Stwierdzam jednak, że Cejrowski to indywidualista i cieszę się, że dzieli się swoimi spostrzeżeniami również w tej książce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MIvoMd42sJs/TbSjDbH6HRI/AAAAAAAACVA/utcCHNJzKRg/s1600/W.Cejrowski+-+Podr%25C3%25B3%25C5%25BCnik+WC.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-MIvoMd42sJs/TbSjDbH6HRI/AAAAAAAACVA/utcCHNJzKRg/s320/W.Cejrowski+-+Podr%25C3%25B3%25C5%25BCnik+WC.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;A znaleźć tu można osobiste przeżycia, informacje o miejscach, które teraz już nie istnieją,oraz ciekawe wskazówki praktyczne podróżnika, np. o bagażu, co warto ze sobą zabrać, a co należałby zostawić (raczej wszystko ;)), o fotografii, pieniądzach. Dowiedzieć się można, gdzie najchętniej podróżuje autor i dlaczego właśnie tam.. co go pociąga w podróżach, a co niekoniecznie.&lt;br /&gt;Bardzo przyjemnie się czyta oraz ogląda wiele załączonych, pięknych zdjęć, nawet mimo tego, że książka sprawia wrażenie chaotycznej, jakby była zbiorem notatek z różnych części podróży po świecie. I co z tego? My o tym wiemy, wie o tym Cejrowski, a mimo tego zanurzamy się w świat podróżnika, który ma genialny zmysł obserwacji i chętnie się dzieli z nami swoimi spostrzeżeniami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2574862263540743318?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2574862263540743318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/rozczytaam-sie-na-dobre.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2574862263540743318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2574862263540743318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/rozczytaam-sie-na-dobre.html' title='Rozczytałam się na dobre'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-9ssIH9WSSPc/TbShiEEgbLI/AAAAAAAACU0/MzNRucny2VA/s72-c/Agatha+Christie+-+S%25C5%2582onie+maj%25C4%2585+dobr%25C4%2585+pami%25C4%2599%25C4%2587.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-7740256106405149484</id><published>2011-04-12T13:20:00.001+02:00</published><updated>2011-04-16T23:25:10.766+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Z Blondynką w podróży</title><content type='html'>Tym razem sięgnęłam po serię &lt;i&gt;&lt;b&gt;Beaty Pawlikowskiej "Dzienniki z podróży. Blondynka na..."&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;. Są to małe książeczki wydane przez National Geographic Polska, formatu kieszonkowego, a w środku znaleźć można wrażenia z podróży w różne rejony świata. Całość okraszona sympatycznymi rysunkami-szkicami&amp;nbsp; oraz zdjęciami. Nie jest to aż tak pokazowe wydanie, jak albumowe z dużymi zdjęciami i zdecydowanie większą ilością tekstu, jak np.: w &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/08/drugie-wakacje.html"&gt;"Blondynka śpiewa w Ukajali" i "Blondynka u szamana"&lt;/a&gt;, ale mimo tego czyta się bardzo przyjemnie i, co dla mnie ważne, są piękne fotografie. Bo książka podróżnicza bez fotografii jest jak... kolczyki bez bigli :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brakowało mi jednak w "Dziennikach" więcej wszystkiego, a najbardziej opisów. Opisy owszem były, ale jakby skondensowane, bardzo chętnie poczytałabym większą ilość tekstu, bo bardzo sobie cenię taką lekturę. Tym bardziej, że Beata Pawlikowska zwraca uwagę na to, czego i ja poszukuję, gdy gdzieś wyjadę: na emocje, atmosferę miejsca oraz charakterystyczne jedzenie, ubiór i zachowanie ludzi. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2SKfdB7qUqc/TaQytjW-WzI/AAAAAAAACUw/sHbHr27vr4Y/s1600/Dzienniki+Beaty+Pawlikowskiej.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-2SKfdB7qUqc/TaQytjW-WzI/AAAAAAAACUw/sHbHr27vr4Y/s400/Dzienniki+Beaty+Pawlikowskiej.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;"Blondynka w Brazyli"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; przybliża świat północnej Brazyli, pachnącej aromatycznie kawy, podawanej w naczyniach dla krasnoludków, hamaków na statkach pływających po rzekach, smak mangostanów i surfowania na desce po brazylijskiej pustyni. Zaskoczyła mnie informacja o orzechach nerkowca oraz wyglądzie guarany.. i bardzo chętnie spróbowałabym słynnego dania: feijoady, czegoś w rodzaju bigosu z czarną fasolą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka w Himalajach"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; to podróż do Nepalu, wędrówka po skalnych stopniach do góry, na szczyt Annapurny. Co należy zrobić, by bez męczarni wspiąć się po milionach stopni w górę? Blondynka wie. Wie też, co znaczy najsłynniejsza buddyjska mantra, kim są Ghandrukowie oraz jakie znaczenie ma lotos, który nawet w najbardziej cuchnącym jeziorku pozostaje nieskazitelnie czysty i pachnący. Dzięki tej książce w końcu wiem, jak zrobić herbatę z imbirem :) Często będzie u mnie gościć w filiżance.. podejrzewam natomiast, że o ile herbatę można przenieść na nasz stół, to pierożków momo niestety nie, najlepiej smakują na miejscu. Bardzo podobało mi się, że tam wszyscy sobie pomagają, każdy tubylec wędrujący przez góry, gdy przybywa do wioski - idzie pomagać w kuchni. Ludzie pomagają sobie nawzajem, bo w takich surowych warunkach, w pojedynkę nie dali by rady.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka w Tybecie"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Pobyt tam to herbata z masłem i solą, buddyjskie klasztory i modlący się ludzie, kudłate jaki zdolne przetrzymać trudne warunki, młynki modlitewne, lampki maślane i wszędobylskie kolorowe chorągiewki. Tam nie zadziwia chęć koloru, bo świat wokół już kolorowy nie jest, raczej szary, górzysty i ponury. Kolor jest więc na ubraniach, chorągiewkach, upiększane są okna i drzwi wejściowe, domy. To tu swoje miejsce ma Dalajlama, który niestety musiał uciekać ze swojego kraju.. Wiem, że to było celowe - opisanie przyjaznych, uśmiechniętych ludzi i ich zwyczajów, ich równowagi ducha wobec okrucieństwa, jakie ich spotkało ze strony Chińskiej Republiki Ludowej. Tyle ludzi zginęło w okrutny sposób.. po przeczytaniu tej książki bardzo się zasmuciłam, to taki mały głos wołający o pomoc.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Blondynka na Wyspie Wielkanocnej"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; podróż na trójkątną, niewielką wysepkę na końcu świata. Atrakcją są ogromne, kamienne posągi moai, o których prawda skryła się w mroku historii i nikt dokładnie nie wie, jak powstawały, jak je transportowano i kogo przedstawiają. Z opowieści Rapanujczyków nieco się wyjaśnia, ale to wszystko są domysły więc tak naprawdę nic nie jest na sto procent pewne. Historia wyspy nie oszczędzała, a książka wiele wyjaśnia, między innymi to, co posągi mają na głowach i dlaczego nie mają oczu, oraz dlaczego wszystkie stoją tyłem do oceanu...&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;EDIT: Ha! nie wszystkie, jest siedem posągów, które stoją przodem do oceanu :) ale to już wiem z innych źródeł. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Dzienniki" Pawlikowskiej zawierają wiele przemyśleń autorki, czasem aż za bardzo moralizatorskich, ale jakże trafnych! Podróżniczka wysnuwa wnioski na podstawie zachowań ludzi miejscowych i turystów. Określa i wskazuje różnice i wartości różne dla każdej z tych grup ludzi. Co ciekawe, ja się z wieloma uwagami autorki zgadzam, i prawdopodobnie dlatego bardzo lubię czytać jej książki i słuchać, jak opowiada o podróżach. A "Dzienniki"? Zdecydowanie są za krótkie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-7740256106405149484?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/7740256106405149484/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/z-blondynka-w-podrozy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7740256106405149484'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7740256106405149484'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/z-blondynka-w-podrozy.html' title='Z Blondynką w podróży'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-2SKfdB7qUqc/TaQytjW-WzI/AAAAAAAACUw/sHbHr27vr4Y/s72-c/Dzienniki+Beaty+Pawlikowskiej.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3013869671291558622</id><published>2011-04-04T09:09:00.000+02:00</published><updated>2011-04-04T09:09:22.571+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Romanse i skandale</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-htRtsRcroIY/TZlstm1geNI/AAAAAAAACUs/AEJ7N0GzB8E/s1600/Ewa+Stec+-+Romans+z+trupem+w+tle.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-htRtsRcroIY/TZlstm1geNI/AAAAAAAACUs/AEJ7N0GzB8E/s200/Ewa+Stec+-+Romans+z+trupem+w+tle.jpg" width="127" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po sięgnięcie &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Romansu z trupem w tle"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; &lt;b&gt;&lt;i&gt;Ewy Stec&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; zachęcił mnie opis na okładce, że spodoba się fanom Joanny Chmielewskiej.. ale gdybym teraz patrzyła przez ten pryzmat, to raczej nie byłoby to przychylne spojrzenie, bo Chmielewską uwielbiam, natomiast tą książkę wyłącznie szybko i lekko się czytało, jednorazowo. Najtrafniej temat określa tytuł, chociaż nie jest to jakiś typowy romans, to jednak dużo kręci się naokoło uczuć i miałam wrażenie, że czasem aż za dużo i za naiwnie. Z&amp;nbsp;drugiej strony, taki scenariusz nawet mógłby wystąpić w rzeczywistości, przecież to właśnie życie pisze najlepsze scenariusze, a tu jest nawet życiowo.. Dziewczyna tuż przed ślubem rzuca narzeczonego, który ją zdradził, poznaje jednocześnie wspaniałego mężczyznę, z uczuciem do którego troszkę walczy, bo jakżeby tak od razu w ramiona innego. Wplątuje się do tego tajemnicza przesyłka z zaskakującą zawartością krasnala ogrodowego, wizyta u wróżki, przyjaciółki, policja, trup też będzie. Dużo się dzieje i&amp;nbsp;szybko czyta, zaczyna się tak, że wciąga i chce się wiedzieć, co dalej. Wypoczynkowa lektura bez ambicjonalnego myślenia, do pośmiania, można po nią sięgnąć!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5dOBoSPi9Lw/TZD0nCwsjnI/AAAAAAAACUM/V6FMeiveaUE/s1600/Ken+Follett+-+Skandal+z+Modiglianim.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-5dOBoSPi9Lw/TZD0nCwsjnI/AAAAAAAACUM/V6FMeiveaUE/s200/Ken+Follett+-+Skandal+z+Modiglianim.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Skandal z Modiglianim&lt;/i&gt;"&lt;/b&gt; &lt;i&gt;&lt;b&gt;Kena Follett'a&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; czytałam ciągiem, bo chciałam wiedzieć, co dalej. Tak było, ale dopiero od jakiegoś momentu, bo autor, aby zapoznać czytelnika z różnymi osobami i wątkami 'przechodził' od osoby do osoby i zaczynał kolejne i kolejne wątki.. w pewnym momencie stwierdziłam, że jeśli doda jeszcze jedną osobę, jeszcze jedno nowe zagraniczne nazwisko do zapamiętania, to chyba trzasnę książką, ale na szczęście jego i moje, tak się nie stało.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poznajemy tu dziewczynę wybierającą się po bułki dla swojego chłopaka, a gdy dowie się o możliwości dalszej pracy naukowej postanawia napisać o dość kontrowersyjnym sposobie powstawania niektórych dzieł pod wpływem używek i trafia na ślad nieznanego dzieła. Poznajemy świat malarskiego biznesu, kulisy galerii z dziełami różnych malarzy, poznajemy też&amp;nbsp; malarzy w opałach, detektywów, właścicieli-handlarzy różnych galerii obrazów, znudzoną aktorkę, intrygę wysnutą w pewnym celu.. nie chcę zdradzać za wiele, a dzieje się w tej książce mnóstwo! Wciągająca książka na pograniczu sensacji i kryminału.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3013869671291558622?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3013869671291558622/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/romanse-i-skandale.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3013869671291558622'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3013869671291558622'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/04/romanse-i-skandale.html' title='Romanse i skandale'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-htRtsRcroIY/TZlstm1geNI/AAAAAAAACUs/AEJ7N0GzB8E/s72-c/Ewa+Stec+-+Romans+z+trupem+w+tle.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-9123984160961701926</id><published>2011-03-30T21:54:00.000+02:00</published><updated>2011-03-30T21:54:27.319+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filcowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Kolorowe filcowanki</title><content type='html'>Powstawały, jak jeszcze było zimno i było dużo śniegu, ubarwiając mi wieczory. Pokazuję teraz, żeby pokolorowały mi trochę bloga :) Wszystkie kwiaty powstały z czesanki wełnianej Merinos, niektóre z dodatkiem jedwabiu. Każda z tych broszek ma z tyłu zapięcie, można przyczepić do swetra, torebki lub kożucha ;) Co kto lubi.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Bratek&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8vUGac72wYI/TZOIjVbuhLI/AAAAAAAACUQ/jfGlpJoTMqA/s1600/%255B644%255D+Bratek+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-8vUGac72wYI/TZOIjVbuhLI/AAAAAAAACUQ/jfGlpJoTMqA/s400/%255B644%255D+Bratek+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Słoneczny Wilec&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N610QywU2wQ/TZOIlts6j2I/AAAAAAAACUU/sZ9BmGA6eXE/s1600/%255B814_1%255D+S%25C5%2582oneczny+Wilec+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-N610QywU2wQ/TZOIlts6j2I/AAAAAAAACUU/sZ9BmGA6eXE/s400/%255B814_1%255D+S%25C5%2582oneczny+Wilec+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Trzypręcikowiec Niebieski&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Mn90Bw6_W80/TZOImWsvBCI/AAAAAAAACUY/6FHbtKSNozU/s1600/%255B843%255D+Trzypr%25C4%2599cikowiec+Niebieski+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Mn90Bw6_W80/TZOImWsvBCI/AAAAAAAACUY/6FHbtKSNozU/s400/%255B843%255D+Trzypr%25C4%2599cikowiec+Niebieski+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dark Green&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;ziemna zieleń z turkusem, moja ulubiona&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lWCJLyqGJiw/TZOInFtvsOI/AAAAAAAACUc/uY8qA7ClQUQ/s1600/%255B845%255D+Dark+Green+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-lWCJLyqGJiw/TZOInFtvsOI/AAAAAAAACUc/uY8qA7ClQUQ/s400/%255B845%255D+Dark+Green+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Cappuccino&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--01roXwM2xU/TZOIq-mpUsI/AAAAAAAACUg/dA89OM93KUo/s1600/%255B846%255D+Broszka+Cappuccino+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/--01roXwM2xU/TZOIq-mpUsI/AAAAAAAACUg/dA89OM93KUo/s400/%255B846%255D+Broszka+Cappuccino+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Malwina&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-653lmSwMkP0/TZOI6IW0MpI/AAAAAAAACUk/WtR6zeC-se4/s1600/%255B847%255D+Malwina+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-653lmSwMkP0/TZOI6IW0MpI/AAAAAAAACUk/WtR6zeC-se4/s400/%255B847%255D+Malwina+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Małżeństwo Różu z Fioletem&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7Gt39sZKR4A/TZOI6yhDK8I/AAAAAAAACUo/bOia9sZJjXI/s1600/%255B848%255D+Ma%25C5%2582%25C5%25BCe%25C5%2584stwo+R%25C3%25B3%25C5%25BCu+z+Fioletem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-7Gt39sZKR4A/TZOI6yhDK8I/AAAAAAAACUo/bOia9sZJjXI/s400/%255B848%255D+Ma%25C5%2582%25C5%25BCe%25C5%2584stwo+R%25C3%25B3%25C5%25BCu+z+Fioletem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-9123984160961701926?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/9123984160961701926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/kolorowe-filcowanki.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/9123984160961701926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/9123984160961701926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/kolorowe-filcowanki.html' title='Kolorowe filcowanki'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-8vUGac72wYI/TZOIjVbuhLI/AAAAAAAACUQ/jfGlpJoTMqA/s72-c/%255B644%255D+Bratek+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-7505941499801315456</id><published>2011-03-27T21:33:00.001+02:00</published><updated>2011-11-11T21:36:00.416+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sutasz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Sutasz po raz pierwszy</title><content type='html'>Nie wytrzymałam i po obejrzeniu rezultatów kursowych sutaszu u &lt;a href="http://czasrelaksu.blogspot.com/2011/03/nie-nie-to-pozory.html"&gt;Madziuli&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://krzysia-s.blogspot.com/2011/03/moj-pierwszy-raz-po-raz-kolejny.html"&gt;Krzysi&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://jolinka.blogspot.com/2011/03/warsztaty-sutaszowe-biaystok.html"&gt;Jolinki&lt;/a&gt;, oraz coraz częstszego oglądania tych zszywanych cudów u biżuteryjek postanowiłam i ja spróbować stworzyć swój pierwszy sutasz. Na kursie, ubolewam, ale być nie mogłam, więc moja próba jest całkowicie podyktowana moją frywolną fantazją i oprócz kilku potknięć, które ja widzę, a mam nadzieję Wy nie ;) święcie wierzę, że tak właśnie powinno się robić sutaszową biżuterię.. :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miał być wisior, ale tak mi się dobrze szyło i co ciekawsze, niesamowicie mnie to zrelaksowało, więc spróbowałam powtórzyć rezultat i koniec końców mam kolczyki. Są oczywiście moje, bo te różne takie nierówności, których 'oczywiście' nie widzicie, nie pozwoliłyby mi wypuścić mi tego z rąk. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Prototype Blue&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;sutasz, jadeit barwiony, iolit fasetowany,&lt;br /&gt;koraliki szklane, drobne koraliki Miyuki, srebro&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XkpBiOvSDdw/TY-PioDQyYI/AAAAAAAACUA/jAW5-pj6JPA/s1600/%255B849%255D+Prototype+Blue+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-XkpBiOvSDdw/TY-PioDQyYI/AAAAAAAACUA/jAW5-pj6JPA/s400/%255B849%255D+Prototype+Blue+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jQ2i0Dxxhv4/TY-PjZu7h2I/AAAAAAAACUE/DAxJCh66-so/s1600/%255B849%255D+Prototype+Blue+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-jQ2i0Dxxhv4/TY-PjZu7h2I/AAAAAAAACUE/DAxJCh66-so/s400/%255B849%255D+Prototype+Blue+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-a5f9O_MZu70/TY-Pj14HFpI/AAAAAAAACUI/qTD4tuTTt4A/s1600/%255B849%255D+Prototype+Blue+3cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-a5f9O_MZu70/TY-Pj14HFpI/AAAAAAAACUI/qTD4tuTTt4A/s400/%255B849%255D+Prototype+Blue+3cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-7505941499801315456?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/7505941499801315456/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/sutasz-po-raz-pierwszy.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7505941499801315456'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7505941499801315456'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/sutasz-po-raz-pierwszy.html' title='Sutasz po raz pierwszy'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-XkpBiOvSDdw/TY-PioDQyYI/AAAAAAAACUA/jAW5-pj6JPA/s72-c/%255B849%255D+Prototype+Blue+1cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-8435827446687969942</id><published>2011-03-21T15:06:00.000+01:00</published><updated>2011-03-21T15:06:56.054+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Przeczytane</title><content type='html'>Po skończeniu pierwszego tomu "Cukierni pod Amorem. Zajezierscy" &lt;span&gt;Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk od razu kupiłam tom drugi "&lt;/span&gt;Cukiernia pod Amorem.Cieślakowie" i ponownie zagłębiłam się w świat sprzed stu lat, poznając dalsze losy rodzin oraz nowych osób, powiązanych wzajemnie więzami rodzinnymi. Niesamowite jest to wzajemne powiązanie krwi, tym bardziej ciekawe, że sami zainteresowani wiedzą często o sobie mniej, niż mogliby... Takie są jednak tajemnice rodów i to wcale nie takie rzadkie, jakby się mogło wydawać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poznajemy rodzinę Cieślaków, warszawskie rodziny oraz ich problemy i szemrane interesy z początku XIX wieku, przechodzimy przez czas pierwszej wojny światowej, i okresu międzywojennego. Pierwszy raz przeczytałam o takim zachowaniu się Niemców podczas wojny, jak tu zostało opisane i zaskoczyło mnie to ich podejście "przecież jest wojna" i pozwalanie sobie na wszystko, co tylko przyjdzie do głowy. W żadnej, czytanej przeze mnie literaturze tego nie spotkałam. Natomiast opis w tle powolnego upadku szlachty i ich majątku oraz burzenie się okolicznych chłopów, wzbudził we mnie dziwne uczucie współczucia właśnie dla rodów szlacheckich. Z kart książki widać, że szlachta nie tylko balowała i bawiła się, ale też ciężko pracowała nad utrzymaniem całego majątku, organizacją pracy wśród ludzi, niedawaniem rozdrapania całości i oskubania się, dbaniem o szkolnictwo i oświatę wśród chłopów, pomoc lekarską itp. Moje wzburzenie spowodował opis wyciągania rąk chłopów po wszystko, niechęć do pracy i zwrócenie się przeciwko osobom, które mimo wszystko dbały o nich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tej części sagi poznajemy życie kolejnych silnych kobiet, między innymi Grażyny Toroszyn, która nie bała się marzyć i spełniać swoje marzenia z podziwu godną determinacją. Poznajemy też, silnego mężczyznę, kochającego, mądrego i bogatego, jednego z nielicznych mężczyzn w książce, który wzbudził moją głęboką sympatię. W poprzednim tomie, to kobiety wiodły prym i trzymały świat na fundamentach, tutaj pojawiają się również panowie godni zaufania, nareszcie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-XVju3Be6iM4/TYc7maqu5fI/AAAAAAAACTo/FK9d7aBtbs0/s1600/M.+Gutowska-Adamczyk+-+Cukiernia+pod+Amoerm.+Cie%25C5%259Blakowie.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="https://lh3.googleusercontent.com/-XVju3Be6iM4/TYc7maqu5fI/AAAAAAAACTo/FK9d7aBtbs0/s1600/M.+Gutowska-Adamczyk+-+Cukiernia+pod+Amoerm.+Cie%25C5%259Blakowie.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Losy około wojenne przeplatane są czasami współczesnymi w Gutowie i idąc śladami wspomnień osób starszych, oglądania zdjęć i opowieści, możemy się na razie tylko domyślać wzajemnych relacji, jakże zaskakujących miłości i sympatii. Niesamowite jest to, że znając historię różnych osób przydarza się coś, co powoduje, że nagle ich losy splatają się ze sobą i wszystko się logicznie łączy i wskakuje na właściwe miejsca. Autorka tak napisała sagę, że niejako sami, powoli odkrywamy wszystkie zawiłości i prostujemy niejasności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w tle wydarzeń są lody, ciastka, słodkości..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z niecierpliwością czekam na ostatni, trzeci tom sagi, na dalsze losy trzech rodzin oraz wyjaśnienie ich sekretów przeplatających się przez kolejne tomy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-8435827446687969942?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/8435827446687969942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/przeczytane.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8435827446687969942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/8435827446687969942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/przeczytane.html' title='Przeczytane'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-XVju3Be6iM4/TYc7maqu5fI/AAAAAAAACTo/FK9d7aBtbs0/s72-c/M.+Gutowska-Adamczyk+-+Cukiernia+pod+Amoerm.+Cie%25C5%259Blakowie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3889134803588828104</id><published>2011-03-18T19:15:00.000+01:00</published><updated>2011-03-18T19:15:22.333+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Kolczyki wymiankowe</title><content type='html'>Dzień Kobiet to kolejna okazja, żeby podarować sobie coś fajnego :) Tak, wiem, że już dawno po, ale dopiero teraz odgadnięto autorstwo mojej pracy, więc już się mogę ujawnić.. Jakiś czas temu zapisałam się na wymiankę, której rezultatem jest piękny prezent od Maweth dla mnie, zrobiony z fioletowych perełek i kryształków Swarovskiego. Wieczorem perełki mają nieco inny kolor, wpadają w czekoladę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kolczyki autorstwa &lt;a href="http://maweth.blox.pl/"&gt;Maweth&lt;/a&gt;, są śliczne! Dziękuję!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-eLWrsgpLndI/TYOfGpdwsyI/AAAAAAAACTQ/suDUj6TON6M/s1600/wymianka_dzie%25C5%2584_kobiet_2011-4cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-eLWrsgpLndI/TYOfGpdwsyI/AAAAAAAACTQ/suDUj6TON6M/s400/wymianka_dzie%25C5%2584_kobiet_2011-4cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja też obdarowałam i nie zgadniecie, ale moją wylosowaną osobą była właśnie Maweth! Dla niej zrobiłam kolczyki w niebieskościach, granacie i szarościach z odrobiną burgunda i fioletu, oczywiście owijane:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Nibygranaty&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="intertext"&gt;labradoryty opalizujące  na niebiesko, &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="intertext"&gt;iolity, onyksy niebieskie, granaty, ametysty &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="intertext"&gt;całość w oksydowanym srebrze&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-imQFEYUb2ZA/TYOey2Mu-6I/AAAAAAAACTA/SgYMYxgSXZ8/s1600/%255B838%255D+Nibygranaty+1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-imQFEYUb2ZA/TYOey2Mu-6I/AAAAAAAACTA/SgYMYxgSXZ8/s400/%255B838%255D+Nibygranaty+1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-NnJKajYaIY4/TYOez6Ft4MI/AAAAAAAACTE/c4F-09skOBc/s1600/%255B838%255D+Nibygranaty+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-NnJKajYaIY4/TYOez6Ft4MI/AAAAAAAACTE/c4F-09skOBc/s400/%255B838%255D+Nibygranaty+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-bTareRQhBao/TYOe0mlXKgI/AAAAAAAACTI/HXJQFB2kLLI/s1600/%255B838%255D+Nibygranaty+3+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh5.googleusercontent.com/-bTareRQhBao/TYOe0mlXKgI/AAAAAAAACTI/HXJQFB2kLLI/s400/%255B838%255D+Nibygranaty+3+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-RM9FK5nmpAc/TYOe1OGH3yI/AAAAAAAACTM/HwknfsBTaM4/s1600/%255B838%255D+Nibygranaty+4+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-RM9FK5nmpAc/TYOe1OGH3yI/AAAAAAAACTM/HwknfsBTaM4/s400/%255B838%255D+Nibygranaty+4+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dostałam informację, że się podobają :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3889134803588828104?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3889134803588828104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/kolczyki-wymiankowe.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3889134803588828104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3889134803588828104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/kolczyki-wymiankowe.html' title='Kolczyki wymiankowe'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-eLWrsgpLndI/TYOfGpdwsyI/AAAAAAAACTQ/suDUj6TON6M/s72-c/wymianka_dzie%25C5%2584_kobiet_2011-4cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-305865372855572941</id><published>2011-03-15T19:59:00.001+01:00</published><updated>2011-03-15T21:26:34.552+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Spódnicowe zmagania</title><content type='html'>Na początku mroźnej zimy zachciało mi się mieć ciepłą spódnicę wełnianą, w sklepach oczywiście nic nie było, więc postanowiłam zrobić taką spódnicę na drutach. Przejrzałam mnóstwo wzorów w Internecie i doszłam do jedynego słusznego wniosku, że jeżeli chcę mieć spódnicę, jaka mi 'chodzi' po głowie, to sobie sama ją zaprojektuję i zrobię.. Zabrałam się więc na przeliczanie, ile potrzebuję włóczki i jakie będą jej rozmiary, bo mimo tego, że bardzo mocno podobały mi się spódnice zwiewne, jak ta czerwona niżej lub szara, które swą zwiewność i lekkość zyskują dzięki cieniutkiej włóczce z dodatkiem moheru, to jednak zdecydowałam się na coś bardziej zimowego i ciepłego - spódnicę kroju takiego, jak &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/incredible-skirt-2"&gt;Incredible Skirt&lt;/a&gt; - to ta cieniowana, rozszerzana na dole, ostatnia z poniższych:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-zTI4-TZOqBk/TX-pepUixfI/AAAAAAAACSk/1lksmRc4XE4/s1600/sp%25C3%25B3dnice-fotki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="170" src="https://lh4.googleusercontent.com/-zTI4-TZOqBk/TX-pepUixfI/AAAAAAAACSk/1lksmRc4XE4/s400/sp%25C3%25B3dnice-fotki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&lt;i&gt;[zdjęcia z Internetu]&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Zdecydowałam się na fioletową włóczkę Hamelton Tweed z niebieskimi zgrubieniami, 1 motek ma 50g/100m - 90% wełny i 10% wiskozy. Próbka wg producenta na drutach nr 5: 18 oczek x 22 rzędy = 10x10cm.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-hPzPJ4rSgkY/TX-rTgJ6EJI/AAAAAAAACSo/K6LdfrCZ_5A/s1600/Hamelton+Tweed+fioletowa+1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="https://lh4.googleusercontent.com/-hPzPJ4rSgkY/TX-rTgJ6EJI/AAAAAAAACSo/K6LdfrCZ_5A/s400/Hamelton+Tweed+fioletowa+1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-DMvop-sKkgU/TX-rUODPPXI/AAAAAAAACSs/9vzpeVJp-eY/s1600/Hamelton+Tweed+fioletowa+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="https://lh3.googleusercontent.com/-DMvop-sKkgU/TX-rUODPPXI/AAAAAAAACSs/9vzpeVJp-eY/s400/Hamelton+Tweed+fioletowa+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Obliczałam, obliczałam i wyszło mi, że powinnam nabrać 200 oczek na dole i stopniowo je zmniejszać, aż w pasie będę miała 130o. Postanowiłam zrobić tak, jak wszędzie radzą, czyli ile mi wyszło cm, tyle robić ilościowo oczek... od razu mówię, że trzeba mniej, zwłaszcza w pasie, bo przecież włóczka jest rozciągliwa, ale mimo &lt;i&gt;świecącej żarówki&lt;/i&gt; nad głową robiłam tak, jak wszyscy radzili..&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Spódnicę dokończyłam, założyłam i stwierdziłam, że coś nie tak, bo co prawda po ułożeniu na płaskim jest ślicznie trapezowa, jak chciałam, to jednak na mnie wygląda nieszczególnie, bo sterczy dzwonkowato i odstająco i nie podoba mi się! Przymarszczyłam i pozapinałam agrafkami jak być powinno...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-_Hsu2hkus5A/TX-vQWulSEI/AAAAAAAACSw/ohArtXYSw2Q/s1600/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-_Hsu2hkus5A/TX-vQWulSEI/AAAAAAAACSw/ohArtXYSw2Q/s400/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Widać, że jest dużo za dużo.. tym bardziej, że odwidziała mi się trapezowatość i tulipanowatość całości, bardzo możliwe, że zawiniła plisa na dole, którą zrobiłam, żeby dół się nie zawijał. Plisa powodowała sztywność dołu, więc postanowiłam zmienić to 'cudo' i zrobić całkiem tradycyjnie, czyli ściągacz na dole i spódnica tym razem ma być blisko ciała. Tak postanowiłam i sprułam cały dół, aż do miejsca kilka cm powyżej agrafki i igły. I tym sposobem, mając zrobiony pas, leciałam na drutach w dół. Na dole postanowiłam zaszaleć i zrobić fantazyjny, ząbkowany początek ściągacza, ale na tej włóczce szaleństwa nie widać..&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-Yy8KJEmCWQY/TX-zGpDmD7I/AAAAAAAACS0/dmmfnO6HczU/s1600/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+2+d%25C3%25B3%25C5%2582.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Yy8KJEmCWQY/TX-zGpDmD7I/AAAAAAAACS0/dmmfnO6HczU/s400/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+2+d%25C3%25B3%25C5%2582.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Rezultatem moich całozimowych starań o ciepłą spódnicę wełnianą na zimę jest spódnica na dni przedwiośnia:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-WKbBQ19In4I/TX-0GLGgQ2I/AAAAAAAACS4/mJQcPbs9LW0/s1600/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://lh4.googleusercontent.com/-WKbBQ19In4I/TX-0GLGgQ2I/AAAAAAAACS4/mJQcPbs9LW0/s640/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+3.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Pas: 130 oczek (trochę za dużo, teraz dałabym przynajmniej o 10o. mniej), w najszerszym miejscu: 164 oczka, na dole: 156 oczek. Druty nr 4 i 5. Długość: 51cm.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;A tak się prezentuje na mojej osobistej 'modelce':&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-qDlcv1pPczM/TX-1p0LFWtI/AAAAAAAACS8/olGkGRve6eQ/s1600/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="https://lh4.googleusercontent.com/-qDlcv1pPczM/TX-1p0LFWtI/AAAAAAAACS8/olGkGRve6eQ/s400/sp%25C3%25B3dnica+fioletowa+4.jpg" width="300" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Z moim tempem robienia chyba powinnam już robić zaplanowane czapki na następną zimę... &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-305865372855572941?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/305865372855572941/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/spodnicowe-zmagania.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/305865372855572941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/305865372855572941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/spodnicowe-zmagania.html' title='Spódnicowe zmagania'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-zTI4-TZOqBk/TX-pepUixfI/AAAAAAAACSk/1lksmRc4XE4/s72-c/sp%25C3%25B3dnice-fotki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-7051421977539287931</id><published>2011-03-06T00:17:00.001+01:00</published><updated>2011-07-05T19:36:51.567+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Zakładki do książek</title><content type='html'>Przeglądając ostatnio portal &lt;a href="http://lubimyczytac.pl/"&gt;Lubimy Czytać&lt;/a&gt; zaczęłam niepokojąco dodawać książki, które zamierzam przeczytać. Co prawda suma ich nie jest zawrotna, ale kilka pozycji mnie zastanowiło, bo nie rozumem, dlaczego ja jeszcze nie przeczytałam nic Dostojewskiego? A o przeczytaniu "Anny Kareniny" i "Zbrodni i kary" myślę już od szkoły podstawowej... co za zaniedbanie!&lt;br /&gt;Trzeba będzie to nadrobić w możliwie szybkim czasie, ostatnio jednak poświęciłam swój czas na tworzenie i powstało kilka zakładek. Do książek oczywiście :) &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Kluczyk Kolibrowy&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-KGwhIOg7COM/TXLDuG_WllI/AAAAAAAACSE/hiar1X9m-ec/s1600/%255B825%255D+Kluczyk+Kolibrowy+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="https://lh5.googleusercontent.com/-KGwhIOg7COM/TXLDuG_WllI/AAAAAAAACSE/hiar1X9m-ec/s400/%255B825%255D+Kluczyk+Kolibrowy+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Noc Kairu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-IEKpQ5hHUrk/TXLDu7P51wI/AAAAAAAACSI/bp3FmTyDpAw/s1600/%255B826%255D+Noc+Kairu+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-IEKpQ5hHUrk/TXLDu7P51wI/AAAAAAAACSI/bp3FmTyDpAw/s400/%255B826%255D+Noc+Kairu+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Pąk Róży&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-OJVc4b7Stqs/TXLDvMHwkMI/AAAAAAAACSM/E9q87JWuwJ0/s1600/%255B829%255D+P%25C4%2585k+R%25C3%25B3%25C5%25BCy+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh3.googleusercontent.com/-OJVc4b7Stqs/TXLDvMHwkMI/AAAAAAAACSM/E9q87JWuwJ0/s400/%255B829%255D+P%25C4%2585k+R%25C3%25B3%25C5%25BCy+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Listek z Biedronką&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-yiT1BreelUY/TXLDvkmBInI/AAAAAAAACSQ/U48SrmnDEsY/s1600/%255B833%255D+Listek+z+Biedronk%25C4%2585+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-yiT1BreelUY/TXLDvkmBInI/AAAAAAAACSQ/U48SrmnDEsY/s400/%255B833%255D+Listek+z+Biedronk%25C4%2585+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Miodowa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-yrg2mZKh0so/TXLDwCLn67I/AAAAAAAACSU/VObszHQI1mc/s1600/%255B834%255D+Miodowa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh6.googleusercontent.com/-yrg2mZKh0so/TXLDwCLn67I/AAAAAAAACSU/VObszHQI1mc/s400/%255B834%255D+Miodowa+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-7051421977539287931?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/7051421977539287931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/zakadki-do-ksiazek.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7051421977539287931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7051421977539287931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/03/zakadki-do-ksiazek.html' title='Zakładki do książek'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-KGwhIOg7COM/TXLDuG_WllI/AAAAAAAACSE/hiar1X9m-ec/s72-c/%255B825%255D+Kluczyk+Kolibrowy+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3834840017448204658</id><published>2011-02-22T23:03:00.003+01:00</published><updated>2011-02-24T08:31:46.451+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mam kota...'/><title type='text'>Kocie sprawy Cokotka</title><content type='html'>Mała, czarna, charakterna... to nie ja ;), ale moja kocia mała, mieszkająca z nami już 1,5 roku. Ma cztery łapki, ogon i dwa białe wąsy po prawej stronie. Nazywa się Hena, ale w międzyczasie zyskała wiele imion. Najfajniej reaguje na 'Hena' i na 'Bu!' :) ale inne zawołania bywają równie fantazyjne: kocie, czarnulo, Henko, cholero, kotku, bęcwale, sierściu, głodniako, mała, ogoniasta, kocucho, Heniek-Beniek, kiculek, kitek, Cokotek, hej-nie-uciekaj, ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajne jest to, że jak wstaję rano, to ten mały sierściuch czeka i wita mnie głośnym mruczeniem i przymilaniem się, jak już skończy, to jest oczywiście obowiązkowa wizyta w kuchni. Ostatnio zaczęłam jej jednak dawać jedzenie jak wracam z pracy, więc kot, bardzo stęskniony, siedzi pod drzwiami kuchni głośno zwracając uwagę, że właśnie tam sobie siedzi i nie bez przyczyny :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-E0qekZubFaA/TWQxf6oUTpI/AAAAAAAACRU/14hY9_aoZ0g/s1600/kocio+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-E0qekZubFaA/TWQxf6oUTpI/AAAAAAAACRU/14hY9_aoZ0g/s400/kocio+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Skoro daję mu pyszne jedzonko, to powinnam go móc pogłaskać kiedy chcę, prawda? A guzik! To niestety nie działa jak u ludzi ;) - kot najczęściej usadawia się na granicy wyciągnięcia ręki, że zawsze brakuje tych kilka milimetrów do sierści... no i gdzie jest słuszność stwierdzenia, że dzisiaj koty służą człowiekowi do głaskania, a nie łapania myszy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak bywają chwile, gdy kota można głaskać i się cieszyć jego mruczeniem. Fajnie jest, gdy wieczorem kot sobie przychodzi, siada obok i śledzi co robię: łapie "latające" przed oczami druciki i wstążki. Koralików nie gania na szczęście, bo miałabym sajgon..Wiem jednak na 100%, że jak zostawię obok kartkę papieru to niedługo będzie na niej, zupełnie centralnie, siedział kot na dodatek bardzo z siebie zadowolony... ciekawe dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0bCbjPx40-E/TWQydov66iI/AAAAAAAACRY/dtwvaMp2_jU/s1600/hena-z-bi%25C5%25BCu+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-0bCbjPx40-E/TWQydov66iI/AAAAAAAACRY/dtwvaMp2_jU/s400/hena-z-bi%25C5%25BCu+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4PkTjyMsulc/TWYJQxMvvgI/AAAAAAAACRs/fa_HmUR6njU/s1600/hena-z-ksi%25C4%2585%25C5%25BCk%25C4%2585+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-4PkTjyMsulc/TWYJQxMvvgI/AAAAAAAACRs/fa_HmUR6njU/s400/hena-z-ksi%25C4%2585%25C5%25BCk%25C4%2585+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3834840017448204658?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3834840017448204658/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/kocie-sprawy.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3834840017448204658'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3834840017448204658'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/kocie-sprawy.html' title='Kocie sprawy Cokotka'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-E0qekZubFaA/TWQxf6oUTpI/AAAAAAAACRU/14hY9_aoZ0g/s72-c/kocio+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3692627844534466067</id><published>2011-02-20T21:49:00.000+01:00</published><updated>2011-02-20T21:49:41.483+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='scrapbooking'/><title type='text'>Zabawy z papierkami</title><content type='html'>Zawsze kupowałam sobie kalendarz na kolejny rok, warunkiem było to, żeby był ładny, lekki i tani oraz żeby sobie można było robić bardzo krótkie notatki każdego dnia. W tym roku żaden z kalendarzyków w sklepach mi się nie podobał, albo był za drogi (54zł nawet za spełniający moje warunki - to gruba przesada) a przeglądając różniaste w Empiku przeszłam na inny dział i zobaczyłam kalendarze bez obwoluty, takie surowe... akurat, żeby sobie samemu ozdobić jak się zechce! Wróciłam do domu z "niedokończonym" kalendarzem i zestawem tuszy w morskich kolorach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto co powstało, wypróbowałam też tusze i moje różne stempelki na kartkach kalendarza:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cTdvxivRnss/TWF8hsdSMQI/AAAAAAAACQs/H5O0c6VLid8/s1600/kalendarz+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-cTdvxivRnss/TWF8hsdSMQI/AAAAAAAACQs/H5O0c6VLid8/s400/kalendarz+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZeedU9onWvU/TWF8iOlJFjI/AAAAAAAACQw/U1BS7ETCxHY/s1600/kalendarz+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZeedU9onWvU/TWF8iOlJFjI/AAAAAAAACQw/U1BS7ETCxHY/s400/kalendarz+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nqmWATuUn2E/TWF8i5nOknI/AAAAAAAACQ0/PpC7XuaorSc/s1600/kalendarz+3cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-nqmWATuUn2E/TWF8i5nOknI/AAAAAAAACQ0/PpC7XuaorSc/s400/kalendarz+3cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UdjerPUQ52o/TWF8jZEGJ3I/AAAAAAAACQ4/yjPr6a73sb8/s1600/tusz+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-UdjerPUQ52o/TWF8jZEGJ3I/AAAAAAAACQ4/yjPr6a73sb8/s400/tusz+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A ponieważ miałam rozłożony cały warsztat kolorowych papierków, tuszy, stempli, nożyczek, kleju, tasiemek, puncherów itp. powstały przy okazji trzy kolorowe skrapuszka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Skrapuszko niebieskie &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RfipAb1GS6g/TWF9RcwAaTI/AAAAAAAACQ8/R5irJuxB4S0/s1600/skrapuszko+niebieskie+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-RfipAb1GS6g/TWF9RcwAaTI/AAAAAAAACQ8/R5irJuxB4S0/s400/skrapuszko+niebieskie+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vLwFc1OkiqU/TWF9T6SyfmI/AAAAAAAACRA/8KScPre9-qE/s1600/skrapuszko+niebieskie+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://3.bp.blogspot.com/-vLwFc1OkiqU/TWF9T6SyfmI/AAAAAAAACRA/8KScPre9-qE/s400/skrapuszko+niebieskie+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Skrapuszko czerwone&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-G-01t1wWToA/TWF9hTtQigI/AAAAAAAACRE/R5qzdIvBDGM/s1600/skrapuszko+czerwone+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-G-01t1wWToA/TWF9hTtQigI/AAAAAAAACRE/R5qzdIvBDGM/s400/skrapuszko+czerwone+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-d8YSr1y2xZE/TWF9j1HeZZI/AAAAAAAACRI/nFnJj3zH3TY/s1600/skrapuszko+czerwone+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-d8YSr1y2xZE/TWF9j1HeZZI/AAAAAAAACRI/nFnJj3zH3TY/s400/skrapuszko+czerwone+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Skrapuszko zielono-fioletowe&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Zw2NXzsbicU/TWF9rq-zUNI/AAAAAAAACRM/kSzkmAiCtOY/s1600/skrapuszko+zielono-fioletowe+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Zw2NXzsbicU/TWF9rq-zUNI/AAAAAAAACRM/kSzkmAiCtOY/s400/skrapuszko+zielono-fioletowe+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Jkd80bvDtXI/TWF9sULvIHI/AAAAAAAACRQ/a9crRw1dWOc/s1600/skrapuszko+zielono-fioletowe+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://1.bp.blogspot.com/-Jkd80bvDtXI/TWF9sULvIHI/AAAAAAAACRQ/a9crRw1dWOc/s400/skrapuszko+zielono-fioletowe+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3692627844534466067?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3692627844534466067/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/zabawy-z-papierkami.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3692627844534466067'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3692627844534466067'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/zabawy-z-papierkami.html' title='Zabawy z papierkami'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-cTdvxivRnss/TWF8hsdSMQI/AAAAAAAACQs/H5O0c6VLid8/s72-c/kalendarz+1cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5072331503761976202</id><published>2011-02-17T21:50:00.002+01:00</published><updated>2011-02-17T21:57:13.470+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='haft krzyżykowy'/><title type='text'>Byłam, widziałam i podziwiałam</title><content type='html'>Ostatnio miałam okazję obejrzeć największy na świecie, wyhaftowany krzyżykami obraz. Powstał na bazie chyba najbardziej znanego polskiego obrazu "Bitwa pod Grunwaldem" Jana Matejki. Nad jego powstaniem pracowało kilkadziesiąt osób, haftujący wykonali 7 897 840 krzyżyków, obraz jest rozmiaru oryginalnego, został zszyty z 40 dużych kawałków kanwy całkowicie pokrytej krzyżykami. Naprawdę robi niezwykłe wrażenie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obraz był do obejrzenia w Białymstoku od początku stycznia tego roku do prawie połowy lutego. Moje zdjęcia robione były niestety komórką, ale i tak nie dało się ująć całości stojąc na wprost. Oto rzut okiem na całość:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qlMdm5t0sWY/TV18Mmcy2aI/AAAAAAAACQE/lTCzQ2tPAcA/s1600/Bitwa+Pod+Grunwaldem+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="311" src="http://3.bp.blogspot.com/-qlMdm5t0sWY/TV18Mmcy2aI/AAAAAAAACQE/lTCzQ2tPAcA/s400/Bitwa+Pod+Grunwaldem+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Niewyraźny w szczegółach, ale widać, że fragment składa się z krzyżyków. Nie mam wyraźniejszego zdjęcia. Krzyżyki z muliny raczej nie dzielonej, jak się przypatrywałam z bliska, to były na pewno większe niż na 16'tce :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HOGeGq1bZvQ/TV1-47uZmCI/AAAAAAAACQI/rGNwZMZ_vIQ/s1600/Bitwa+Pod+Grunwaldem+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="302" src="http://3.bp.blogspot.com/-HOGeGq1bZvQ/TV1-47uZmCI/AAAAAAAACQI/rGNwZMZ_vIQ/s400/Bitwa+Pod+Grunwaldem+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Inny fragment, tu widać, że cieniowanie nie jest takie jak na prawdziwym obrazie Matejki, ale mistrz miał do dyspozycji wszystkie barwy, jakie tylko zamarzył i wymieszał pędzlem, natomiast haft powstał na mulinach o jedynie 220 kolorach! Na każdym z kawałków osoba haftująca pracowała na 100 kolorach. To i tak bardzo dużo, chociaż miejscami chciałoby się widzieć nieco większe cieniowanie.. wiązałoby się to jednak z większą ilością kolorów i zwiększeniem 'zagmatwania' wzoru, a co za tym idzie prawdopodobnie znacznego zwiększenia czasu jego wykonania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Y8wb4qfiMUY/TV1-5_IK3UI/AAAAAAAACQM/fpW6_E3VL3k/s1600/Bitwa+Pod+Grunwaldem+3cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-Y8wb4qfiMUY/TV1-5_IK3UI/AAAAAAAACQM/fpW6_E3VL3k/s400/Bitwa+Pod+Grunwaldem+3cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Centralna część obrazu, całość była robiona z kawałków i potem zszywana, z daleka nie widać żadnych szwów, a i z bliska trzeba było się trochę przypatrywać, żeby je zobaczyć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4JTE3jk2hMU/TV1-6nu98wI/AAAAAAAACQQ/FLR1xWAe8hM/s1600/Bitwa+Pod+Grunwaldem+4cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-4JTE3jk2hMU/TV1-6nu98wI/AAAAAAAACQQ/FLR1xWAe8hM/s320/Bitwa+Pod+Grunwaldem+4cr.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Tutaj widać rozmiary obrazu względem mojej przypatrującej się osoby. A niska nie jestem, więc widać, jaki to jest ogromny obraz!&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GVNJU4PRzzE/TV1-7c6lmoI/AAAAAAAACQU/O3_3shcWOxc/s1600/Bitwa+Pod+Grunwaldem+5cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="322" src="http://1.bp.blogspot.com/-GVNJU4PRzzE/TV1-7c6lmoI/AAAAAAAACQU/O3_3shcWOxc/s400/Bitwa+Pod+Grunwaldem+5cr.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://www.haftix.pl/bitwa_pod_grunwaldem/"&gt;Dużo więcej informacji znajdziecie na stronie Haftix'a&lt;/a&gt;, programu komputerowego, dzięki któremu z dokładnych zdjęć oryginału zostało przygotowanych 50 (!) książek z rozpisanym dokładnie wzorem jakiego koloru krzyżyk należy postawić w dokładnie tym miejscu obrazu. Podziwiam zaangażowanie i pracę wielu osób przy tym projekcie, bo wiem, że haft krzyżykowy jest niezwykle pracochłonną pasją, dającą jednak bardzo dużo radości :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Hymmm... dawno nic nie robiłam krzyżykami...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5072331503761976202?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5072331503761976202/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/byam-widziaam-i-podziwiaam.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5072331503761976202'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5072331503761976202'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/byam-widziaam-i-podziwiaam.html' title='Byłam, widziałam i podziwiałam'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-qlMdm5t0sWY/TV18Mmcy2aI/AAAAAAAACQE/lTCzQ2tPAcA/s72-c/Bitwa+Pod+Grunwaldem+1cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4249371768339345783</id><published>2011-02-11T23:39:00.000+01:00</published><updated>2011-02-11T23:39:55.132+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zabawy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='scrapbooking'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Wymiankowo mi...</title><content type='html'>Lubię zabawę obdarunkową, tzw. wymiankę, gdzie tworzy się komuś i wysyła prezent, a samemu również dostaje się miłą niespodziankę. Ostatnią wymianką, w której brałam udział, była Noworoczna Wymianka Biżuteryjna.&lt;a href="http://wiza%c5%bc.pl/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dostałam prześliczne kolczyki od Killa Ree, które bardzo lubię. W ogóle zauważyłam, że bardzo chętnie od jakiegoś czasu noszę kolczyki wymiankowe, bo fajnie jest dostać coś, co jest robione specjalnie dla mnie :) A ja czuję latające nad tymi kolczykami bardzo pozytywne wibracje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jEhv9du48Vo/TVW5-bXTGuI/AAAAAAAACPs/7TkJY3KvLJ8/s1600/Killa+Ree+dla+naili+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-jEhv9du48Vo/TVW5-bXTGuI/AAAAAAAACPs/7TkJY3KvLJ8/s400/Killa+Ree+dla+naili+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVL-8M7_u9I/AAAAAAAACOw/RWTZMiXnwkU/s1600/Killa+Ree+dla+naili+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Sama długo nie miałam pomysłu na to co zrobię, wiedziałam jednak, że będą to kolczyki, prawdopodobnie wykonane w technice wire-wrapping, bo wylosowałam osobę, która w tej technice nie tworzy. Pomyślałam sobie troszkę nad projektem, pocięłam druciki, dopasowałam minerały, powyginałam, pozawijałam, zoksydowałam i na koniec mocno wypolerowałam. Zupełnie niechcący wyszła podobna kolorystyka do kolczyków, które dostałam, ale zarówno ja, jak i &lt;a href="http://pianka1.blogspot.com/"&gt;Ania (Piechotka)&lt;/a&gt; lubimy niebieskości...&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Blue Poeme&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;pięknie błyszczący kianit fasetowany brioletki (w centrum), &lt;br /&gt;małe fasetowane i gładkie iolity, onyks niebieski,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;srebro oksydowane, mocno przetarte i wypolerowane&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMEl9ls6AI/AAAAAAAACPA/18nOb7M1uN8/s1600/%255B819%255D+Blue+Poeme+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMEl9ls6AI/AAAAAAAACPA/18nOb7M1uN8/s400/%255B819%255D+Blue+Poeme+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMElXWcexI/AAAAAAAACO8/20gkpFSfbkk/s1600/%255B819%255D+Blue+Poeme+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMElXWcexI/AAAAAAAACO8/20gkpFSfbkk/s400/%255B819%255D+Blue+Poeme+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Kolczyki zapakowałam we własnoręcznie ozdobione pudełko i dołączyłam życzenia na kartce, gdzie po raz pierwszy wykorzystałam moje eso-floresowe pieczątki i puder do tworzenia wzorów wypukłych tzw. embossingu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH3Iqj5NI/AAAAAAAACPc/zln0EI2HIgE/s1600/kartka+fiol-r%25C3%25B3%25C5%25BCe+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH3Iqj5NI/AAAAAAAACPc/zln0EI2HIgE/s400/kartka+fiol-r%25C3%25B3%25C5%25BCe+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH4GVeZOI/AAAAAAAACPg/yXuKj_-4Apg/s1600/kartka+fiol-r%25C3%25B3%25C5%25BCe+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH4GVeZOI/AAAAAAAACPg/yXuKj_-4Apg/s400/kartka+fiol-r%25C3%25B3%25C5%25BCe+2cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH4w0KEDI/AAAAAAAACPk/rOJAqrsaFj8/s1600/pude%25C5%2582ko+1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH4w0KEDI/AAAAAAAACPk/rOJAqrsaFj8/s400/pude%25C5%2582ko+1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH5QiRC7I/AAAAAAAACPo/qDpzJh5E42Y/s1600/pude%25C5%2582ko+i+kartka+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMH5QiRC7I/AAAAAAAACPo/qDpzJh5E42Y/s400/pude%25C5%2582ko+i+kartka+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMHuIfeN2I/AAAAAAAACPY/cehpwQrw2Uo/s1600/all+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVMHuIfeN2I/AAAAAAAACPY/cehpwQrw2Uo/s400/all+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4249371768339345783?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4249371768339345783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/wymiankowo-mi.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4249371768339345783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4249371768339345783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/wymiankowo-mi.html' title='Wymiankowo mi...'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-jEhv9du48Vo/TVW5-bXTGuI/AAAAAAAACPs/7TkJY3KvLJ8/s72-c/Killa+Ree+dla+naili+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-920469166832183114</id><published>2011-02-08T10:48:00.000+01:00</published><updated>2011-02-08T10:48:54.749+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Pomiędzy okładkami</title><content type='html'>Urlop upłynął za szybko, ale za to udało mi się nieco odpocząć. Odstawiłam tym razem prawie wszystko robótkowe i zajęłam się luksusem niezmąconego zagłębiania się w książki i relaksem. Ponieważ od jakiegoś już, dosyć długiego czasu nie mam ochoty na czytanie książek bardzo poważnych, rozważań filozoficznych lub tzw. wyciskaczy łez, zajęłam się książkami lżejszymi w formie, w których świecie można się zatopić jak w największej przygodzie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVEJ_cecG9I/AAAAAAAACOY/s_LQuewDIBU/s1600/Cukiernia+pod+Amorem.Zajezierscy.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVEJ_cecG9I/AAAAAAAACOY/s_LQuewDIBU/s320/Cukiernia+pod+Amorem.Zajezierscy.jpg" width="208" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pierwszą książką, na którą miałam ochotę była &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Cukiernia pod Amorem.Zajezerscy" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. To było moje drugie podejście, ponieważ pierwsze nie było udane. Kilka miesięcy temu zaczęłam ją czytać z rozpędu po jakiejś zajmującej książce i zaplątałam się doszczętnie w koligacjach i nazwiskach oraz skokach czasowych. Po prostu to nie był czas na tą książkę, ale teraz podeszłam do tego profesjonalnie, mianowicie zaopatrzyłam się w kartkę papieru oraz długopis i czytając, notowałam imiona, nazwiska i koligacje rysując drzewka i naprawdę to był bardzo dobry pomysł. Wystarczał jeden rzut na kartkę i już wiedziałam o kim mowa. Co prawda na końcu książki jest drzewo genealogiczne, ale co swoje, to swoje, tym bardziej, że przy imionach dopisywałam swoje notki w stylu "złośliwa", "zdradza", "przy mężu" itp. Przy takiej ściądze samo czytanie poszło mi naprawdę szybko i przyjemnie. Ależ życie mieli Ci bogatsi szlachcice i ich rodziny! Tańce, bale, polowania! A jakie fajnie i romantyczne były "zaloty" i okres narzeczeństwa :) Niestety nie wszystko było takie cudowne i bajkowe.. życie w dużej mierze obracało się wokół pieniędzy (ach, jak niewiele się zmieniło w tej kwestii..) małżeństwa rzadko zawierane były z miłości, samotnej kobiecie na którą spadł cały majątek było ciężko i na dodatek musiała odpędzać się od narwańców, którzy dosłownie potrafili włazić do łóżka! Książka opisuje dzieje rodziny Zajezierskich sprzed stu lat, ale również losy Celiny Hryć, jej syna sprzed dosłownie kilku lat, których miłością jest praca w cukierni w Gutowie. Losy współczesne i losy sprzed stu lat są opisywane jakby równolegle, i niesamowitym jest, że w jednej chwili znajdujemy się w dworku Zajezierskich, gdzie syn Barbary, Tomasz umizguje się do Marianny, szukając jej towarzystwa i blasku w oczach, zaś po chwili jesteśmy w roku 1995, gdzie w tym właśnie pałacu Zajezierskich jest muzeum, a niedaleko w miasteczku, przed cukiernią, w której jest zawsze pyszna kawa i najsmaczniejsze w mieście jagodzianki trwają prace wykopaliskowe, których znalezisko bardzo interesuje rodzinę Celiny Hryć... Książka jest niezmiernie zajmująca, potrafi magicznie przenieść w czasy, gdzie nie ma prądu, a dzielne kobiety zajmują się zarządzaniem domu przy pomocy służących i, bardzo często wykonują też prace zamiast mężczyzn. Bo tak naprawdę ta powieść ukazuje siłę kobiet, jak wspaniale sobie radzą w zawiłościach życia i jakie są dzielne, nie mając albo mając tylko nikłe męskie oparcie. Mężczyźni nie popisali się, niestety... kolejny raz podział "słaba" i "silna" płeć to jakaś pomyłka..&lt;br /&gt;Nie dane mi było poznać wszystkich tajemnic rodzin splecionych zawiłościami losu, ale w księgarniach jest już drugi tom, który niedługo będzie u mnie. I znowu zatopię się w świat wielkich namiętności, skrywanych tajemnic i niesamowitych splotów losu. Warto przełamać się przez pierwsze naście stron poznawczych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVEKMNoyW3I/AAAAAAAACOc/5qA1UtZiKJs/s1600/Agatha+Christie+-+N+czy+M.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVEKMNoyW3I/AAAAAAAACOc/5qA1UtZiKJs/s200/Agatha+Christie+-+N+czy+M.jpg" width="116" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kolejny tom książki to oczywiście kryminał, tym razem &lt;b&gt;&lt;i&gt;Agathy Christie "N czy M". &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;Intrygujący tytuł zawiera ciekawą intrygę czasów początku wojny hitlerowskiej, kiedy to były współpracownik angielskiego wywiadu oraz jego żona nie mogą dostać żadnej pracy, nawet najmarniejszej, bo są za starzy. Mąż dostaje jednak pracę, ściśle tajną i udaje się do pensjonatu w celu wykrycia agentów niemieckiego wywiadu ukrywających się pod kryptonimami "N" i "M" i będącymi tzw. "piątą kolumną" działającą w ukryciu w nadmorskiej miejscowości. Zadanie nie jest proste, a każda osoba w otoczeniu jest podejrzana i daje temu powody. Szybko się czyta i ciekawie odkrywa kto jest niemieckim agentem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzy kolejne książki to powrót do lat młodości i beztroski :) Heh...&lt;br /&gt;.. a mianowicie do książek o Panu Samochodziku! Jestem entuzjastycznie nastawiona do wszystkich tomów Zbigniewa Nienackiego, jak również jego następców, którzy za zgodą spadkobierców zmarłego autora, kontynuowali pisanie przygód pana Tomasza. Pan Samochodzik jest historykiem sztuki, pracownikiem Departamentu Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki, a jego zadaniem jest rozwiązywanie różnych spraw związanych z kradzieżą, przemytem i fałszerstwem dzieł sztuki. Jest detektywem, który podczas swoich przygód wykazuje się ogromną wiedzą z dziedziny historii, archeologii, historii sztuki i innych, często nawet zaczyna przynudzać... jednak jest to bardzo stonowane przynudzanie i przemycane mimochodem. Osobiście bardzo je lubię, bo naprawdę wiele ciekawostek historycznych można wyczytać z kart tych książek! Pan Samochodzik ma super-hiper wóz, który jest najszybszą amfibią, niepozorną, z której się wszyscy śmieją, do momentu, aż poznają jej moc: szybkość i różne sztuczki, dzięki którym udaje się dogonić przestępców.&lt;br /&gt;Z perspektywy czasu, bo zaczynałam "Pana Samochodzika" czytać w podstawówce, może tekst jest nieco infantylny, ale muszę przyznać, że ewoluuje z każdym tomem. Kolejne tomy pokazują również upływ czasu, Pan Samochodzik starzeje się, zyskuje młodszego pomocnika Pawła Dańca, który przejmuje wiele cech pana Tomasza, i obaj, a czasem tylko Paweł, starają się przeszkodzić Jerzemu Baturze w szabrowaniu cennych przedmiotów. Cenię te książki, bo pomiędzy tajemnice i ciągle przygody wplątane są często niesamowite prawdziwe historie, a prawda, szacunek, kłamstwo, dobro i zło maja tu swoje właściwe miejsce!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVELiEz8DeI/AAAAAAAACOg/mPAfDK4DH6A/s1600/Pan+Samochodzik+nry+71%252C+48%252C+38.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="190" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVELiEz8DeI/AAAAAAAACOg/mPAfDK4DH6A/s400/Pan+Samochodzik+nry+71%252C+48%252C+38.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie tomiki można czytać niekoniecznie po kolei, więc je trochę pomieszałam i na pierwszy ogień poszedł &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Pan Samochodzik i... włamywacze" autorstwa Arkadiusza Niemirskiego&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ("czarna seria" nr 71). W gabinecie pana Tomasza pojawia się Batura i proponuje zajęcie się zleceniem włamania w celu wykrycia zleceniodawcy, który miesza Baturze na jego terenie. Przygoda nieco wyłamana z tradycyjnego schematu "Pana Samochodzika": informacja o skarbie - szukanie - itd., ale równie wciągająca. Rzecz dzieje się niedaleko Warszawy, w Milanówku, zastosowano również nowoczesną technikę, jak w filmach o asach wywiadu :)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; "Pan Samochodzik i...zagadka kaszubskiego rodu"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; Arkadiusza Niemirskiego ("czarna seria" nr 48) dzieje się w okolicach Jasienia, Lęborka i Łeby, gdzie Paweł Daniec jedzie wykryć kłusowników, których niechcący nagrywają mikrofonem kierunkowym młodzi miłośnicy ptaków. Przy okazji wychodzi na jaw, że w okolicy kręci się kilka podejrzanych osób z Niemiec i Włoch zainteresowanych dawnymi dworkami, szukających ukrytych podczas wojny skarbów rodowych...&lt;br /&gt;Kolejny tom, to &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Pan Samochodzik i... przemytnicy"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; ("czarna seria" nr 38) A. Niemirskiego.&amp;nbsp; Wyobraźcie sobie, że trafiacie do niedużej chatki niedaleko rzeki Biebrzy, w niedużej wiosce, gdzie nie ma prądu, jest cisza, kot, koza i kundelek, bardzo przyjaźni (no, może nie do wszystkich gości tego gospodarstwa) gdzie wieczorem cykają świerszcze, niebo jest pełne gwiazd, nad wodą kumkają żaby, zaczyna się urlop... i w takich okolicznościach trafić na przemytników, być porywanym, zostawianym pośrodku bagien.. jednocześnie zaprzyjaźnić się z grupą młodzieży, chodzić na ogniska, podziwiać piękno nadbiebrzańskiej przyrody, nawiązywać kontakty z przemytnikami i amatorami fotografii jednocześnie.. przygotowywać zmyślne pułapki.. tego nie da się opisać, to trzeba przeczytać!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-920469166832183114?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/920469166832183114/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/pomiedzy-okadkami.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/920469166832183114'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/920469166832183114'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/02/pomiedzy-okadkami.html' title='Pomiędzy okładkami'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TVEJ_cecG9I/AAAAAAAACOY/s_LQuewDIBU/s72-c/Cukiernia+pod+Amorem.Zajezierscy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-25360904037278817</id><published>2011-01-28T20:11:00.004+01:00</published><updated>2011-01-28T20:20:33.840+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Na drutach</title><content type='html'>W poprzednim roku powróciła moja miłość do robienia na drutach. Zaczęło się od przeczytania całego &lt;a href="http://dagi35.blox.pl/html"&gt;blogu Dagmary - Włóczkomanii&lt;/a&gt;, potem &lt;a href="http://kyrelka.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Sztrik und szik&lt;/a&gt; i innych i pochłonęła mnie kolejna pasja, chowana w szufladzie od ponad 10 lat. Sięgnęłam po druty... aaa! druty! Okazało się, że teraz są takie druty, o których nie śniło się filozofom! Wyprofilowane ładnie końcówki, nieobłażące, leciutkie jak piórka, śliskie akurat na tyle, ile trzeba, mało tego! Są zestawy drutów różnych rozmiarów z kilkoma długościami nieplączących się żyłek, które można sobie wkręcać w druty wedle uznania i zmienić sobie w trakcie robótki na inną długość, na taką, którą akurat sobie potrzebujemy. Przodujące firmy to Addi i KnitPro, chociaż zdaje się, jest jeszcze jedna.. Druty dla dziewiarek, które powstały na podstawie ich preferencji i życzeń, są jak Mercedesy wśród innych, chociaż z ręką na sercu muszę przyznać, że na prostych teflonowych Ponny też fajnie się robiło. Naczytałam się na blogach i forach o wadach i zaletach Addi vs. KnitPro i, nie mogąc się zdecydować które lepsze, kupiłam obie marki na stałej żyłce i zwyczajnie przetestowałam je. I to była bardzo dobra metoda, bo bardziej do siebie przekonały mnie jednak KnitPro, mimo, że komentarze innych osób w większości były za Addikami i to na nie bardziej się nastawiałam na początku! KnitPro przekonało mnie smuklejszą końcówką, lepiej mi leżą w dłoniach, lepiej mi się po nich przesuwa włóczka i są cichsze... ich dźwięk przy uderzaniu jednym o drugi w ogóle mnie nie drażni. Moje testy trwały i trwały, aż przyszła mroźna zima i Święta, a ja już wiedziałam dokładnie, co mam napisać w liście do Świętego Mikołaja..&lt;br /&gt;W ten oto magiczny sposób, w moim posiadaniu znalazł się cały komplet metalowych drutów wymiennych "DeLuxe", składający się z 8 par drutów o rozmiarach 3.5, 4.0, 4.5, 5.0, 5.5, 6.0,7.0, 8.0mm, czterech żyłek o długościach 60cm, 80cm, 100cm i 120cm, oraz 8 końcówek na kable, 4 klucze do dociskania złączenia żyłek, plastykowy organizer z saszetką :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Komplet KnitPro Deluxe z kilkoma moimi przydasiami: &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMOES8tmbI/AAAAAAAACN4/y1XLKKHQp9Q/s1600/KnitPro+Deluxe+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMOES8tmbI/AAAAAAAACN4/y1XLKKHQp9Q/s400/KnitPro+Deluxe+1cr.jpg" width="390" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMOHmRkpiI/AAAAAAAACN8/AAwuTIFE1y0/s1600/KnitPro+Deluxe+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMOHmRkpiI/AAAAAAAACN8/AAwuTIFE1y0/s400/KnitPro+Deluxe+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Żyłki się nie plączą, można w każdej chwili odkręcić żyłkę od drutów, gdyby się robiło np. kilka rzeczy na jednych drutach, zabezpiecza się końcówki dołączonymi wkrętami, żeby robótka się nie zsuwała i można lecieć z czymś innym..&amp;nbsp; Jestem zachwycona tym kompletem. Do tego wszystkiego dokupiłam parę drutów KnitPro z drewna brzozowego, oczywiście z możliwością łączenia różnych żyłek. Faktura drewna nieodmiennie mnie zachwyca tęczowością, mimo, że same druty nie są tak śliskie, jak metalowe.. ale są takie śliczne! ..traktuję je kolekcjonersko, chociaż przy niektórych pracach mniejszy poślizg jest nawet zalecany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Porównanie końcówek drutów KnitPro i Addi:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMQqwCpd2I/AAAAAAAACOA/EDHpGp9ZboI/s1600/por%25C3%25B3wnanie+KnitPro-Addi.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="273" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMQqwCpd2I/AAAAAAAACOA/EDHpGp9ZboI/s400/por%25C3%25B3wnanie+KnitPro-Addi.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Moje przydasie - igły do zszywania włóczkowej robótki oraz zrobione przeze mnie markery. Bardzo mi się przydają, odkąd odkryłam możliwość zaznaczania niektórych fragmentów wzorów i środka robótki. Markery "działają" w ten sposób, że będąc cały czas na drutach między oczkami, przekładamy je z drutu na drut podczas przerabiania oczek wzoru, dzięki czemu znaczą one miejsce tego wzoru - np. jego początek, środek i koniec, albo miejsce, gdzie będzie wrabiany jakiś wzór. Co nam mają znaczyć, ustalamy sobie sami. U mnie ostatnio znaczyły miejsce gubienia oczek, oraz zmianę wzoru, na końcach robótki, gdzie oczka przerabiało się inaczej, a ja często o tym zapominałam ;). Niesamowicie pomocne, więc zrobiłam ich jeszcze kilka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMR-V65zzI/AAAAAAAACOI/v1scN4opJ_M/s1600/KnitPro+ig%25C5%2582y+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="278" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMR-V65zzI/AAAAAAAACOI/v1scN4opJ_M/s400/KnitPro+ig%25C5%2582y+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMR7mDrHeI/AAAAAAAACOE/wQDA5_zWJik/s1600/markery+b%25C5%2582%25C4%2599kitne+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMR7mDrHeI/AAAAAAAACOE/wQDA5_zWJik/s400/markery+b%25C5%2582%25C4%2599kitne+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-25360904037278817?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/25360904037278817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/na-drutach.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/25360904037278817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/25360904037278817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/na-drutach.html' title='Na drutach'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TUMOES8tmbI/AAAAAAAACN4/y1XLKKHQp9Q/s72-c/KnitPro+Deluxe+1cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2588850407675370755</id><published>2011-01-23T00:32:00.000+01:00</published><updated>2011-01-23T00:32:48.086+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Książki różnych półek</title><content type='html'>Rozrzut jest znaczny: literatura faktu, kryminał i fantastyka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TTtEKtWxbfI/AAAAAAAACNg/QGWeqkhGOEQ/s1600/4ksiazki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TTtEKtWxbfI/AAAAAAAACNg/QGWeqkhGOEQ/s400/4ksiazki.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Wiktor Suworow "Akwarium"&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; to pierwsza książka, której opisy militarne czytałam z zapartym tchem. Całość historii oparta jest na faktach autentycznych i jest swoistym rodzajem autobiografii, pamiętnika i dokumentu w jednym. To jedyna tego rodzaju książka, opisująca wewnętrzne powiązania służb wywiadowczych, najbardziej tajnego wywiadu na świecie - GRU - Głównego Zarządu Wywiadowczego, powiązań z KGB, sposobów szkoleń, werbunków i całego tego świata wywiadowczego. I muszę przyznać, że naprawdę niewiele wiedziałam, co nie znaczy, że wiem dużo więcej... Padł też przy okazji mit pojedynczego superagenta typu James Bond - nie ma takich superbohaterów, tajne służby to praca wielu ludzi pracujących nad daną sprawą, a nie jednego człowieka. Bardzo ciekawa książka, zawiera wiele rzeczy, o których nie ma się pojęcia.. Przykładowo, czy wiecie, że gołąb, symbol pokoju, tak naprawdę jest zabójcą??! Gołąb ma taką naturę, że szuka słabszego od siebie gołąbka i tłucze go dziobem w łebek, aż zatłucze na śmierć... koszmar. W ogóle można się wielu rzeczy dowiedzieć, niekoniecznie tak drastycznych, bo czy wiecie, że siedząc na krześle i przewracając się na płask do tyłu nie zrobi się sobie krzywdy??&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Akwarium" nie jest książką, którą się połyka od razu, chociaż jak się czyta, to się nie chce odkładać na bok, ale jak już się położy obok, to może chwilę poleżeć. Czytałam ją na raty z braku czasu, ale też i z racji podczytywania innych książek. Warto sięgnąć po tą lekturę, wiele sytuacji wyjaśnia i opowiada o innym świecie, o świecie, z którym mamy ścisły związek, ale ta część działalności toczy się poza nami.. albo gdzieś obok, albo może całkiem blisko? To naprawdę jest możliwe...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Agathy Christie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; "Dom zbrodni" &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/krymina-po-raz-kolejny.html"&gt;opisywałam już&lt;/a&gt;, a &lt;b&gt;&lt;i&gt;"Próba niewinności"&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; to kolejny ciekawy kryminał tej autorki, który wciągnął i nie puścił, aż się dowiedziałam :) Do domu Argyle'ów przyjeżdża naukowiec z informacją, że młody chłopak, oskarżony za popełnione 2 lata temu morderstwo, nie jest winny. Wiadomość miała ucieszyć, a spowodowała same komplikacje i podejrzenia, bo jeśli tamten chłopak nie był winny, to znaczy, że morderca nadal jest na wolności.. a to znaczy, że znowu wszyscy są podejrzani. Odkrywanie prawdy, jak to u Christie, pasjonujące i się niestety za szybko czyta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Gra o Ferrin" Katarzyny Michalak&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; została prawie dosłownie połknięta. Autorka sama świetnie ujęła o czym jest ta powieść: o silnych emocjach, o miłości, nienawiści, o przyjaźni, zdradzie, porażce, magii, przygodach, uczuciach... sami przeczytajcie:&lt;em&gt; &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;„Gra” jest o emocjach. Emocjach tak silnych, że tych które ją  czytały porywała za sobą jak cyklon, unosiła gdzieś pod chmury i ciskała  na naszą starą szarą Ziemię, zdziwione, że było tam w górze tak  wspaniale, a jest znów tak byle jak. [...] w  „Grze” jest to Miłość, odbierająca zmysły i rozsądek, i Nienawiść,  zapierająca dech w piersiach.&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;Jest o Przyjaźni. I&amp;nbsp;o Wielkiej Zdradzie, a zdrajcą okazuje się  zupełnie kto inny niż się od początku wydaje. O Wyborze, który wyborem  nie jest, bo nie można wybierać między złem, a złem. O uczuciach, o  porażce i wygranej, która staje się porażką...&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;em&gt;W „Grze” nic nie jest łatwe i proste.&lt;/em&gt;&lt;em&gt;Tak. To nie łatwa książka, choć łatwo się ją czyta, bo napisana jest „w moim stylu”: dialog i akcja, bez opisów przyrody. &lt;a href="http://www.katarzynamichalak.pl/gra-o-ferrin"&gt;&amp;lt;źródło&amp;gt;&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;Akcja dzieje się szybko, Karolina będąc lekarką i pracując w pogotowiu ratunkowym styka się codziennie z tym gorszym losem życia ludzkiego, a przenosząc się do innego świata nawet trudno powiedzieć, czy trafia do świata lepszego. Na pewno innego, którym rządzą inne prawa, rządzi kto inny, gdzie jest wiele do zrobienia, a Karolina staje się Leddi Anaelą i próbuje utrzymać się przy życiu. Fantasy w pełnym tego słowa znaczeniu, są smoki, są elfy, świat znany wielbicielom tego typu literatury, są walki dobra ze złem, z tym, że czasem trudno określić co jest czym, bo raczej jest tu przekomarzanie się Zdrady ze Złem.. Dzieje się tu dużo, co chwila niespodzianka, co moment zaskoczenie, powieść hipnotyzuje, bawi i zastanawia..&lt;br /&gt;No, może koniec niekoniecznie mi się spodobał, zwłaszcza to nawiązanie do przedstawionego życia.. ale ja tu nic nie zdradzę, każdy miłośnik fantasy na pewno sięgnie po tę książkę i przekona się, że nasza polska Katarzyna Michalak ma fantazję!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2588850407675370755?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2588850407675370755/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/ksiazki-roznych-poek.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2588850407675370755'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2588850407675370755'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/ksiazki-roznych-poek.html' title='Książki różnych półek'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TTtEKtWxbfI/AAAAAAAACNg/QGWeqkhGOEQ/s72-c/4ksiazki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5968169984686405704</id><published>2011-01-11T19:56:00.000+01:00</published><updated>2011-01-11T19:56:55.129+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filcowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Filcowanie na okrągło</title><content type='html'>Zrobiłam ślimaczkowe, zakręcone korale z różnych kolorów filcu z przewagą niebieskiego i zielonego, ale są też żywsze fragmenty chłodnego różu, granatu, jasnego fioletu.. Powstały trzy całkowicie różne projekty: naszyjnik z kwiatem, kolczyki i zawieszka do telefonu lub komórki. Wszystko jest leciutkie, bo filc, mimo, że solidnie i ciepło wygląda to jest bardzo lekkim materiałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Naszyjnik Ślimakowy z Kwiatem&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;wełna Merinos ręcznie filcowana, &lt;br /&gt;drewniane koraliki, bawełniany sznurek&lt;/i&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymC1nR6ZI/AAAAAAAACNU/NuDP3mE8fLc/s1600/%255B808%255D+Naszyjnik+%25C5%259Alimakowy+z+Kwiatem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymC1nR6ZI/AAAAAAAACNU/NuDP3mE8fLc/s400/%255B808%255D+Naszyjnik+%25C5%259Alimakowy+z+Kwiatem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zawieszka Ślimaczkowa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymFDhRVfI/AAAAAAAACNY/GY1y5kMPacQ/s1600/%255B809%255D+Zawieszka+%25C5%259Alimaczkowa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymFDhRVfI/AAAAAAAACNY/GY1y5kMPacQ/s400/%255B809%255D+Zawieszka+%25C5%259Alimaczkowa+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kolczyki ślimaczkowe&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;ręcznie filcowana wełna Merinos, srebro&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymGkjYFnI/AAAAAAAACNc/3Qh6av4yIjw/s1600/%255B810%255D+Kolczyki+%25C5%259Alimaczkowe+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymGkjYFnI/AAAAAAAACNc/3Qh6av4yIjw/s400/%255B810%255D+Kolczyki+%25C5%259Alimaczkowe+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5968169984686405704?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5968169984686405704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/filcowanie-na-okrago.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5968169984686405704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5968169984686405704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/filcowanie-na-okrago.html' title='Filcowanie na okrągło'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSymC1nR6ZI/AAAAAAAACNU/NuDP3mE8fLc/s72-c/%255B808%255D+Naszyjnik+%25C5%259Alimakowy+z+Kwiatem+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-9185563865310535529</id><published>2011-01-07T00:11:00.000+01:00</published><updated>2011-01-07T00:11:49.490+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='haft krzyżykowy'/><title type='text'>Choinka w oprawie</title><content type='html'>W poprzednim roku, uczestnicząc w SAL'u choinkowym 2009 skończyłam wyszywać zieloną choinkę, cieniowaną nitką na ciemnoniebieskim tle, &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/03/choinki-sa-zielone-cay-rok.html"&gt;której zdjęcia już widzieliście&lt;/a&gt;, ale dopiero dzisiaj przyszedł czas na pokazanie choinki w jej ostatecznym formacie. &lt;br /&gt;Po raz pierwszy moja wyszywana praca została pięknie oprawiona przez specjalistę. Podczas zamawiania oprawy: wybierania ramki, podwójnego passe-partout i matowego szkła byłam tak zaskoczona ceną, jaką przyjdzie mi za to zapłacić, że najnormalniej w świecie pomyślałam, że ten mój &lt;i&gt;hafcik&lt;/i&gt; nie jest wart aż tak drogocennej oprawy.. Cóż, zacisnęłam pasa, zdusiłam obawy i z niecierpliwością czekałam na odebranie całości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę powiedzieć, że to niesamowite wrażenie zobaczyć swoją pracę tak ślicznie oprawioną, jak jakieś najwspanialsze dzieło! Na zrobienie zdjęcia nie miałam zbyt wiele czasu, całość została ponownie zapakowana i podarowana dzisiaj mojej mamie. Kolorystykę oprawy dopasowałam do orzechowego wystroju pokoju oraz granatowo-beżowego dywanika :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSZLv-57KjI/AAAAAAAACNM/6HWIDZSf2jc/s1600/choinka+oprawiona+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSZLv-57KjI/AAAAAAAACNM/6HWIDZSf2jc/s400/choinka+oprawiona+cr.jpg" width="340" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-9185563865310535529?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/9185563865310535529/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/choinka-w-oprawie.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/9185563865310535529'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/9185563865310535529'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/choinka-w-oprawie.html' title='Choinka w oprawie'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TSZLv-57KjI/AAAAAAAACNM/6HWIDZSf2jc/s72-c/choinka+oprawiona+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1677975916566029548</id><published>2011-01-01T23:12:00.088+01:00</published><updated>2011-01-01T23:43:27.926+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='frywolitki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>W koronkach i ażurach</title><content type='html'>Na ostatnim spotkaniu robótkowym, wśród różnych cudowności dojrzałam przecudną srebrną nitkę i zapragnęłam ją posiąść. Kupiona metodą koleżeńskiej pomocy (dziękuję!) znalazła się u mnie, a ja, już po zrobieniu jednego frywolitkowego kółeczka, zapałałam do niej miłością bezwzględną i będę trzaskać z niej frywolitkowe koronki. Na początek powstały cztery kwiatki, akurat na dwie pary kwiatkowych kolczyków. Jestem teraz na etapie poszukiwań pięknych, niedużych koronek, rezultatem czego było porządkowanie jednej z szafek i przeglądanie mnóstwa gazet.. no nie wiem, chyba skończy się na tym, że zacznę wymyślać własne wzory :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Perles Frivolite&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;nitka w srebrnym kolorze, perła hodowlana, srebro&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-l65pZ_pI/AAAAAAAACMo/jSWS0sG965g/s1600/%255B800%255D+Perles+Frivolite+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-l65pZ_pI/AAAAAAAACMo/jSWS0sG965g/s400/%255B800%255D+Perles+Frivolite+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Granate Frivolite&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;nitka w srebrnym kolorze, granat, srebro&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-l7b5X0VI/AAAAAAAACMs/fC-ShAmM3iM/s1600/%255B801%255D+Granate+Frivolite+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-l7b5X0VI/AAAAAAAACMs/fC-ShAmM3iM/s400/%255B801%255D+Granate+Frivolite+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Powstały również ażurowe kolczyki, z dużych kul, na które od wielu miesięcy&amp;nbsp; nie miałam pomysłu, a raczej pomysł był w chwili zakupu, potem stwierdziłam, że nie wart pracy i dopiero teraz coś powstało.. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ażury&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-n9J8rcBI/AAAAAAAACMw/w0aE-b8nli8/s1600/%255B796%255D+A%25C5%25BCury+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-n9J8rcBI/AAAAAAAACMw/w0aE-b8nli8/s400/%255B796%255D+A%25C5%25BCury+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Biżuterii metodą wire-wrapping nie powstaje u mnie wiele, a to z racji tego, że jest bardzo pracochłonna, bo taka biżuteria powstaje całkowicie od podstaw, bez gotowych części elementów albo z małą ich ilością, najwięcej powstaje po prostu z gołego, prostego drutu, a już moja w tym 'fantazja' ;) jak ja ten drut powyginam i co tam powplatam.. Ta technika samą sobą wymusza, by tworzone rzeczy były bardziej skomplikowane i bogate, najczęściej jest to połączenie zawijasów, ażurów i koronek.. Ale też nic nie przeszkadza, jeśli się zechce zrobić coś mniej skomplikowanego, jak np. poniższe kolczyki z czekoladowymi perełkami.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;Bronze Chocolate&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;perełki Swarovski Elements, srebro&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-qCQoQuQI/AAAAAAAACM0/HDV1TO_6Yzk/s1600/%255B794%255D+Bronze+Chocolate+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-qCQoQuQI/AAAAAAAACM0/HDV1TO_6Yzk/s400/%255B794%255D+Bronze+Chocolate+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Koralowa Koronka&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;koral czerwony, srebro&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-qFlUH2oI/AAAAAAAACM4/sBds3nb4Zh8/s1600/%255B807%255D+Koralowa+Koronka+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-qFlUH2oI/AAAAAAAACM4/sBds3nb4Zh8/s400/%255B807%255D+Koralowa+Koronka+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1677975916566029548?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1677975916566029548/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/pofrywoliam-sobie.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1677975916566029548'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1677975916566029548'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2011/01/pofrywoliam-sobie.html' title='W koronkach i ażurach'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TR-l65pZ_pI/AAAAAAAACMo/jSWS0sG965g/s72-c/%255B800%255D+Perles+Frivolite+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-3117471781591257763</id><published>2010-12-28T22:12:00.000+01:00</published><updated>2010-12-28T22:12:27.172+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Świecidełka Swarovski</title><content type='html'>Swarovski to bardzo znana na świecie marka specjalizująca się w szlifowaniu szkła kryształowego, zwanego inaczej szkłem ołowiowym. Wprowadzone do masy szklanej jony ołowiu powodują m.in. znaczny wzrost współczynnika załamania światła, dzięki czemu takie szkło ma specyficzny blask, co w połączeniu z opatentowanym przez Swarovskiego szlifowaniem, daje nam kryształki o pięknym basku z często widocznym, tęczowym rozszczepieniem światła. Niektóre kryształki posiadają dodatkową warstwę lustrzaną zwaną Aurora Borealis, w skrócie AB, która powoduje jeszcze większe odbicie światła w kryształach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swarovski to nie jedna firma, a cała grupa firm specjalizujących się nie tylko w ozdobach do biżuterii, ale również w optyce myśliwskiej, żyrandolach, akcesoriach dekoracyjnych, kolekcjonerskich figurkach, elementach do zdobień ubrań, paznokci, telefonów, szkłach kontaktowych itd..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będąc w Warszawie zaglądam czasem do firmowego sklepu, gdzie moją ulubioną rzeczą jest kielich do wina, w którego smukłej nóżce tkwią kryształki. Całość jest oczywiście cudnie podświetlona :), a ja lubię ładne efekty świetlne. Może uda mi się kiedyś pojechać do Watten i zwiedzić na żywo &lt;a href="http://kristallwelten.swarovski.com/Content.Node/besucherinfos/kristallwelten/crystal_worlds.php"&gt;Muzeum-galerię Swarovskiego&lt;/a&gt;, podobno jest zachwycająca. Na razie jednak musi mi wystarczyć &lt;a href="http://kristallwelten.swarovski.com/Content.Node/homepage.php"&gt;wizyta wirtualna&lt;/a&gt;. To zadziwiające, co można zrobić ze zwykłego szkła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;A tu, moje skromne fantazje z kryształkami Swarovskiego w roli głównej: &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ukryj Się w Fiolecie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo9xvGMq-I/AAAAAAAACL8/SSM0_4I0AgQ/s1600/%255B786%255D+Ukryj+Si%25C4%2599+w+Fiolecie+2+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo9xvGMq-I/AAAAAAAACL8/SSM0_4I0AgQ/s400/%255B786%255D+Ukryj+Si%25C4%2599+w+Fiolecie+2+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Sun Flower on Sahara&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-GuHNUuI/AAAAAAAACMA/hfNfC--7gUE/s1600/%255B788%255D+Sun+Flower+on+Sahara+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-GuHNUuI/AAAAAAAACMA/hfNfC--7gUE/s400/%255B788%255D+Sun+Flower+on+Sahara+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Filigran Grapes&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-HYZAmwI/AAAAAAAACME/U-qYue_kriI/s1600/%255B792%255D+Filigran+Grapes+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-HYZAmwI/AAAAAAAACME/U-qYue_kriI/s400/%255B792%255D+Filigran+Grapes+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Fern Green Butterfly&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-HxqW7CI/AAAAAAAACMI/qHJR7Rh_30Q/s1600/%255B793%255D+Fern+Green+Butterfly+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-HxqW7CI/AAAAAAAACMI/qHJR7Rh_30Q/s400/%255B793%255D+Fern+Green+Butterfly+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Emeraldowe&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-ITvkf-I/AAAAAAAACMM/ngpOm6N1Z7o/s1600/%255B803%255D+Emeraldowe+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-ITvkf-I/AAAAAAAACMM/ngpOm6N1Z7o/s400/%255B803%255D+Emeraldowe+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Blue Capri&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-I5S4-wI/AAAAAAAACMQ/ZC4-rArvPg8/s1600/%255B804%255D+Blue+Capri+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo-I5S4-wI/AAAAAAAACMQ/ZC4-rArvPg8/s400/%255B804%255D+Blue+Capri+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-3117471781591257763?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/3117471781591257763/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/swiecideka-swarovski.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3117471781591257763'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/3117471781591257763'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/swiecideka-swarovski.html' title='Świecidełka Swarovski'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TRo9xvGMq-I/AAAAAAAACL8/SSM0_4I0AgQ/s72-c/%255B786%255D+Ukryj+Si%25C4%2599+w+Fiolecie+2+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-167846556763997985</id><published>2010-12-26T20:46:00.000+01:00</published><updated>2010-12-26T20:46:31.557+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Kryminał po raz kolejny..</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TReYsGocHRI/AAAAAAAACLk/vE0SYk_f9Xs/s1600/Agatha+Christie+-+Dom+zbrodni.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TReYsGocHRI/AAAAAAAACLk/vE0SYk_f9Xs/s400/Agatha+Christie+-+Dom+zbrodni.jpg" width="245" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;"Dom zbrodni" Agatha Christie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; określiła jako jedną z książek, z których jest najbardziej zadowolona. Naprawdę jest niezła! Cieszę się, że rozwiązanie nie okazało się takie trywialne, na jakie na początku wyglądało. Być może ja jestem totalnie mało spostrzegawcza, ale nie odgadłam zabójcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całość omawiana jest z punktu narzeczonego, który wraca do swej ukochanej aby ją poślubić i dowiaduje się, że mimo łączącego ich uczucia, nie wyjdzie ona za niego, dopóki nie wyjaśni się nagła śmierć jej dziadka i podejrzenie o morderstwo. Jej dziadek, bogaty senior rodu opiekujący się i trzymający razem całą rodzinę zostaje otruty. Podejrzana jest cała rodzina oraz jego młoda żona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo dobra lektura na kilka godzin!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-167846556763997985?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/167846556763997985/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/krymina-po-raz-kolejny.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/167846556763997985'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/167846556763997985'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/krymina-po-raz-kolejny.html' title='Kryminał po raz kolejny..'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TReYsGocHRI/AAAAAAAACLk/vE0SYk_f9Xs/s72-c/Agatha+Christie+-+Dom+zbrodni.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1665184590862142724</id><published>2010-12-20T23:48:00.003+01:00</published><updated>2010-12-21T11:10:56.920+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filcowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Potęga wełny</title><content type='html'>Odkrywam potęgę wełny. Zwłaszcza mroźną zimą, gdy zarznę. Nic nie przebije po przemarznięciu i powrocie do ciepłego domu, zawinięcia się w koc wełniany i delektowania się gorącą herbatką z miodem i malinami :) A jednym z moich ulubionych swetrów na chłodne dni jest ten z grubej wełny 100% Merinos, która jest ciepła, nie gryzie, jest przytulaśna i ... jest ciepła :) Dlatego uwielbiam wełnę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wełny można też robić różne cuda. Wiem jak się robi walonki, podobno najcieplejsze buty świata i od niedawna wiem, jak wyczarować kolorowe kwiaty zimowe. Właśnie z wełny, tej ciepłej i miękkiej powstały po to, by zdobić swetry, płaszcze i szaliki..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Broszka Liliowiec&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yd5vWUVI/AAAAAAAACLA/4f-Sjbi-ic8/s1600/%255B811%255D+Liliowiec+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yd5vWUVI/AAAAAAAACLA/4f-Sjbi-ic8/s400/%255B811%255D+Liliowiec+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Broszka Red-Yellow Dahlia&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yeaw67dI/AAAAAAAACLE/kzB3nDzwts8/s1600/%255B812%255D+Red-Yellow+Dahlia+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yeaw67dI/AAAAAAAACLE/kzB3nDzwts8/s400/%255B812%255D+Red-Yellow+Dahlia+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Broszka Violet Impomoea&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yf9RnxSI/AAAAAAAACLI/KZyjvKAnOvY/s1600/%255B813%255D+Violet+Impomoea+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yf9RnxSI/AAAAAAAACLI/KZyjvKAnOvY/s400/%255B813%255D+Violet+Impomoea+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Broszka Słoneczny Wilec&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_YguV2cDI/AAAAAAAACLM/wUGszEQK8j8/s1600/%255B814%255D+S%25C5%2582oneczny+Wilec+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_YguV2cDI/AAAAAAAACLM/wUGszEQK8j8/s400/%255B814%255D+S%25C5%2582oneczny+Wilec+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Brelok Niezapominajkowy&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yl7RQTcI/AAAAAAAACLQ/_7zuYdQZbmI/s1600/%255B815%255D+Brelok+Niezapominajkowy+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yl7RQTcI/AAAAAAAACLQ/_7zuYdQZbmI/s400/%255B815%255D+Brelok+Niezapominajkowy+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1665184590862142724?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1665184590862142724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/potega-weny.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1665184590862142724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1665184590862142724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/potega-weny.html' title='Potęga wełny'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQ_Yd5vWUVI/AAAAAAAACLA/4f-Sjbi-ic8/s72-c/%255B811%255D+Liliowiec+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1339010563367171989</id><published>2010-12-13T21:39:00.000+01:00</published><updated>2010-12-13T21:39:54.109+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Przed świtem</title><content type='html'>Jestem już po lekturze &lt;i&gt;&lt;b&gt;"Przed świtem" Stephenie Meyer&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;, ostatniego tomu sagi wampirzej Zmierzch i naprawdę nie wiem, jak opisać swoje emocje. Saga jest... ..zaskakująca, bo nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, części owszem, ale rozwojem zdarzeń zostałam nieco skołowana, ..romantyczna za sprawą pięknej miłości Edwarda i Belli, ..krwawa nieco, ale w dość wyważonych proporcjach, nie są to jakieś strasznie mocno bestialskie sceny, czerwono jest ale jakoś to tak wszystko prawie naturalnie przebiega.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQXzREKfJoI/AAAAAAAACKg/OzPyLvp4CAw/s1600/Stephenie+Meyer+-+Przed+%25C5%259Bwitem.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQXzREKfJoI/AAAAAAAACKg/OzPyLvp4CAw/s320/Stephenie+Meyer+-+Przed+%25C5%259Bwitem.jpg" width="202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wiem już, dlaczego taka, nieco denerwująca cecha Belli, jak niezdarność, miała w ogóle miejsce. Proste: dla kontrastu z nieśmiertelnymi, co bardzo uwypukla kruchość ludzkiego życia, o którym na co dzień się w sumie zapomina. W porównaniu z postaciami o niezwykłej sile i szybkości, niesamowitym węchu, słuchu, niesamowitej piękności, mistrzów dyplomacji i doskonałości w każdym calu, zwykli ludzie przegrywają w przedbiegach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pewnym momencie książki pojawiło się u mnie wrażenie, że autorka nieco przesadziła w pomyśle. Nawet byłam trochę na nią zła, ale potem tak się akcja rozkręciła, wszystko powskakiwało na swoje miejsce. Niewiarygodna historia. I powtarzam się, ale to prawda: warto przeczytać :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1339010563367171989?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1339010563367171989/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/przed-switem.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1339010563367171989'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1339010563367171989'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/przed-switem.html' title='Przed świtem'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQXzREKfJoI/AAAAAAAACKg/OzPyLvp4CAw/s72-c/Stephenie+Meyer+-+Przed+%25C5%259Bwitem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-6747158274049736152</id><published>2010-12-12T20:04:00.000+01:00</published><updated>2010-12-12T20:04:59.328+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='scrapbooking'/><title type='text'>Pudełeczka</title><content type='html'>Powstały ostatnio trzy pudełeczka scrapuszkowe. Z kwiatkami, na przekór zimie.. A co. Kwiaty w duszy mi grają cały rok, nawet teraz w grudniu, w mojej kuchni na parapecie, kwitną fiołki i są taaakie 'brzydkie' ;) A ja się nimi cieszę, jak głupia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUak14RQFI/AAAAAAAACKM/ZRPKINcwg3g/s1600/pude%25C5%2582eczko+niebieski+kwiat+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUak14RQFI/AAAAAAAACKM/ZRPKINcwg3g/s400/pude%25C5%2582eczko+niebieski+kwiat+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUaljYSBFI/AAAAAAAACKQ/g9gtFeotUi0/s1600/pude%25C5%2582eczko+z+r%25C3%25B3%25C5%25BC%25C4%2585+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUaljYSBFI/AAAAAAAACKQ/g9gtFeotUi0/s400/pude%25C5%2582eczko+z+r%25C3%25B3%25C5%25BC%25C4%2585+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUclYC5E2I/AAAAAAAACKc/pmiVxKmol64/s1600/pude%25C5%2582eczko+zielony+kwiat+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUclYC5E2I/AAAAAAAACKc/pmiVxKmol64/s400/pude%25C5%2582eczko+zielony+kwiat+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUal5aFe-I/AAAAAAAACKU/MG0BFo2QA7Y/s1600/pude%25C5%2582eczko+zielony+kwiat+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-6747158274049736152?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/6747158274049736152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/pudeeczka.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6747158274049736152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6747158274049736152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/pudeeczka.html' title='Pudełeczka'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TQUak14RQFI/AAAAAAAACKM/ZRPKINcwg3g/s72-c/pude%25C5%2582eczko+niebieski+kwiat+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1002740630022403790</id><published>2010-12-01T21:17:00.000+01:00</published><updated>2010-12-01T21:17:38.443+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Hawthorne szal i mitenki</title><content type='html'>Pod koniec października &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/10/szal-kolorowy.html"&gt;wspomniałam o zaczęciu robienia&lt;/a&gt; kolorowego szala. Udało mi się go zrobić, chociaż zaczynając i prując chyba ze sto razy nie byłam tego tak pewna.. Po raz pierwszy w swoim robieniu na drutach trafiłam na tak dziwacznie opisany wzór, gdzie na schemacie są zaznaczone oczka prawe, które przerabia się jako lewe i oczka lewe, które robi się jako prawe... Poza tym nie bardzo wiedziałam jak zacząć, a po którymś kolejnym pruciu, tysięcznym czytaniu instrukcji i przyglądaniu się zdjęciom gotowych szali odkryłam, że ja nie z tej strony... że zaczynałam go robić od końca! Pięknie. Przy okazji projekt wymusił u mnie nauczenie się nowych technik. Jak mogłam do tej pory żyć sobie tak nieświadomie i bez tej wiedzy! Okazuje się bowiem, że jest ich ciut, ciut i trochę.. i na dodatek są bardzo przydatne. Poznałam więc &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=0wUfJ9r8vNg"&gt;metodę rzędów skróconych&lt;/a&gt;, którą zastosowałam w szalu, oraz dodawanie oczek z nitki poprzecznej, metodę &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=cB1sSOr0fG0&amp;amp;feature=related"&gt;magic loop&lt;/a&gt; i zszywanie metodą &lt;a href="http://www.knittingdaily.com/glossary/grafting-garter-stitch.aspx"&gt;Grafting Garter Stitch&lt;/a&gt;. Brzmi to wszystko nieźle i groźnie, ale wcale tak strasznie w rzeczywistości nie wygląda.. Te trzy ostatnie techniki pozwoliły mi na wykonanie mitenek, w których to uparłam się wymyślić wszystko samodzielnie, bez schematu. Mitenki chciałam koniecznie z palcem i koniecznie z jakimś wzorem pośrodku. Podobało mi się też wykończenie lekką koronką szydełkową, jak to robi czasem utalentowana &lt;a href="http://tojazdzid.blog.onet.pl/"&gt;Zdzid&lt;/a&gt;. Palec w mitenkach powstał właśnie dzięki &lt;a href="http://tojazdzid.blog.onet.pl/b-Mitenki-b,2,ID344661815,n"&gt;wskazówkom Zdzid&lt;/a&gt;, poza tym prucia i zaczynania mitenek&lt;span id="goog_1491011708"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1491011709"&gt;&lt;/span&gt; była nieskończona liczba razy, bo nie mogłam wyczuć ile potrzebuję oczek, żeby mi się wzór środkowy udał. Wzór nawiązuje do szala, gdzie też są 'dzwoneczki', ale ponieważ koncepcja tego środkowego wzoru zmieniała mi się średnio co pół godziny, więc ostatecznie postanowiłam pójść na całość i zrobić wzór bogaty :)&lt;br /&gt;Licząc ilość pruć i prób robienia mitenek, w umie zrobiłam nie 1 parę, ale co najmniej dwadzieścia.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szal projektu Susanna IC nazywa się &lt;a href="http://www.ravelry.com/patterns/library/hawthorne-3"&gt;Hawthorne&lt;/a&gt;. Opis można &lt;a href="http://www.twistcollective.com/collection/index.php/component/content/article/83-fall-2010-patterns/697-hawthorne-by-susanna-carrigan"&gt;kupić&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Powstał z 2 motków włóczki &lt;a href="https://www.e-dziewiarka.pl/index.php?page=shop.product_details&amp;amp;flypage=flypage.tpl&amp;amp;product_id=1316&amp;amp;category_id=170&amp;amp;option=com_virtuemart&amp;amp;Itemid=2"&gt;&lt;span&gt;Lanagold Batik Design&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; 50% wełny i 50% akrylu, 100g/240m, druty nr 5mm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mitenki były kombinowane, pewnie wystarczyłby jeden motek, ale chcąc, żeby się kolory po równo rozkładały w obu, wzięłam nitkę z dwóch motków, drugi przewijając do miejsca pojawienia się ciemnego fioletu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq35paEHI/AAAAAAAACJs/hWZcNvZc1o4/s1600/hawtone+1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="227" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq35paEHI/AAAAAAAACJs/hWZcNvZc1o4/s400/hawtone+1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq495iC3I/AAAAAAAACJw/AZUnB75g4Mg/s1600/hawtone+2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="230" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq495iC3I/AAAAAAAACJw/AZUnB75g4Mg/s400/hawtone+2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq5oPn-OI/AAAAAAAACJ0/iqRbV2nT-f0/s1600/hawtone+3cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq5oPn-OI/AAAAAAAACJ0/iqRbV2nT-f0/s400/hawtone+3cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq6krAI6I/AAAAAAAACJ4/YAOXYByKpAc/s1600/hawtone+4cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq6krAI6I/AAAAAAAACJ4/YAOXYByKpAc/s400/hawtone+4cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq-9SWQ1I/AAAAAAAACJ8/g2zB3q1eRHg/s1600/hawtone+5cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq-9SWQ1I/AAAAAAAACJ8/g2zB3q1eRHg/s400/hawtone+5cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia robiłam kilka dni temu na balkonie, aż nie mogę uwierzyć, że było wtedy tak zielono. Teraz znajduje się tam ogromna czapa tryliardów białych płatków śniegu. A'propos czapy... został mi prawie cały jeden motek, więc pewnie jeszcze czapkę do kompletu zrobię :))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1002740630022403790?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1002740630022403790/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/hawthorne-szal-i-mitenki.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1002740630022403790'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1002740630022403790'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/12/hawthorne-szal-i-mitenki.html' title='Hawthorne szal i mitenki'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPaq35paEHI/AAAAAAAACJs/hWZcNvZc1o4/s72-c/hawtone+1cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-7269060760508346752</id><published>2010-11-29T12:45:00.001+01:00</published><updated>2010-11-29T12:46:38.550+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='momenty z książką'/><title type='text'>Księżyce i Zaćmienia..</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPOMEjZYwbI/AAAAAAAACJk/i8r9CJf0bWI/s1600/Stephenie+Meyer+-+Ksi%25C4%2599%25C5%25BCyc+w+Nowiu.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPOMEjZYwbI/AAAAAAAACJk/i8r9CJf0bWI/s320/Stephenie+Meyer+-+Ksi%25C4%2599%25C5%25BCyc+w+Nowiu.jpg" width="195" /&gt;&lt;/a&gt;Wreszcie dorwałam następne dwa tomy sagi wampirzej Stephenie Meyer: &lt;b&gt;&lt;i&gt;Księżyc w Nowiu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;&lt;i&gt;Zaćmienie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;. Koniecznie chciałam poczytać w wersji książkowej siedząc sobie wygodnie pod kocem z herbatką i kawą i zatopić się w ten 'inny' świat. Zatopiłam się :) Znów, tak jak po pierwszej części sagi, poczułam się jak nastolatka: trochę naiwna, wierząca w ideały, idealną miłość i dozgonną przyjaźń. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPOME5ZVBJI/AAAAAAAACJo/prFzU7REmDI/s1600/Stephenie+Meyer+-+Za%25C4%2587mienie.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPOME5ZVBJI/AAAAAAAACJo/prFzU7REmDI/s320/Stephenie+Meyer+-+Za%25C4%2587mienie.jpg" width="195" /&gt;&lt;/a&gt;Nie będę opisywać akcji, bo sama, jeśli nie czytałam danej książki, nie chciałabym nigdzie przeczytać czegoś, co by zepsuło wszelkie niespodziewajki przygotowane przez autorkę. Nie czytałam nigdzie opisów, ani skrótów i nie oglądałam filmu, żeby się nie sugerować chociażby wyglądem aktorów.. ot, tak już mam.&lt;br /&gt;Pierwszeństwo u mnie ma zawsze książka i moje jej postrzeganie, moja wyobraźnia i moje uwagi, a dopiero potem mogę sobie o tym poczytać i obejrzeć film. A ja bardzo lubię przebywać w świecie, który powstaje u mnie w wyobraźni podczas czytania i za nic z niego nie zrezygnuję! Czasem jest to świat bardzo bajkowy, czasem omotany strachem i trzymający w napięciu.. a w tej sadze jest poprzeplatane i to i to . Na szczęście akcja nie jest podszyta strachem jak u Koontz'a, więc mi jak najbardziej pasuje, bo za mocno to ja się bać nie lubię :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo przyjemnie spędziłam czas z Cullenami, Bellą i mieszkańcami La Push. Nie brakuje tu krwi, walk i emocji z tym związanych, jak również uniesień serca i momentów typowo romantycznych.. Według mnie warto wtopić się w ten świat i spojrzeć na życie z innej perspektywy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-7269060760508346752?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/7269060760508346752/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/ksiezyce-i-zacmienia.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7269060760508346752'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/7269060760508346752'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/ksiezyce-i-zacmienia.html' title='Księżyce i Zaćmienia..'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TPOMEjZYwbI/AAAAAAAACJk/i8r9CJf0bWI/s72-c/Stephenie+Meyer+-+Ksi%25C4%2599%25C5%25BCyc+w+Nowiu.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-5980978416519148679</id><published>2010-11-21T15:23:00.002+01:00</published><updated>2010-11-21T15:24:11.867+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Sznur korali nawleczonych..</title><content type='html'>Lubię robić takie korale, najwięcej zabawy jest przy komponowaniu kolorystyki i układu koralików. Lubię, jak mają jakiś logiczny, wymyślony przeze mnie sens, ale nie wyliczam tego matematycznie ;) Dzisiaj będzie kolorowo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Algi w Morzu&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;błękitna nitka, turkusowe i zielone korale&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNHXYEJuI/AAAAAAAACIQ/iIy0YN7arbg/s1600/%255B754%255D+Algi+w+Morzu+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNHXYEJuI/AAAAAAAACIQ/iIy0YN7arbg/s400/%255B754%255D+Algi+w+Morzu+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Winne Grona Jesienne&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;jasnofioletowy sznurek, kulki jasnofioletowe, &lt;br /&gt;mocno-czerwone i zielone&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNH8QzcGI/AAAAAAAACIU/TQCCgxfDLnY/s1600/%255B755%255D+Winne+Grona+Jesienne+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNH8QzcGI/AAAAAAAACIU/TQCCgxfDLnY/s400/%255B755%255D+Winne+Grona+Jesienne+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ze Skórką Pomarańczy&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;sznurek fioletowy, korale ciemny fiolet, &lt;br /&gt;ciemna zieleń i pomarańcz&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNIX8ocVI/AAAAAAAACIY/EfH94vmxJQ4/s1600/%255B756%255D+Korale+Ze+Sk%25C3%25B3rk%25C4%2585+Pomara%25C5%2584czy+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNIX8ocVI/AAAAAAAACIY/EfH94vmxJQ4/s400/%255B756%255D+Korale+Ze+Sk%25C3%25B3rk%25C4%2585+Pomara%25C5%2584czy+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-5980978416519148679?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/5980978416519148679/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/sznur-korali-nawleczonych.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5980978416519148679'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/5980978416519148679'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/sznur-korali-nawleczonych.html' title='Sznur korali nawleczonych..'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBNHXYEJuI/AAAAAAAACIQ/iIy0YN7arbg/s72-c/%255B754%255D+Algi+w+Morzu+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-6950124962056670315</id><published>2010-11-18T20:29:00.003+01:00</published><updated>2011-07-05T19:39:03.359+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>I jeszcze.. i zawieszki</title><content type='html'>Tak się jakoś złożyło, że zakładek wyszło mi trochę więcej niż kilka, więc pokazuję jeszcze, ale żeby nie być już tak bardzo monotematyczną dodaję również dwie zawieszki do torebki/plecaka/komórki.. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Oprószona&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQla0-TII/AAAAAAAACIc/qiIqudLrNng/s1600/%255B777%255D+Zak%25C5%2582adka+Opr%25C3%25B3szona+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQla0-TII/AAAAAAAACIc/qiIqudLrNng/s400/%255B777%255D+Zak%25C5%2582adka+Opr%25C3%25B3szona+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Kwitnący Ananas&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQl3H5UlI/AAAAAAAACIg/UuVfxxbwp2g/s1600/%255B778%255D+Kwitn%25C4%2585cy+Ananas+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQl3H5UlI/AAAAAAAACIg/UuVfxxbwp2g/s400/%255B778%255D+Kwitn%25C4%2585cy+Ananas+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Fiołek w Koniczynie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQmTDj2VI/AAAAAAAACIk/deyZ7Dq_SGI/s1600/%255B779%255D+Fio%25C5%2582ek+w+Koniczynie+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQmTDj2VI/AAAAAAAACIk/deyZ7Dq_SGI/s400/%255B779%255D+Fio%25C5%2582ek+w+Koniczynie+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka ze Smokiem&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQm-8srPI/AAAAAAAACIo/Ry-7PHwLeu4/s1600/%255B780%255D+Zak%25C5%2582adka+ze+Smokiem+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQm-8srPI/AAAAAAAACIo/Ry-7PHwLeu4/s400/%255B780%255D+Zak%25C5%2582adka+ze+Smokiem+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Amarantus&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQnUihBUI/AAAAAAAACIs/FIWHJJYfz6Q/s1600/%255B781%255D+Amarantus+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQnUihBUI/AAAAAAAACIs/FIWHJJYfz6Q/s400/%255B781%255D+Amarantus+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Mała Nocka&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQoHYROFI/AAAAAAAACIw/UxDkFsa0dJk/s1600/%255B782%255D+Ma%25C5%2582a+Nocka+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQoHYROFI/AAAAAAAACIw/UxDkFsa0dJk/s400/%255B782%255D+Ma%25C5%2582a+Nocka+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Koliber w Czerwieni&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOK-eqnqE0I/AAAAAAAACI8/hhyT5xGKP_4/s1600/%255B740%255D+Koliber+w+Czerwieni+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOK-eqnqE0I/AAAAAAAACI8/hhyT5xGKP_4/s400/%255B740%255D+Koliber+w+Czerwieni+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Koliber Zamorski&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOK-f2VCkwI/AAAAAAAACJA/IFTlctzOiUM/s1600/%255B741%255D+Koliber+Zamorski+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOK-f2VCkwI/AAAAAAAACJA/IFTlctzOiUM/s400/%255B741%255D+Koliber+Zamorski+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zawieszka Koniczyna z Miętą&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQsTpfdnI/AAAAAAAACI0/Eul-Mb_mdz0/s1600/%255B767%255D+Zawieszka+Koniczyna+z+Mi%25C4%2599t%25C4%2585+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQsTpfdnI/AAAAAAAACI0/Eul-Mb_mdz0/s400/%255B767%255D+Zawieszka+Koniczyna+z+Mi%25C4%2599t%25C4%2585+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zawieszka Wrzosowa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQs1_HDuI/AAAAAAAACI4/CaG1QnJpzVU/s1600/%255B783%255D+Zawieszka+Wrzosowa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQs1_HDuI/AAAAAAAACI4/CaG1QnJpzVU/s400/%255B783%255D+Zawieszka+Wrzosowa+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-6950124962056670315?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/6950124962056670315/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/i-jeszcze-i-zawieszki.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6950124962056670315'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/6950124962056670315'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/i-jeszcze-i-zawieszki.html' title='I jeszcze.. i zawieszki'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBQla0-TII/AAAAAAAACIc/qiIqudLrNng/s72-c/%255B777%255D+Zak%25C5%2582adka+Opr%25C3%25B3szona+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1607450467975587668</id><published>2010-11-16T10:07:00.003+01:00</published><updated>2011-07-05T19:39:17.956+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Zakładki biżuteryjne c.d.</title><content type='html'>Kolejne "cosie", czyli zakładki biżuteryjne do książek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zakładka Perłowa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK2DBIJ8I/AAAAAAAACHw/64HQqW77hdk/s1600/%255B765%255D+Zak%25C5%2582adka+Per%25C5%2582owa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK2DBIJ8I/AAAAAAAACHw/64HQqW77hdk/s400/%255B765%255D+Zak%25C5%2582adka+Per%25C5%2582owa+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;Blue&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK2klJEUI/AAAAAAAACH0/9IGubLBueo4/s1600/%255B766%255D+Zak%25C5%2582adka+Blue+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK2klJEUI/AAAAAAAACH0/9IGubLBueo4/s400/%255B766%255D+Zak%25C5%2582adka+Blue+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Czarne jagody&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK3JxCGmI/AAAAAAAACH4/C-pATv_A-ak/s1600/%255B771%255D+Czarne+Jagody+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK3JxCGmI/AAAAAAAACH4/C-pATv_A-ak/s400/%255B771%255D+Czarne+Jagody+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Borówka&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK3v6HxDI/AAAAAAAACH8/ADi9wvJdPTg/s1600/%255B772%255D+Bor%25C3%25B3wka+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK3v6HxDI/AAAAAAAACH8/ADi9wvJdPTg/s400/%255B772%255D+Bor%25C3%25B3wka+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ognista Mała&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK4FlLa3I/AAAAAAAACIA/lyFZ990QMlg/s1600/%255B773%255D+Ognista+Ma%25C5%2582a+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK4FlLa3I/AAAAAAAACIA/lyFZ990QMlg/s400/%255B773%255D+Ognista+Ma%25C5%2582a+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Smocze Werble &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK4sqQn6I/AAAAAAAACIE/f2wd2tfRFbM/s1600/%255B774%255D+Smocze+Werble+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK4sqQn6I/AAAAAAAACIE/f2wd2tfRFbM/s400/%255B774%255D+Smocze+Werble+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ważka koralowa&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK5EthaLI/AAAAAAAACII/BctI4HDNWfk/s1600/%255B775%255D+Wa%25C5%25BCka+Koralowa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK5EthaLI/AAAAAAAACII/BctI4HDNWfk/s400/%255B775%255D+Wa%25C5%25BCka+Koralowa+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Złota Koniczyna&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK5mhboPI/AAAAAAAACIM/egtfj2A3EwE/s1600/%255B776%255D+Z%25C5%2582ota+Koniczyna+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK5mhboPI/AAAAAAAACIM/egtfj2A3EwE/s400/%255B776%255D+Z%25C5%2582ota+Koniczyna+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1607450467975587668?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1607450467975587668/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/zakadki-bizuteryjne-cd.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1607450467975587668'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1607450467975587668'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/zakadki-bizuteryjne-cd.html' title='Zakładki biżuteryjne c.d.'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOBK2DBIJ8I/AAAAAAAACHw/64HQqW77hdk/s72-c/%255B765%255D+Zak%25C5%2582adka+Per%25C5%2582owa+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-1274746132284293498</id><published>2010-11-14T19:18:00.001+01:00</published><updated>2011-07-05T19:39:34.552+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zakładki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Cosie, czyli zakładki do książek</title><content type='html'>Większość osób, które po raz pierwszy widzi tego typu "coś" zastanawia się do czego to w ogóle służy... a służy prozaicznie - jako zakładka do książki :) Sama uwielbiam czytać i czytam zazwyczaj kilka książek jednocześnie, więc kilka takich "cosiów" zawsze się przyda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Ciemny Fiołek&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAk9rOLskI/AAAAAAAACHQ/YWz_w8XMFTM/s1600/%255B757%255D+Ciemny+Fio%25C5%2582ek+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAk9rOLskI/AAAAAAAACHQ/YWz_w8XMFTM/s400/%255B757%255D+Ciemny+Fio%25C5%2582ek+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Ważka miodowa&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlFvA6ZNI/AAAAAAAACHU/-o7m1e0SvoE/s1600/%255B758%255D+Wa%25C5%25BCka+Miodowa+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlFvA6ZNI/AAAAAAAACHU/-o7m1e0SvoE/s400/%255B758%255D+Wa%25C5%25BCka+Miodowa+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Red Kolibre&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlPNt8JLI/AAAAAAAACHY/mP1qKOb83Us/s1600/%255B759%255D+Red+Kolibre+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlPNt8JLI/AAAAAAAACHY/mP1qKOb83Us/s400/%255B759%255D+Red+Kolibre+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Fossil Bookmark&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlP8ZLqJI/AAAAAAAACHc/0TGnpy99vAw/s1600/%255B760%255D+Fossil+Bookmark+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlP8ZLqJI/AAAAAAAACHc/0TGnpy99vAw/s400/%255B760%255D+Fossil+Bookmark+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ameta&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlQGiyuhI/AAAAAAAACHg/tKb28RQTilE/s1600/%255B761%255D+Zak%25C5%2582adka+Ameta+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlQGiyuhI/AAAAAAAACHg/tKb28RQTilE/s400/%255B761%255D+Zak%25C5%2582adka+Ameta+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Małe Fiołki&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlQsOCUCI/AAAAAAAACHk/II6WXx11Mw8/s1600/%255B762%255D+Ma%25C5%2582e+Fio%25C5%2582ki+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlQsOCUCI/AAAAAAAACHk/II6WXx11Mw8/s400/%255B762%255D+Ma%25C5%2582e+Fio%25C5%2582ki+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;W Błękitnej Pianie&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlRCdfIFI/AAAAAAAACHo/cdafAaHXJyc/s1600/%255B763%255D+W+B%25C5%2582%25C4%2599kitnej+Pianie+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlRCdfIFI/AAAAAAAACHo/cdafAaHXJyc/s400/%255B763%255D+W+B%25C5%2582%25C4%2599kitnej+Pianie+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Z zielenią&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlRtTTIjI/AAAAAAAACHs/zMkadBo0e34/s1600/%255B764%255D+Zak%25C5%2582adka+z+Zieleni%25C4%2585+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAlRtTTIjI/AAAAAAAACHs/zMkadBo0e34/s400/%255B764%255D+Zak%25C5%2582adka+z+Zieleni%25C4%2585+cr.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-1274746132284293498?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/1274746132284293498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/cosie-czyli-zakadki-do-ksiazek.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1274746132284293498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/1274746132284293498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/11/cosie-czyli-zakadki-do-ksiazek.html' title='Cosie, czyli zakładki do książek'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TOAk9rOLskI/AAAAAAAACHQ/YWz_w8XMFTM/s72-c/%255B757%255D+Ciemny+Fio%25C5%2582ek+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4288954148832032485</id><published>2010-10-26T23:11:00.000+02:00</published><updated>2010-10-26T23:11:57.667+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mam kota...'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='włóczkowe plątanie'/><title type='text'>Szal kolorowy</title><content type='html'>Skończyłam szmaragdowy szal &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/08/basn-kolejna-scheherazady.html"&gt;Scheherazade&lt;/a&gt;, który czeka na blokowanie, czyli ostateczne nadanie kształtu i, nie czekając zbytnio, zaczęłam szal następny. Tym razem nie będzie to zwiewny i 'dziurawy' (czytaj: ażurowy), ale ciepły i kolorowy szalik na zimną jesień i mroźną zimę. Na &lt;a href="http://impresje-naili.blogspot.com/2010/10/i-ja-tam-byam.html"&gt;ostatnim spotkaniu robótkowym&lt;/a&gt;, które dało mi potężnego kopa do działania, zakochałam się z miejsca w &lt;a href="http://picasaweb.google.com/naillanka/DrugieWielkieSpotkanieRobotkowe?authkey=Gv1sRgCOj587OXvpGdPg#5524292141643547522"&gt;szaliku wykonanym przez Martę&lt;/a&gt; i postanowiłam sprawić sobie podobny. W planach są również długie mitenki do kompletu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zaopatrzeniu się we &lt;a href="http://www.twistcollective.com/collection/index.php/component/content/article/83-fall-2010-patterns/697-hawthorne-by-susanna-carrigan"&gt;wzór szala&lt;/a&gt; i nauczeniu się na pamięć wyglądu wszystkich włóczek na &lt;a href="http://www.e-dziewiarka.pl/"&gt;e-dziewiarce&lt;/a&gt;, przyszła paczka z wybraną włóczką i drutami Addi, które tym razem będę testować po KnitPro. Zabrałam się w końcu do upragnionej pracy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBmCTJkwI/AAAAAAAACHA/0AIrSrsq85A/s1600/hawthorne-1cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBmCTJkwI/AAAAAAAACHA/0AIrSrsq85A/s400/hawthorne-1cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBm1Nzl-I/AAAAAAAACHE/nUDQFT6tLcI/s1600/hawthorne-2cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBm1Nzl-I/AAAAAAAACHE/nUDQFT6tLcI/s400/hawthorne-2cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Włóczka to cieniowana &lt;a href="https://www.e-dziewiarka.pl/index.php?page=shop.product_details&amp;amp;flypage=flypage.tpl&amp;amp;product_id=1316&amp;amp;category_id=170&amp;amp;option=com_virtuemart&amp;amp;Itemid=2"&gt;&lt;span&gt;Lanagold Batik Design&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; w cudnych kolorach chłodnego fioletu i wrzosu, przechodząca odrobiną beżu w szarość i morski niebieski.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Jak widać niżej, bardzo dzielnie pomaga i wspiera powstawanie szalika nasza mała, czarna kocio domowa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBnuEaqvI/AAAAAAAACHI/9PvmTxjf37Y/s1600/hawthorne-3cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBnuEaqvI/AAAAAAAACHI/9PvmTxjf37Y/s400/hawthorne-3cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak, wiem... obiecałam zrobić jeszcze kilka zakładek, obiecuję, że będą niebawem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-4288954148832032485?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/4288954148832032485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/10/szal-kolorowy.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4288954148832032485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/4288954148832032485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/10/szal-kolorowy.html' title='Szal kolorowy'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TMdBmCTJkwI/AAAAAAAACHA/0AIrSrsq85A/s72-c/hawthorne-1cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-2176756463082072442</id><published>2010-10-17T22:17:00.001+02:00</published><updated>2010-10-17T22:18:13.963+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='biżuteria'/><title type='text'>Spokojności i ognik</title><content type='html'>Kilka bardzo spokojnych w formie i klasycznych kolczyków. Oraz ognisty wisior.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Torre&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;onyks fasetowany, srebro&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYZwzgGFI/AAAAAAAACGY/veYeaz75mUI/s1600/%5B725%5D+Torre+1+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYZwzgGFI/AAAAAAAACGY/veYeaz75mUI/s400/%5B725%5D+Torre+1+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Caribbean Blue&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;onyks, kryształki Swarovski, srebro&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYaioMWBI/AAAAAAAACGc/b-uEoQBGFDI/s1600/%5B726%5D+Caribbean+Blue+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYaioMWBI/AAAAAAAACGc/b-uEoQBGFDI/s400/%5B726%5D+Caribbean+Blue+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Montana&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;kryształy Swarovski, srebro&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYb6dlcDI/AAAAAAAACGg/Qe4RTpjzKyI/s1600/%5B727%5D+Montana+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYb6dlcDI/AAAAAAAACGg/Qe4RTpjzKyI/s400/%5B727%5D+Montana+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;Flonyks&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;sardnyks, srebro&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYc73AloI/AAAAAAAACGk/89P-gwfq_Wo/s1600/%5B728%5D+Flonyks+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYc73AloI/AAAAAAAACGk/89P-gwfq_Wo/s400/%5B728%5D+Flonyks+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Red Magma&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;piękny kryształ Swarovskiego w oplotach winorośli, srebro&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYdd6hlII/AAAAAAAACGo/vaK2cxpNaEw/s1600/%5B730%5D+Red+Magma+cr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYdd6hlII/AAAAAAAACGo/vaK2cxpNaEw/s400/%5B730%5D+Red+Magma+cr.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3269672463176683744-2176756463082072442?l=impresje-naili.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://impresje-naili.blogspot.com/feeds/2176756463082072442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/10/spokojnosci-i-ognik.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2176756463082072442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3269672463176683744/posts/default/2176756463082072442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://impresje-naili.blogspot.com/2010/10/spokojnosci-i-ognik.html' title='Spokojności i ognik'/><author><name>Naila</name><uri>http://www.blogger.com/profile/04086241257165800149</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/SmcVuvKsiwI/AAAAAAAABEg/ChKsQ8P5GMs/S220/fio%C5%82ek-mini.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TLtYZwzgGFI/AAAAAAAACGY/veYeaz75mUI/s72-c/%5B725%5D+Torre+1+cr.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3269672463176683744.post-4189158971498213579</id><published>2010-10-04T23:38:00.005+02:00</published><updated>2010-10-11T21:16:22.569+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='różności'/><title type='text'>I ja tam byłam..</title><content type='html'>Drugie Wielkie Spotkanie Robótkowe Podlasko-Mazurskie już niestety za nami. Wrażenia niezwykle mocno pozytywne nie opuszczają mnie jeszcze dzisiaj :) Taka moc ręcznie tworzonych rzeczy nagromadzona w jednym miejscu powoduje u mnie z jednej strony zachwyt, bo chce się wszystkiego dotknąć i o wszystko dopytać, z drugiej strony nie można się nagadać, z trzeciej strony to wspaniała okazja na spotkanie dawno niewidzianych, wspaniałych osób oraz poznanie nowych! Z czwartej strony dochodzi ogrom energii ładującej akumulatory, która powoduje, że po powrocie do domu nie wiedziałam do czego 'ręce włożyć', bo chce się wiele rzeczy zacząć i wszystkiego co nowe spróbować. I wreszcie piąta strona powodująca moją rozpacz, bo: za krótko, za mało, chcę więcej! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zresztą, sami zobaczcie, co się działo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Cudeńka &lt;a href="http://krzysia-s.blogspot.com/"&gt;Krzysi&lt;/a&gt;: &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKon8dPF7oI/AAAAAAAAB3Y/PCy2cLZo6ik/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%282%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKon8dPF7oI/AAAAAAAAB3Y/PCy2cLZo6ik/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%282%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Moja sterta różności: &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKoprNJN0-I/AAAAAAAAB30/A_kdFCXuG9U/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%288%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKoprNJN0-I/AAAAAAAAB30/A_kdFCXuG9U/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%288%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Wspaniałości &lt;a href="http://hobbyata.blogspot.com/"&gt;Aty&lt;/a&gt;:&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo1FH7mGvI/AAAAAAAAB5g/LN2AqjpOrJk/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2829%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo1FH7mGvI/AAAAAAAAB5g/LN2AqjpOrJk/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2829%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Decoupage &lt;a href="http://emlut.multiply.com/"&gt;Emlut&lt;/a&gt;:&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo1daJ60hI/AAAAAAAAB58/W3iXHdGB7Hs/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2835%29.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo1daJ60hI/AAAAAAAAB58/W3iXHdGB7Hs/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2835%29.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Zachwycające witraże, decoupage i serduszka &lt;a href="http://jolinka.blogspot.com/"&gt;Jolinki&lt;/a&gt;:&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo6xXNzcBI/AAAAAAAAB9E/9tL31qp7gys/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2878%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo6xXNzcBI/AAAAAAAAB9E/9tL31qp7gys/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2878%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKozLEyij_I/AAAAAAAAB4M/MSGk74Ywh9w/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2811%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;Obrazy Liliany:&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo3nAzAZiI/AAAAAAAAB64/1Lzz3Y7v2EU/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2848%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo3nAzAZiI/AAAAAAAAB64/1Lzz3Y7v2EU/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2848%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zachwycające obrazy Doroty i jej męża:&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo4hXIA79I/AAAAAAAAB7I/QWgzrnE4njk/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2851%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo4hXIA79I/AAAAAAAAB7I/QWgzrnE4njk/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2851%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Dzieła &lt;a href="http://aploch.blogspot.com/"&gt;Aploch&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://yenulka.blogspot.com/"&gt;Yenulki&lt;/a&gt;:&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo6bHlJBbI/AAAAAAAAB8o/QlTOZBP_OYw/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2872%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKo6bHlJBbI/AAAAAAAAB8o/QlTOZBP_OYw/s400/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%2872%29.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_19dLXz10RZE/TKon8AL-MOI/AAAAAAAAB3U/R-r9ZCj43c4/s1600/2+spotkanie+rob%C3%B3tkowe+%281%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/naillanka/DrugieWielkieSpotkanieRobotkowe?authkey=Gv1sRgCOj587OXvpGdPg"&gt;Więcej zdjęć (moja fotorelacja)&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I ja tam byłam, chleb... tfu, co ja piszę.. ambrozje jadłam! Śmietanowiec karmelowy &lt;a href="http://apl
